netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Jak rozgryźć kobietę.

9 odpowiedzi5 293 wyświetleniazałożony przez CiepłySzept, 15.03.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak rozgryźć kobietę.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Jak rozgryźć kobietę.

Witam drogie Panie. Wiele, z was już po samym tytule rozgryzło iż macie do czynienia z facetem. Potrzebuję rozgryźć waszą psychikę na konkretnym przykładzie. Jestem trzydziestolatkiem i jak sami doskonale wiemy życie zaczyna się od trzydziestki, więc to mnie raczej nie załamuje. Z poprzedniego związku mam 2,5 letniego synka Oskara. To jest mój mały sens w życiu. Raczej nie miałem nigdy problemów z kobietami jeśli chodzi o ich podrywani. Jestem przystojny znaczy wszystko rzecz gustu naturalnie. Od momentu, gdy stałem się tatą a rozstałem się z moją ex troszkę straciłem pewności siebie. Bo nie łatwo chyba kogoś kochać z bagażem w postaci małego dziecka, które niestety wiąże ludzi na całe życie. Od ponad dwóch tygodniu próbuje zdobyć pewną kobietę. Niestety fart chciał iż w momencie kiedy się poznaliśmy ona rozstała się z facetem (2.5 roku stażu związku są około miesiąc po rozstaniu). Niestety przy tym bardzo ją z ranił i zdradzał na lewo i prawo. Nie była nigdy doceniana nie było nigdy poczucia bezpieczeństwa jak i partnerstwa i przyjaźni sam nie wiem na czym opierał się ten ich związek. Początkowo robiłem delikatne kroczki w roli psychologa. Sam przeszedłem bardzo ciężko swoje rozstanie (4 letni związek), więc uważałem iż mogę dać dużo rad. Widać, że bardzo ją cieszy to iż mamy kontakt (pisujemy smsy w życiu tyle ich nie wysyłałem co teraz) jednak stara się unikać spotkań. Pisała mi iż nie chce się wiązać teraz. Chwilami zastanawiam się czy to nie ma podłoża takiego iż liczy na to iż ex przyjdzie i obieca jakieś zmiany. Moja męska psychika podpowiada mi iż wyjściem z takiej sytuacji byłoby zapełnić lukę kimś innym. Przecież nie myślę, tu zaraz o związku a znajomości może przyjaźni a czas by pokazał co więcej może dla nas zrobić.  Nie wiem czy nasze psychiki się pokrywają. Wiem jednak sam po sobie, że gdyby w czasie kiedy mi świat się załamał znalazł się, ktoś z intencjami mojego pokroju wobec jej to na pewno nie zamknął bym się na świat a próbował żyć dalej. Niestety ja nie miałem tyle szczęścia co ona a sił i ochoty w tym czasie na szukanie też brakowało. Jak sądzicie czym to może pachnieć ?? Czy to strach przed nowym życiem ?? Czy może dalej liczy na to iż coś się u nich zmieni?? Jeśli do odpowiedzi potrzebujecie, więcej szczegółów z chęcią je napiszę.

Nie chcę być, źle zrozumiany rozumiem ból i cierpienie. Jednak ona sama zdawała sobie sprawę iż ex zdradza ją od bardzo dawna. Jak można cierpieć po męskiej świni nie pojmuję tego. Chyba człowiek sam powinien być gotowy na to iż w pewnym momencie to pęknie bo jest od dawna na to skazane. Cierpiąc po takim człowieku dajemy mu tylko satysfakcję iż nas zranił. Przynajmniej ja tak to rozumuję.


Każda sugestia mile widziana. Pozdrawiam ciepło

2

Odp: Jak rozgryźć kobietę.

cześć.

Rozstanie z byłym jest dla niej zbyt świeżą sprawą.
Nie jest pewna czy chce być z tobą, - więc ucieka od spotkania.
Nie chce też urywać z tobą kontaktu  - więc pisze smsy.
Nadal myśli o byłym mimo iż był męską świnią. Toksyczne.

3

Odp: Jak rozgryźć kobietę.
szczęście111 napisał/a:

cześć.

Rozstanie z byłym jest dla niej zbyt świeżą sprawą.
Nie jest pewna czy chce być z tobą, - więc ucieka od spotkania.
Nie chce też urywać z tobą kontaktu  - więc pisze smsy.
Nadal myśli o byłym mimo iż był męską świnią. Toksyczne.

hej
Masz rację na pewno to świeża sprawa. Więc co jest w was kobietach tak "skrzywionego" wybacz za określenie. Każdy facet  w takiej sytuacji zawinął by się na pięcie. Wpisał taką kobietę na listę "wrogów nr. 1" i nie sądzę, aby o niej myślał jedynie analizował co było powodem.. Bodzio Linda ładnie by to spłentował "Bo to zła kobieta Była.."
Cieszę się, że dałaś mi sugestię. Podobno wielu facetów próbowało rozgryźć waszą psychikę wielu przy tym zwariowało. Coś w tym jednak jest.. Pozdrawiam smile

4

Odp: Jak rozgryźć kobietę.

Z rozstaniami jest jak z żałobą - każdy przeżywa ją po swojemu. Pakowanie się ze świeżymi ranami w nową znajomość nie zawsze jest dobrym wyjściem. Wtedy bardzo łatwo pomylić miłość z chęcią znalezienia oparcia na trudne chwile. A Ty chyba nie chcesz zostać "wyjściem awaryjnym". Daj jej czas, on jest lekarstwem i odpowiedzią na wszystko. I jeśli uważasz, że warto - po prostu bądź.

