Netkobietki, jak lubicie zdominować swojego TŻ w łóżku? Jak lubicie być dominowane?
Netfaceci, jak dominujecie swoje kobiety? Jak lubicie być dominowani?
Podobne tematy
Netkobietki, jak lubicie zdominować swojego TŻ w łóżku? Jak lubicie być dominowane?
Netfaceci, jak dominujecie swoje kobiety? Jak lubicie być dominowani?
By dominować - można przycisnąć do jakiejś ścianki, szafy, rozłożyć jej ręce i choćby pocałować. Można też wziąść jej włosy w dłonie, odchylić głowę do tyłu i języczkiem drażnić szyję. Można i złapać za dłonie, unieruchomić i dać klapsa, bo akurat tak się podoba. Można i miejsce publiczne wykorzystać, ciekawie to wtedy wygląda. Można chłodno i zimno wydawać rozkazy.
Jak faceci lubią być dominowani? Wystarczy przejrzeć parę stron o bdsm ![]()
Nie wiem czy można to nazwać dominacją, bo to nie było żadne BDSM ale zawsze dawałem klapsy mojej dziewczynie. Często biłem jej cipkę penisem i masowałem. Mocno ją kochałem od tyłu, kazałem jej ssać mojego penisa i wkładałem go jej do buzi po same jądra aż się czasami krztusiła
i uderzałem ją lekko po twarzy nim i pytałem się czy się jej podoba
Biłem też ją nim po sutkach. Ogólnie wydawałem jej polecenia więc może jakaś lekka dominacja była, ale jej się to podobało. Ale to trzeba mieć odpowiednią partnerkę (i dla kobiety partnera) który/a to lubi. Jak kobieta nie lubi seksu oralnego, to połowa z tych zabaw nie przejdzie. A Wy co niegrzecznego robiliście/robicie forumowicze ? ![]()
Umiejętnie wykonana... Mrau.
Netkobietki, jak lubicie zdominować swojego TŻ w łóżku?
Tak. Swoje TŻ też.
Jak lubicie być dominowane?
Jak JA lubię być zdominowana..? W ogóle nie lubię.
Ja wolę dominację psychiczną niż fizyczną. Odpowiednio dobrane słowa i gesty mogą dodać pikanterii zbliżeniom, nie muszę go lać pejczem, by poczuł się zdominowany. Mój partner jest fetyszystą stóp- czasem to wykorzystuje- gdy jest grzeczny pozwalam mu klęknąć przy mnie na podłodze i zająć się moimi stopami, a potem resztą- ale wydaję polecenia, jak i kiedy ma to robić. Stanowczy, dość chłodny ton go nakręca. Albo ubieram się seksownie i ocieram o niego, a jemu nie wolno mnie dotknąć dopóki nie pozwolę. Lub pozwalam mu się pieścić jedynie językiem bez użycia rąk... i takie tam...
Jeśli chodzi o mnie to dominowana być nie lubię za często, jeśli jednak już to lubię "przytrzymywanie"- np. za nadgarstki. Jeśli chodzi o seks oralny lubię kontrolę- nie wyobrażam sobie by mój mężczyzna wpychał mi penisa do gardła tak, bym się nim krztusiła...
kim jest TŻ?
8 2014-04-03 23:07:56 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-04-03 23:30:46)
wibrator taki.
żart zabity.
kim jest TŻ?
towarzysz życia
Lubię lubię lubię, w obie strony ^^.
A ja jakoś nie szczególnie tzn. chyba nie zniosłabym dominacji w stosunku do mnie - taki mam charakterek, a mąż jest w ciąż przeze mnie dominowany w życiu codziennym to ja podejmuje decyzje więc chociaż w łóżku mu odpuszczę ![]()
A ja jakoś nie szczególnie tzn. chyba nie zniosłabym dominacji w stosunku do mnie - taki mam charakterek, a mąż jest w ciąż przeze mnie dominowany w życiu codziennym to ja podejmuje decyzje więc chociaż w łóżku mu odpuszczę
Dobra z Ciebie kobieta
.
Ja jak wyżej napisałam nie mam z tym problemy, bo mnie to dość mocno podnieca, ale oczywiście wszystko w granicach normy. Mój Facet mnie szanuje i nie uwłacza mi w niczym, a to też bardzo ważne. Zresztą kiedy ja Mu coś 'nakazuje'. Jego to też podnieca, więc idealnie ^^.