netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Moj ciety dowcip

20 odpowiedzi5 304 wyświetleniazałożony przez sky14, 27.03.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

1

Temat: Moj ciety dowcip

Drogie forumowiczki/forumowicze

Mam bardzo sympatycznego kolege,lubimy sie bardzo-choc nie znamy sie dlugo.Jam mam dosc ciety dowcip,czasami poczytywany za zlosliwy-ale tak nie jest,nie chce nikomu dokuczyc i mam troche kaca moralnego.Poprosil mnie o pomoc w odczytaniu kodu kreskowedo-chodzilo o to czy tam jest zero,szostka czy osemka i ja oczywiscie niewiele sie namyslajac powiedzialam z takim usmieszkiem-a moze powinienies sie przebadac u okulisty i zaraz mi sie zrobilo glupio-moi znajomi wiedza,ze potrafie czasem dokopac dowcipem i powiedzialam mu ,ze takie mam poczucie humoru,ze nie jestem zlosliwa-reakcji specjalnie zadnej nie bylo,jutro sie widzimy znowu,jak wiem,ze jak ktos lubi to bedzie lubial ,ale troche krotko sie znamy,i chce miec w Nim dalej dobrego kolege.Jak myslicie stracilam w jego oczach tym dowcipem czy nie?Ja wiem,ze jutro najprawdopodobniej sie przekonam,ale to mnie troche przyznam meczy,bo lubie Go i zalezy mi na jego sympatii-dodam,ze tylko na sympatii.

2 Ostatnio edytowany przez itstotallychill (2014-03-27 22:59:51)

Odp: Moj ciety dowcip

niewiadomo, ale jak zauważysz, że żle to odebrał to poprostu powiedz że tylko takdla żartu to powiedziałaś, w żadnym wypadku niechciałaś złośliwie smile

3

Odp: Moj ciety dowcip

Też niestety mam taki cięty dowcip tongue Ale jeśli ktoś Cię naprawdę lubi to się nie obrazi za takie żarciki. Wiem, bo ktoś wobec mnie też robił takie lekko złośliwe uwagi, ale raczej uważam to za urocze tongue

4

Odp: Moj ciety dowcip

Jeśli on do jutra będzie przeżywał jedno chlapnięcie jęzorem to po co Ci taki kolega? Zamierzasz się w przyszłości tłumaczyć "dobremu koledze" ze wszystkiego co powiesz? Czy myśleć nad każdym zdaniem?
Jesteś jaka jesteś (na mnie nie robi to żadnego wrażenia - nawet nie wiem jak można poczuć się głupio po takich słowach) i kolegów powinnaś dobierać sobie rozumiejących Twoje poczucie humoru.

Jedyny wyjątek (po którym faktycznie powinno być głupio) to taki, w którym kolega nosi grube okulary a Ty wyjeżdżasz z tekstem o okulistach...

5

Odp: Moj ciety dowcip

takie dowcipy wg mnie są fajne i jeśli jego to boli, to co to jest za chłop? ;d
tak czy siak trzeba rzeczywiście dobierać ludzi, którzy mają jednak to samo poczucie humoru, bo można stworzyc negatywną atmosfere. ja nie nazywam tego ciętym dowcipem, a ironicznym podejściem do życia, więc wszystko tak z nutką przesady ale z uśmiechem. wszystko zależy od luzu wewnętrznego. usmiechasz sie jak mu o tym mowisz? czy taka jakbys miała mu dowalić, taka zła i oschła?

6

Odp: Moj ciety dowcip
thepass napisał/a:

. usmiechasz sie jak mu o tym mowisz? czy taka jakbys miała mu dowalić, taka zła i oschła?

