netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Chciałam pomóc a

6 odpowiedzi1 605 wyświetleńzałożony przez domisiaak, 27.03.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1 Ostatnio edytowany przez domisiaak (2014-03-27 22:55:45)

Temat: Chciałam pomóc a

moja pomoc została nie doceniona sad Dowiedziałam się ostatnio od znajomego że mój były ma trudną sytuację. Pół roku temu zmarła mu matka, z ojcem nie utrzymuje kontaktów i nie ma nikogo z rodziny. Wiem że nie pracuje i kilka dni temu nasz wspólny znajomy powiedział mi że ten mój były nie ma nawet na chleb. Napisałam do niego sms-a że dowiedziałam się że nie ma kasy i jeżeli by chciał to że mogę mu pomóc. Ogólnie mamy ze sobą kontakt, gadamy ze sobą raz na jakiś czas. No i on zadzwonił do mnie wkurzony że słucham jakiś durnych plotek, że on kase ma i jak mogłam w coś takiego uwierzyć. Był zły. Przykro mi się zrobiło bo przecież nie chciałam źle. Dowiedziałam się że źle mu się wiedzie więc wyciągnęłam pomocną dłoń a on tak mnie potraktował hmm Czy to z nim coś nie tak, czy ja popełniłam błąd?

2

Odp: Chciałam pomóc a

Uniósł się honorem. Pomyślał, że się nad nim litujesz. Nie powinnaś się tym przejmować. Olej go i idź dalej swoją drogą. Jeśli rzeczywiście będzie potrzebował pomocy i będzie potrafił jednocześnie schować sobie tę swoją dumę gdzieś głęboko, to pewnie się do ciebie zwróci.

3

Odp: Chciałam pomóc a

Trudno Cię obwiniać, kiedy przecież chciałaś tylko pomóc. Ale to też normalne, że Twój były uniósł się gniewem, niezależnie od tego, czy jest, czy nie jest w trudnej sytuacji. To musi być wielki wstyd nie mieć pieniędzy.

4

Odp: Chciałam pomóc a
enkel napisał/a:

To musi być wielki wstyd nie mieć pieniędzy.

Myślę, że to nie tak. Jeśli ich nie mamy, a jesteśmy odważni, to potrafimy sami poprosić przyjaciół o pomoc. Gdyby było tak jak mówisz, to oznaczałoby to twoją pogardę dla osób żyjących w biedzie. A przecież nimi nie gardzisz.

5 Ostatnio edytowany przez enkeli (2014-03-28 00:04:01)

Odp: Chciałam pomóc a
Emilia napisał/a:
enkel napisał/a:

To musi być wielki wstyd nie mieć pieniędzy.

Myślę, że to nie tak. Jeśli ich nie mamy, a jesteśmy odważni, to potrafimy sami poprosić przyjaciół o pomoc. Gdyby było tak jak mówisz, to oznaczałoby to twoją pogardę dla osób żyjących w biedzie. A przecież nimi nie gardzisz.

Nie gardzę biednymi ludźmi, zdaję sobie sprawę, że niekoniecznie z własnej winy są w takiej sytuacji, a czasem widzę, że bezdomni są bardziej kulturalni niż bardziej zamożni ludzie. Ale wielu ludzi, w tym np moi rodzice, ma takie przekonanie, że musieli sobie czymś zasłużyć albo są gorsi, ogólnie jest jakaś dezaprobata do ludzi z problemami finansowymi, i sama bym się wstydziła, kiedy bym takie miała, bo bym się czuła jak jakis nieudacznik czy coś.

Ed: przepraszam za beznadziejność posta, zmęczenie + głód + 2 konwersacje na raz.

6

Odp: Chciałam pomóc a

Dezaprobata wynika z lęku i niezrozumienia. A czasem wystarczy, że nam się nóżka powinie. Np. tracimy pracę ja i partner przez zupełny przypadek w jednym czasie. I wtedy z dnia na dzień stajemy się osobami bez dochodu, z ciągle uszczuplającymi się oszczędnościami. Czyli de facto biednymi. Ale cóż, takie życie.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026