Mieszkalam w Niemczech 23 lata - pracowalam tam na stale; dwa lata przy opiece nad babcia, ktory w wieku 96 lat zmarla, potem 21 lat przy staruszku, ktory zmarl w wieku 91 lat w marcu ubieglego roku. Od pierwszego dnia pobytu w tym kraju tesknilam za Polska. Bylo mi tam bardzo dobrze pod kazdym wzgledem, lecz tesknota dawala mi sie mocno we znaki. Po smierci dziadzi, ktory przez ostatnie 20 lat byl moim mezem moglam przyjechac na stale w Bieszczady, do mojego wymarzonego domu. Wystarczyl niecaly rok i ... wracam z powrotem do Niemiec. Tam przyzwyczailam sie do swietnie zorganizowanych instytucji, pomocnych i opiekunczych, do normalnosci. W Polsce znalazlam chaos na kazdym kroku. Chory ZUS, chora sluzba zdrowia, chora polityka, wszystko jakies takie poplatane i skomplikowane do granic ludzkich mozliwosci. Tylko natura przepiekna, tylko ludzie dobrzy, choc zastraszeni i bezradni. Bardzo mi zal, ze musialam tak wybrac, lecz jestem juz osoba dojrzala i pragne zyc w kraju opiekunczym, nie w kraju, w ktorym wszystko dziala na moja niekorzysc.
Podobne tematy
Ech Marioosh, skad ja to wszystko znam! Znam to juz na pamiec
![]()
Ech Marioosh, skad ja to wszystko znam! Znam to juz na pamiec
![]()
Cieszę się, że popierasz Twój Ruch
Pierwszy raz jest nadzieja na realną zmianę. W każdym razie ja nie mam wątpliwości.
P. S. Jeżeli mieszkasz/mieszkałaś w Niemczech to pewnie znasz ich język, więc jak możesz to napisz co mówią i piszą o TR i Przewodniczącym niemieckie media.
Nie interesuje mnie polityka, lecz chcialabym znalezc w swojej Ojczyznie kogos, kogo moglabym nazwac Gospodarzem mojego rodzinnego kraju. Znam wielu wspanialych ludzi, ktorzy mogliby nim zostac, lecz gdzie oni sa?? Dlaczego sie o nich nie mowi, dlaczego stoja gdzies w cieniu? Palikot? Wydaje mi sie, ze to jeden z tych, na ktorych mozna liczyc, ale narazie znam go tylko z tego, co mowi i z jego programu partyjnego. Wczesniej w takich samych okolicznosciach "poznalam" Tuska. Dzisiaj chetnie powiedzialabym mu, jak bardzo mnie zawiodl. Co bedzie z Palikotem w najblizszej przyszlosci? Podobnie, czy moze zaskoczy nas zupelnie czyms odmiennym? Bardzo sceptycznie patrze w przyszlosc Mariooshu. Chcialabym jednak wierzyc, ze cos zmieni sie w Polsce na Duzo Lepsze - dla moich dzieci i wnukow, bo ja juz tutaj nie powroce.
PS. W Niemczech z pewnoscia bede sledzila poczynania Polski w budowaniu tego Lepszego ![]()
Ponoć Palikot i jego otoczenie są bardziej dostrzegani za granicą niż w Polsce dlatego pytałem o to co mówią i piszą niemieckie media. Co do Tuska to nie Ty jedna się nabrałaś. Zresztą mógł długo udawać, że chce coś zmienić w kraju, ale nie może, bo PiSowski prezydent wetował im prawie wszystkie ustawy. Zresztą gdyby Jarosław wygrał to Tusk i PO byliby wieczni. W takiej sytuacji ja też straciłbym nadzieję i uciekł za granicę ![]()