Historia ma się tak, spotykamy się od poczatku stycznia 2014 nieregularnie, znam go juz około 3 lat, bo 3 lata temu sie z nim kilka razy spotkałam. W chwili obecnej od pocztaku stycznia umówiliśmy sie już chyba z 6 razy. Zaobserwowałam, ze ktoś stale 9 (od kilku miesiecy) mnie zaczepia na moim gg pod róznymi nazwami i wypytuje się mnie czy spotykam się z kimś, pojawia się regularnie ok 23, gdy ja włączam internet. Nie wiem czy to on, bo przedstawi sie różnie, ale nigdy nie spotkałam się, z tym aby tyle osob pod róznymi nickami w przyblizonym czasie próbowało mnie zaczepisc na gg. Z czasem nauczyłam się nie reagowac na zaczepki na gg i odpisuje krótko, aby nie naruszano mojej prywatnosci i nie życzę sobie zaczepek mnie na gg. Z tego co ja widzę to owe niewiadome zaczepki na gg zbiegły się z czasem, gdy ja się z nim umawiam. W czasie naszych spotkan wspominałam mu o mojej bardzo dobrej kolezance. Kiedyś dotarło do mnie, że oni się spotkali, chyba ponad 1,5 roku temu, ale nie wspominałam koleżance, że ten męzczyna umawiał się ze mną jakies 3 lata temu, bo myslałam, że może ją się zainteresuje, a mi nic do tego. Kolezanka kiedys(1,5 roku) wspomniała mi, ze umówiła się z nim, ale ja nie mówiłam jej , że go znam. Tak wiec teraz znowu zaczął się do mnie odzywac (od 01 2014) i namawiał na spotkanie i tak oto my sie spotykamy. Wiem, ze spotyka się takze z innymi kobietami, szuka tej własciwej dla siebie kobiety. I tutaj moje pytanie, ostatnio kontakt nasz sie nasilił (męzczyna i ja), ja na ostatnim spotkaniu wspominałam mu, że coś robiłam razem z moją kolezanka, i wczoraj on odezwał sie do niej i zaproponował jej spotkanie na ciastko i kawe. Może macie jakieś przypuszczenia o co mu chodzi, bo z jednej strony stale (codziennie około godz. 23) ktos do mnie sie dobija na gg (przypuszczam, ze on, pod róznymi loginami), utrzymuje kontakt ze mną i zaproponował spotkanie mojej bardzo dobrej koleżance. Czy on mnie sparwdza, bo nie jest mnie pewien, a innych moich znajomych nie zna? Czy to przypadek?(ja nie wierze w to, ale moze jakies rozsadne argumenty mnie przekonają) Czy randkuje sobie ze wszystkimi kobietami i tak zaprosił moja kolezanke na randke, wiedząc, że my się bardzo dobrze znamy? proszę o podpowiedż, może uda mi sie zrozumiec o co chodzi? I w końcu, czy on tylko drwi ze mnie mając przy tym ubaw? Czy chce niby przypadkiem zaczerpnąć wiecej informacji o mnie?
1 2014-03-18 00:44:55 Ostatnio edytowany przez agatkakn (2014-03-18 00:48:01)
Podobne tematy
Faceci tak nie kombinują, nie sądzę, że spotyka się z twoją koleżanką bo chce się dowiedzieć więcej o tobie. Zapytaj się koleżanki czego chciał. Albo jego się zapytaj, powiedz że wiesz że umawia się z innymi kobietami i wiesz że oboje szukacie i nie jesteście związani deklaracjami, ale umawianie się z twoją psiapsiółą jest dla ciebie nietaktowne, może spowodować konflikty, toksyczne sytuacje a ty tego nie szukasz. Jednak wszyscy darzycie się jakimiś większymi lub mniejszymi emocjami. przyjaźń to też relacja. tak samo jak flirtowanie.
Może koleś ma dziwne sposoby na rozrywkę. Niedojrzali faceci wmawiają sobie że są zajebiści i myślą że mogą robić wszystko a jak do tego laseczki to już widocznie są największymi spryciarzami na świecie.
poza tym czy myślał że się nie dowiesz? gdyby był dojrzały to by zadbał o to aby ci to wyjaśnić. tak dla higieny.
3 2014-03-18 15:15:40 Ostatnio edytowany przez agatkakn (2014-03-18 15:15:55)
Więc czemu umówił się z moja koleżanką?