Jestem na praktykach w pewnej firmie i pracuje tam pewien pan, który jest głuchy. Już w pierwszy dzień zwrócił moją uwagę jest bardzo otwarty, kontaktowy, emanuje radością. Tylko, że ja zbyt kontaktowa to nie jestem, a już szczególnie jeśli chodzi o osoby głuche. Język migowy znam szczątkowo i na pewno nie na poziomie komunikatywnym. Ale przecież nie trzeba rozmawiać na jakieś ambitne tematy. Jakieś tam podstawowe słownictwo znam więc jest jakiś punkt zaczepienia. Widuję go właściwie tylko na korytarzu.
Wiem, że szanse mam właściwie żadne. Ale chciałabym chociaż iść z nim na kawę, chociaż trochę poznać.
Jednak obawiam się, że on mnie traktuje jak dziecko. Pierwszego dnia jak mnie zobaczył z moim opiekunem praktyk to podszedł od tyłu i zaglądnął mi w twarz i "powiedział" do mojego opiekuna, że myślał, że jestem dziewczynką.
Co zrobić żeby zostać zauważoną? Żeby oprócz powitań i uśmiechów powstał jakiś dialog?
Podobne tematy
Zapros go poprostu na ta kawe
Dialog sam sie zacznie i rozwinie ![]()
Zapros go poprostu na ta kawe
Dialog sam sie zacznie i rozwinie
Ale ja jestem dla niego zupełnie obcą osobą. Wprawdzie zostaliśmy sobie przedstawieni jednak w pierwszy dzień byłam przedstawiana wszystkim więc nawet imienia nie zapamiętała. On pewnie wie, że jestem praktykantką i to by było na tyle. Jak dla mnie głupio tak byłoby zaprosić kogoś obcego na kawę bo to musiałoby być poza godzinami pracy.
Chlopak159 napisał/a:Zapros go poprostu na ta kawe
Dialog sam sie zacznie i rozwinie
Ale ja jestem dla niego zupełnie obcą osobą. Wprawdzie zostaliśmy sobie przedstawieni jednak w pierwszy dzień byłam przedstawiana wszystkim więc nawet imienia nie zapamiętała. On pewnie wie, że jestem praktykantką i to by było na tyle. Jak dla mnie głupio tak byłoby zaprosić kogoś obcego na kawę bo to musiałoby być poza godzinami pracy.
A nie chcesz się czasami poduczyć 'migania'?
kalinka86 napisał/a:Chlopak159 napisał/a:Zapros go poprostu na ta kawe
Dialog sam sie zacznie i rozwinie
Ale ja jestem dla niego zupełnie obcą osobą. Wprawdzie zostaliśmy sobie przedstawieni jednak w pierwszy dzień byłam przedstawiana wszystkim więc nawet imienia nie zapamiętała. On pewnie wie, że jestem praktykantką i to by było na tyle. Jak dla mnie głupio tak byłoby zaprosić kogoś obcego na kawę bo to musiałoby być poza godzinami pracy.
A nie chcesz się czasami poduczyć 'migania'?
Od tego mam właśnie m.in mojego opiekuna praktyk. Zresztą większość osób w tej firmie biegle posługuje się migowym, jest sporo głuchych, więc dlaczego właśnie u niego? Ale to nie jest głupi pomysł tylko najpierw musiałabym wejść z nim w jakąkolwiek interakcję... A tak naprawdę to my się tam tylko mijamy.
6 2014-03-07 19:07:12 Ostatnio edytowany przez adam79 (2014-03-07 20:52:33)
adam79 napisał/a:kalinka86 napisał/a:Ale ja jestem dla niego zupełnie obcą osobą. Wprawdzie zostaliśmy sobie przedstawieni jednak w pierwszy dzień byłam przedstawiana wszystkim więc nawet imienia nie zapamiętała. On pewnie wie, że jestem praktykantką i to by było na tyle. Jak dla mnie głupio tak byłoby zaprosić kogoś obcego na kawę bo to musiałoby być poza godzinami pracy.
A nie chcesz się czasami poduczyć 'migania'?
Od tego mam właśnie m.in mojego opiekuna praktyk. Zresztą większość osób w tej firmie biegle posługuje się migowym, jest sporo głuchych, więc dlaczego właśnie u niego? Ale to nie jest głupi pomysł tylko najpierw musiałabym wejść z nim w jakąkolwiek interakcję... A tak naprawdę to my się tam tylko mijamy.
Więc pretekst już masz. A dlaczego właśnie u niego, to już musisz sama wymyślić. Może dlatego że wydaje się/jest otwarty, kontaktowy, emanuje radością... Komplement na początek to chyba nic złego.
Powodzenia życzę.