Zawszw takie rzeczy mowie z bananem na twarzy,ale po namyslemoge przypuszczac,ze jest bardzo przeczulony na swoim punkcie,musialybyscie zobaczyc jego twarz jak zazartowalam:),a chlopak jest dobry,skory do pomocy i ogolnie ,oprocz tego "incydentu"dobrze sie komunokujemy.Zobacze dzisiaj wink

7

Odp: Moj ciety dowcip

Jeśli jest taki przeczulony, to możesz go nauczyć tak żartować. Może nabierze dystansu. Niech Tobie też czasem rzuci kąśliwą uwage, że np ooo jakie krzywe nogi, nie zabij się jak bedziesz wchodziła po schodach big_smile

8

Odp: Moj ciety dowcip

Nawet osoby z ogromnym dystansem do siebie miewają tzw. czuły punkt. Nie zawsze jest on racjonalnie wytłumaczalny. Jeśli o tym wiemy - należy po prostu powstrzymać się od żartów na dany temat. Nie widzę powodu, żeby kogoś na siłę uczyć dystansu...

Sky, jeśli widzisz, ze coś jest nie tak po Twoim żarcie - reaguj od razu. To dużo prostsze niż rozgrzebywanie sytuacji po jakimś czasie.

9

Odp: Moj ciety dowcip

Ja sądze jednak, że może go tego nauczyć bo mu to dużo da w życiu później (i nie obrażaniu się). Taki "łatwo przyswajalny kop w zadek", bo w koncu koleżanka(?) mu to tłumaczy, która go lubi. Jak z dziećmi.

10

Odp: Moj ciety dowcip

Ale ja naprawde mam krzywe nogi:)Dzieki thepass

11

Odp: Moj ciety dowcip

Mam ten sam problem z ciętym dowcipem. Ostatnio skomentowałam jakieś zdjęcie na fanpejdżu koła naukowego, na kórym byli moi dwaj koledzy. W swoim odczuciu nie napisałam nic złego , a po chwili dostałam wiadomość od kogoś nieznajomego z prośbą o usunięcie komentarza, bo komuś może zrobić się przykro..
Jeden znajomy się na mnie obrazil za to, ze powiedzialam  (bylam przy tym ja, on i kolega) podczas rozmowy o homo, że z nich 2 to on wygląda bardziej pedalsko. Nie odzywał się przez pół roku, niedawno napisał big_smile

12 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-03-28 16:01:42)

Odp: Moj ciety dowcip
sky14 napisał/a:

Ale ja naprawde mam krzywe nogi:)Dzieki thepass

hahah wink wyczucie.

Pateczka napisał/a:

Mam ten sam problem z ciętym dowcipem. Ostatnio skomentowałam jakieś zdjęcie na fanpejdżu koła naukowego, na kórym byli moi dwaj koledzy. W swoim odczuciu nie napisałam nic złego , a po chwili dostałam wiadomość od kogoś nieznajomego z prośbą o usunięcie komentarza, bo komuś może zrobić się przykro..
Jeden znajomy się na mnie obrazil za to, ze powiedzialam  (bylam przy tym ja, on i kolega) podczas rozmowy o homo, że z nich 2 to on wygląda bardziej pedalsko. Nie odzywał się przez pół roku, niedawno napisał big_smile

Wiesz, akurat jeśli facet jest hetero a powie mu się, że wygląda jak gej to jest to czuły punkt jednak. Większość facetów dlatego wyzywa się od "ciot" i takich tam, co jest największą obrazą, dlatego akurat tutaj myśle, że nie jest to nic ciętego a chamskość (choć rozumiem, że może Ci wyglądać na homo - może po prostu Ci sie podoba big_smile). To coś w rodzaju jakby ktoś Ci powiedział, że wyglądasz jak dziwka. Niby fakt, dziwka to się z seksem kojarzy, seksowna, fajnie, ale jednak poniżenie.

13

Odp: Moj ciety dowcip

No i wlasnie wrocilam z pracki,porozmawialam z kolesiem i atmosfera juz jest spoko.ale on sie naprawde obrazil-czytaj zrobilo mu sie przykro,takze musze dac sobie spokoj w pracy z takimi dowcipami,wytrzymam smile

14

Odp: Moj ciety dowcip

Jak tam chcesz, ale żarty to też nasz sposób bycia i ciężko tak nad tym zapanować.

