netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

Trudne relacje z rodziną

5 odpowiedzi2 010 wyświetleńzałożony przez mmmsss, 02.03.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Trudne relacje z rodziną

Widzę, że jest tu wątek rodzinny. Może ktoś poradzi mi co powinnam zrobić lub po prostu był w podobnej sytuacji. Opisze sytuację od zarodka. Kiedy byłam na wakacje w rodzinnym domu (mieszkam 240 km od rodzinnej miejscowości ) było fajnie, miło , rodzinnie. Niestety pod koniec wakacji moja siostra przestała dogadywać się z mężem i się zaczęło. Kłótnie, wyzwiska, szarpaniny w końcu padło hasło rozwód. Od tego czasu sytuacja w domu jest napięta gdyż siostra coraz gorzej to znosiła (w sumie jej się nie dziwię). Jednak próbowała jeszcze walczyć o małżeństwo ze względu na dziecko czego rodzice nie pochwalają ale to już inna bajka.Tylko niestety sytuacja ta trwa już od miesięcy. Ciągle jest jakaś kłótnia, siostra wyżywa się na wszystkich, jeśli ktoś coś jej powie nie tak, to od razu rozwija się monolog tak, że cała rodzina się nakręca. Ja mieszkam poza domem rodzinnym, bo studiuje ale za każdym razem rozmawiając z rodzicami słyszę o nowej aferze.Najbardziej jednak dobija mnie to, że ja od tamtego czasu w ogóle nie mam ochoty na wyjazdy do domu. Nie powiem im tego wprost bo nie chce sprawić przykrości ale teraz miałam ferie zimowe i mimo że miałam możliwość wyjazdu to wymyśliłam sobie wymówkę żeby tylko tam nie jechać. Poniekąd jest to też związane z moimi osobistymi problemami których nie mam mało (sprawy miłosne)i zwyczajnie nie mam ochoty przebywać w towarzystwie rodziny. Kiedy moja siostra potem mama były u mnie na kilka dni ja tylko czekałam kiedy wrócą do domu oczywiście z siostrą kilka razy się pokłóciłam w czasie jej pobytu. Do tego dochodzą rozmowy telefoniczne,na które zwyczajnie nie mam ochoty. Mama ma o to do mnie pretensje,że nigdy nie dzwonie pierwsza. Wiem, ze taka sytuacja nie jest normalna ale naprawdę najlepiej się czuję, gdy jestem sama. Ze znajomymi jest inaczej lubię z nimi spędzać czas, natomiast z rodziną jest jakiś koszmar. Dziwi mnie to o tyle, że kiedyś gdy nie mogłam z przyczyn losowych jechać do rodzinnego domu wręcz płakałam.Teraz zbliżają się Święta a ja już jestem sceptycznie nastawiona na samą myśl wyjazdu.
Wybaczcie za chaotyczny opis.

2

Odp: Trudne relacje z rodziną

Musisz zrozumieć także i swoja siostrę bo w sumie stoi między młotem a kowadłem. Z jednej str maż, ktorego kocha i chce ratować małżeństwo, a z drugiej rodzice którzy tego nie pochwalają. Twoja siostra stoi na rozdrożu, sama nie wie jaką podjąć decyzje, rodzice chcą dla niej jak najlepiej, a ona w takich emocjach jakie nia kierują mysli, że rodzice robią jej na złośc. (piszę tak z wlasnego doświadczenia) Może warto porozmawiać oddzielnie z siostrą, a potem z rodzicami. Niech każdy wypowie się na ten temat. Powiedz co Ty czujesz w całej tej sytuacji, że nie masz ochoty przez te kłótnie przyjeżdżać do domu. A może wspólnie z rodzicami zaproponujecie siostrze jakąś pomoc by czuła, że nie zostaje sama, że ma rodzinę, która będzie z nią.
Ty również nie kryj swoich emocji bo to niedobre.

3 Ostatnio edytowany przez nokiaaa (2014-03-02 21:02:20)

Odp: Trudne relacje z rodziną

mojej odwaliło, gada to samo 4 lata, co sie dziwic, że ludziom odwala.
módl się i jej wspólczuj.
jeszcze nie wiadomo co nas w zyciu spotka, a ty jej pomoz to bedziesz miala pomoc od niej w jakiejs kryzysowej sytuacji.nie mowie ze sie rozwiedziesz, ale kryzys w zwiazku każdy ma.
ja ci powiem co robie, przytule,potakuje i gadam na tematy typu obiad,pogoda.
kazda rozmowa byla torpedowana, 15minutowe monologi do kochanka i bylego meza, wykrzykiwane przy nas. raz bardzo zdeerwowala sie moja ciezarna bratowa i powiedziala mi, ze nie chce jej widziec w swoim domu. ze ma jej dosc.
"jest chora"-a raczej cierpi nic wiecej mi do glowy nei przychodzilo, przytakuje i glaszcze po glowie. zadnych komentarzy. zadnych ocen.
przeczekaj.

4

Odp: Trudne relacje z rodziną

Ja doskonale rozumiem co ona przeżywa i staram się jej pomóc ale niestety jest zbyt upartą osoba by dać się przekonać że jej mąż jest po prostu idiotą a nie facetem do tego wytykając jej co robi źle w odpowiedzi potrafi zranić do bólu.Może i jest jej z tym lepiej ale czemu rodzina ma płakać po kątach bo usłyszy coś dosadnego?Rodzice proponowali pomoc psychologiczną ale ich wyśmiała. Ona teraz znalazła rozwiązanie i wpadła w imprezowe życie, poznaje nowych facetów itd a rodzice gdy zwrócili jej uwagę to stwierdziła że się wyprowadza z domu do tego jeszcze jej syn (4 lata) który widzi zachowanie swojej matki kłócącej się z moimi rodzicami zaczyna robić to samo, pyskuje do dziadków itd. Moja mama dzwoniąc do mnie ze łzami w oczach stwierdziła ze siostra skwitowała to krotko "sami go tak uczycie". Rodzinna patologia się rozwija -siostra z mamą się nie odzywają ale jadąc do domu wiem że każdy będzie robił dobrą minę do złej gry i udawał że jest super. Jest mi najlepiej z daleka od nich , samej...

5

Odp: Trudne relacje z rodziną

Ja uważam, że sytuacja siostry jest sprawą poboczną.

Główny problem wg mnie to to, że Ty wolisz być sama.
Przemyśl to dobrze. Rodzinę masz tylko jedną i warto ją docenić.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026