netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Przerwa w związku. Zaczynam wariować

3 odpowiedzi2 230 wyświetleńzałożony przez soleil007, 15.03.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Przerwa w związku. Zaczynam wariować

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: Przerwa w związku. Zaczynam wariować

Poradzcie coś proszę bo mam straszny mętlik w głowie. Jestem z facetem ponad 3 lata. Dwa miesiące temu zmarł mu ojcieć z którym był bardzo związany. Byłam przy nim, pomagałam jak tylko umiałam, Lekiem na jego problemy stał sie alkohol. Wieczorami sie upijał, na dtugi dzień przepraszał obiecywał poprawę. Rozmawiałam, prosiłam, krzyczałam, Coraz bardziej zaczeły mnie niepokoić dziwne smsy od pewnej dziewczyny. On twierdzi, że to jego dawna koleżanka ze studiów, która dowiedziała sie o smierci ojca i do niego napisała.
Pewnego dnia kiedy nie mogłam sie do niego dodzwonić bo rozmawiał z kimś przez godzine przez telefon (twierdził, że z mamą, ale to nie była jego mam bo dzwoniła do mnie 5 minut wczesniej, że też nie może sie do niego dodzwonić) coś we mnie pękło. Byłam wściekła powiedziałam, że mam dosyć oszukiwania mnie i że sie rostajemy. Byłam przekonana, że na drugi dzień zadzwoni, ale tego nie zrobił. Mineły 3 dni sama zadzwoniłam bo sie bałam, że sie upił ze coś sie stało. Powiedziałam, że przepraszam za całą histerię i jak mamy sie roztsać to normalnie z szacunkiem podczas spotkania, rozmowy. Powiedział, że nie chce sie rostatawać, ale żebyśmy zrobili sobie przerwę tydzień może dwa i że juz kiedys taka przerwa nam pomogła. Zgodziłam sie poprosiłam, aby wszytsko sobie przemyslał.
I teraz wariuję. Od 9 dni nie mam z nim żadnego kontaktu. Nie dzwonię, nie piszę bo chcę uszanowac jego prośbę (sama sie na nią w końcu zgodziłam). Mam do siebie żal co ja najlpeszego zrobiłam??? po co godzić sie na jakieś przerwy już lepsze zerwanie i myśl, że wiem na czym stoję niż taka bezczyność, Mam milion mysli w głowie.
1. Zadzwonić? Nie bo w końcu poprosił o przerwe może jest mu potrzebna.
2. Poczekac do srody? (minął dwa tygodnie) a jak nie zadzwoni? Jak zyć ze świadomością, że nawet nie umiał mi powiedzieć, że sie rostajemy. Byliśmy ponad 3 lata mieliśmy wspólne plany.
3. Nie dzwonić!! Nie ma sie co narzucac jak mnie kocha to sam sie skontaktuje jak nie to nie jest mnie wart. Tylko, że ja wtedy już zwariuję.
4. Przerwa to tylko furtka awaryjna dla niego. Pewnie w smutkach pomaga mu koleżanka a w razie czego jak mu nie wyjdzie czy zatęskni to zawsze ma do kogo wróćić. W końcu mamy przerwę i nie zerwaliśmy.

Już głupieję:(

2

Odp: Przerwa w związku. Zaczynam wariować

W przypadku gdzie twój chłopak obchodzi żałobę, do tego popija, a koło niego kręci się jakaś laska nie ma co stawiać na jasne wnioski, bo on pewnie sam ma w głowie harmider.
Skoro poprosił o przerwę to może faktycznie potrzebuje czasu dla siebie i skupienia się tylko i wyłącznie na sobie i swoich problemach.

Nie musisz dzwonić, skoro teoretycznie jesteście razem to nic nie zaszkodzi jeśli wyślesz mu sms z pytaniem jak się czuje, aby wiedział, że mimo przerwy myślisz o nim i się martwisz.
Daj mu odsapnąć. Wiele ostatnio przeżył.

3

Odp: Przerwa w związku. Zaczynam wariować

Dzięki Nataluszek. Pewnie masz rację. Uszanuje jego decyzję i poczekam. Zobaczymy, czy po 2 tygodniach sie odezwie. Cały czas ma jednak mysli, ze sie nie odezwie.

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Przerwa w związku. Zaczynam wariować

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026