15

Odp: Moj ciety dowcip
Pateczka napisał/a:

Mam ten sam problem z ciętym dowcipem. Ostatnio skomentowałam jakieś zdjęcie na fanpejdżu koła naukowego, na kórym byli moi dwaj koledzy. W swoim odczuciu nie napisałam nic złego , a po chwili dostałam wiadomość od kogoś nieznajomego z prośbą o usunięcie komentarza, bo komuś może zrobić się przykro..
Jeden znajomy się na mnie obrazil za to, ze powiedzialam  (bylam przy tym ja, on i kolega) podczas rozmowy o homo, że z nich 2 to on wygląda bardziej pedalsko. Nie odzywał się przez pół roku, niedawno napisał big_smile

To nie dowcip... a zwykłe chamstwo.

Równie dobrze, następnym razem jak będziesz Ty, jakaś koleżanka i jakiś kumpel i będziecie rozmawiać np o urodzie... to on może Ci powiedzieć, że z was dwóch to Ty wyglądasz bardziej brzydko i dla niego to też może być tylko żart tongue Ciekawe tylko czy Tobie będzie miło?

Niestety ale niektórzy mylą żarty ze zwykłym buractwem...

16

Odp: Moj ciety dowcip
thepass napisał/a:

Jak tam chcesz, ale żarty to też nasz sposób bycia i ciężko tak nad tym zapanować.

Tak masz racje.ale z tym kolesiem spotykam sie tylko w pracy,wiec zapanuje, jak On sie na takich zartach nie zna.Prywatnie bym tego robila,jezeli mu to sprawia przykrosc ,a ja jak kogos lubie to moge z czegos tam zrezygnowac albo zlagodzic,przewaznie moi znajomi lub kumple odwdzieczaja mi sie tym samym-ogolnie rzecz biorac mam zajefajne relacje z ludzmi-mimo,ze mam krzywe nogi--wiesz jestem taka osoba, o ktorej sie mowi,ze stopi najwiekszy lod.Uff ,ale sie nachwalilam:)

17

Odp: Moj ciety dowcip

Bo masz ten dystans, więc na pewno jestes fajna, pozytywna i jednak elastyczna, bo dogodzisz nawet takim co sie obrażają wink

18 Ostatnio edytowany przez Teo (2014-03-30 01:26:53)

Odp: Moj ciety dowcip

Cięty dowcip polega na tym, że skomentujesz coś bardzo trafnie i złośliwie jednocześnie. Od poziomu złośliwości odbiorcy może wydać się to również śmieszne, albo go urazić, natomiast otoczenie odbiera to zawsze jako dobry tekst/żart.
Co śmiesznego więc było w "może pójdziesz do okulisty"? Nic. Wydaje mi się, że raczej klepiesz, co Ci ślina na język przyniesie, uważając, że jest to śmieszne, trafne, albo dowcipne.
To już nie chodzi, czy kolega byl urażony czy nie (choć nie wiem, jak trzeba być przeczulonym na swoim punkcie, żeby obrazić się o wzmiankę o okuliście...), tylko o to, żebyś jednak częściej przemyśliwała to, co masz zamiar powiedzieć. smile

19

Odp: Moj ciety dowcip
Teo napisał/a:

Co śmiesznego więc było w "może pójdziesz do okulisty"? Nic. Wydaje mi się, że raczej klepiesz, co Ci ślina na język przyniesie, uważając, że jest to śmieszne, trafne, albo dowcipne.
smile

Powiedzialam,ze moze powinienies sie przebadac-a nie moze pojdziesz-zreszta jak zwal tak zwal,ale przytocze jego zart,powiedzialam,ze na silowni zaczealam skakac na skakance,a on na to -tez z usmiechem,zupelnie jak ja do niego-powiedzial,ze skakanka jest dla dzieci,na to ja sie usmiechnelam i powiedzialam,ze w takim razie tez jestem jeszcze troche dzieckiem.Mam nadzieje,ze rozumiesz teraz  o co mi chodzi smile

20

Odp: Moj ciety dowcip

Kochani
  Victoria.Moj "powazny"kolega zaczyna zartowac i nabierac dystansu do siebie,z tym drugim ma troche problem,ale jest coraz lepiej:)
Chyba pomogla wiosna:),no i jak nie wierzyc w sile usmiechu i pogody ducha?

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026