5

Odp: Jak rozgryźć kobietę.
Gemma napisał/a:

Z rozstaniami jest jak z żałobą - każdy przeżywa ją po swojemu. Pakowanie się ze świeżymi ranami w nową znajomość nie zawsze jest dobrym wyjściem. Wtedy bardzo łatwo pomylić miłość z chęcią znalezienia oparcia na trudne chwile. A Ty chyba nie chcesz zostać "wyjściem awaryjnym". Daj jej czas, on jest lekarstwem i odpowiedzią na wszystko. I jeśli uważasz, że warto - po prostu bądź.

Masz rację "wyjściem awaryjnym" nie planuje być tak jak i prywatnym psychologiem. Myślę, że warto w innym wypadku nie zaglądał bym na forum kobiece i nie chciał poznać logiki myślenia kobiety. Bo myślę iż schemat może się w wielu przypadkach pokrywać. Tak jak napisałaś czas wyjaśni wszystko. Obym powstrzymał niecierpliwość i nie naciskał na cokolwiek a ciężko mi z tym. Ciało i dojrzałość 30 latka zapał i temperament 20 coś w tym jest. smile Pozdrawiam

6

Odp: Jak rozgryźć kobietę.

Dziewczyny mnie ukamienują, za to co napiszę, ale często pojęcia "kobieta" i "logika" potrafią się wzajemnie wykluczać smile Albo inaczej - kobiety kierują się własną, tylko sobie znaną logiką. Najczęściej emocjami. W odniesieniu do tej konkretnej sytuacji, dla Twojej wybraki to wszystko jest zbyt świeże. Naciskiem nic nie zwojujesz. Cierpliwość i metoda małych kroków - to sprawdza się niezależnie od wieku i temperamentu wink

7

Odp: Jak rozgryźć kobietę.
Gemma napisał/a:

Dziewczyny mnie ukamienują, za to co napiszę, ale często pojęcia "kobieta" i "logika" potrafią się wzajemnie wykluczać smile Albo inaczej - kobiety kierują się własną, tylko sobie znaną logiką. Najczęściej emocjami. W odniesieniu do tej konkretnej sytuacji, dla Twojej wybraki to wszystko jest zbyt świeże. Naciskiem nic nie zwojujesz. Cierpliwość i metoda małych kroków - to sprawdza się niezależnie od wieku i temperamentu wink

W wielu przypadkach dochodzę do tego co napisałaś odnośnie "kobiety i logiki". Metoda małych kroków już zastosowana aplikuje na jej kumpla być może z czasem awansuje. Mimo tego co spotyka ludzi tak troszkę abstrahując od tematu takie rozstania, gdy nie mają wobec siebie zobowiązań to "mały pikuś". Najgorsze, gdy w grę wchodzą jeszcze dzieci kredyty itd. Sam wiem po sobie jak mnie to łamało...

8

Odp: Jak rozgryźć kobietę.

Jakiś czas temu usłyszałam powiedzenie, że nic nie wiąże ludzi skuteczniej niż wspólna hipoteka. Czy tak jest rzeczywiście? Nie wiem. Generalnie uważam, iż każdy związek niesie ze sobą jakieś ryzyko. Bo w końcu spotykają się dwa rożne charaktery i światy. I czasem zwyczajnie nie da się tego zgrać. Wierzę, że kiedy są dzieci, rozstanie staje się sto razy trudniejsze. Choć i bez potomstwa ludzie po rozstaniu potrafią zostawić krajobraz, który przedstawia tylko popiół i zgliszcza...

9

Odp: Jak rozgryźć kobietę.
Gemma napisał/a:

Jakiś czas temu usłyszałam powiedzenie, że nic nie wiąże ludzi skuteczniej niż wspólna hipoteka. Czy tak jest rzeczywiście? Nie wiem. Generalnie uważam, iż każdy związek niesie ze sobą jakieś ryzyko. Bo w końcu spotykają się dwa rożne charaktery i światy. I czasem zwyczajnie nie da się tego zgrać. Wierzę, że kiedy są dzieci, rozstanie staje się sto razy trudniejsze. Choć i bez potomstwa ludzie po rozstaniu potrafią zostawić krajobraz, który przedstawia tylko popiół i zgliszcza...

Dobrze powiedziane z tą hipoteką. Tak czasem człowiek nie patrzy na to jak może wyglądać jego życie a poświęca się dla dobra dziecka. Nie ma to większego sensu bo w konsekwencji nic to nie daje. Charaktery się ścierają a iskrami są kłótnie niedomówienia i ciągłe wojny a to nie atmosfera dla małego dziecka. Pierwsze lata to czas kiedy kształtuje się jego charakter i potrzebuje wtedy dużo spokoju.

"Choć i bez potomstwa ludzie po rozstaniu potrafią zostawić krajobraz, który przedstawia tylko popiół i zgliszcza..."
Dlatego wielką sztuką jest  "sztuka rozstania" najlepiej w zgodzie jeśli się da. Trzeba dwóch inteligentnych ludzi  i dużo przemyśleń. Sąd to zawsze ostateczność oby sporadyczna. To bardzo nie miłe doświadczenie.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak rozgryźć kobietę.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026