1. Mit jesteśmy mnie uczuciowi.
Bzdura Mężczyźni bardziej przeżywają miłosne wzloty i upadki, niż kobiety - twierdzą naukowcy. Okazuje się, że bardzo źle znoszą oni nieszczęśliwą miłość?
Tyle że nie dajemy tego po sobie tak poznać.
link usunięty
Badania dotyczyły młodych mężczyzn, w wieku od 19 do 23. Naukowcy przebadali ponad tysiąc kawalerów, którzy okazali się nie być, jak podejrzewają często kobiety, zimnymi draniami, ale emocjonalnymi, uczuciowymi mężczyznami, którzy bardzo silnie przeżywają zarówno złe jak i dobre chwile w związku.
Z czego wynika ta różnica? Naukowcy twierdzą, że kobiety są mniej wrażliwe, ponieważ są silniej związane z rodziną i przyjaciółmi, natomiast dla mężczyzny to partnerka bywa najbliższą osobą i u niej szuka potwierdzenia własnej wartości. Co więcej, podobno dla kobiet w tym wieku ważniejsze jest, że w ogóle z kimś są, niż czy ten związek jest satysfakcjonujący!
Według mnie kreowanie silnego bezdusznego macho bardziej nam szkodzi niż pomaga i wpędza w niepotrzebne kompleksy co wrażliwszych ludzi.
2. Mit Mężczyźni mniej kłamią od kobiet.
Bzdura
Kłamiemy 3 razy częściej od kobiet, kobiety kłamią średnio raz dziennie, my 3 razy.
71 proc. wszystkich badanych przyznaje, że regularnie okłamują swoich przyjaciół, rodzinę czy kolegów z pracy. Jak przyznają respondenci, kłamstwo to sposób, aby nie zranić uczuć innych.
Jesteśmy mniej prawdomówni w stosunku do znajomych do kłamstw przyznaje się 41 proc. badanych mężczyzn dla porównania u kobiet na największą uczciwość z ich strony mogą liczyć jej przyjaciele bo jak wynika z przeprowadzonych badań jedynie 9 proc. kobiet zdarza się oszukiwać bliskich znajomych. Podobnie z wyrzutami sumienia bo tylko 68% z nas je ma w stosunku do 81% kobiet.
Najczęstsze nasze kłamstwa
1. "Nie mam zasięgu".
2. "Jestem już w drodze".
3. "Utknąłem w korku".
4. "Przepraszam, straciłem połączenie"
5. "Straciłaś na wadze".
6. "Zawsze chciałem to usłyszeć".
link usunięty
3. Mężczyźni fantazjują co 7 sekund o seksie
Bzdura
Według ostatnich badań przeprowadzonych przez naukowców z Ohio State University wynika iż mężczyźni myślą o seksie 19 razy na dobę a kobiety niewiele im ustępują ponieważ średnio myśląc o seksie 10 razy na dobę.W badaniu uczestniczyło 120 mężczyzn i 163 kobiety w wieku od 18 do 25 lat. Wszystkim dano specjalne stopery gdy tylko myśleli o seksie to wciskali guzik.
link usunięty
4. Jesteśmy lepsi za kierownicą od kobiet.
Bzdura
Po przeprowadzeniu dokładnych badań naukowcy stwierdzili iż płeć nie odgrywa żadnej roli czy ktoś jest złym czy dobrym kierowcom.
Według profesora Janusza Czapińskiego, psychologa społecznego, ostateczny bilans wykazuje, że talenty do prowadzenia maja obie płcie idealnie takie same.
link usunięty
5. Mężczyźni dobierają sobie partnerki głównie ze względu na wygląd jako że są wzrokowcami.
Bzdura jedynie druga część mitu ma rację bytu, prawda jest taka że większość z nas mężczyzn po prostu wstydzi się do tego przyznać swojemu koledze ponieważ, jak większość z nas, myśli że z tego powodu jest dziwolągiem a to nie jest prawdą jest wręcz na odwrót.
1 2014-02-28 21:42:36 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2014-02-28 23:50:21)
Podobne tematy
2 2014-02-28 21:48:33 Ostatnio edytowany przez tykwer (2014-02-28 21:54:54)
Nie rozumiem ostatniego punktu. Dlaczego bzdura?
Damiann przeczytałam, z pominięciem stron które zlinkowałeś i zastanawiam się o co chodzi. O kobietach też pełno bzdurek i naukowcy lub pseudonaukowcy się wyżywają. A mało to jest innych mitów np. o zawodach czy dzieciakach itp.? Ludzie są różni...
Nie wiem czy mam użalać się nad facetami czy zapytać - jakoś osobiście te stereotypy przeszkadzają/ zabolały/ zaskoczyły?
4 2014-02-28 22:31:54 Ostatnio edytowany przez Damiann (2014-02-28 22:34:16)
Nie rozumiem ostatniego punktu. Dlaczego bzdura?
Ponieważ wbrew pozorom nam mężczyzną zależy często nawet bardziej na inteligencji partnerki, oczywiście nie mówię tu o przelotnym romansie ale o sytuacji w której decydujemy się na wspólne życie z nasza połóweczką ![]()
@Iajagoda Celowo wybrałem takie najważniejsze co uderzają pół na pół, no i które sam zweryfikowałem ![]()
tykwer napisał/a:Nie rozumiem ostatniego punktu. Dlaczego bzdura?
Ponieważ wbrew pozorom nam mężczyzną zależy często nawet bardziej na inteligencji partnerki, oczywiście nie mówię tu o przelotnym romansie ale o sytuacji w której decydujemy się na wspólne życie z nasza połóweczką
@Iajagoda Celowo wybrałem takie najważniejsze co uderzają pół na pół, no i które sam zweryfikowałem
Jak rozumiem to ostatnie nie wziąłeś z żadnych badań...:-) Mam trochę inną opinię niż ty.
6 2014-03-01 00:31:23 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2014-03-01 08:56:03)
Czyli kierujesz się tylko wyglądem to nie jest miłość a pożądanie, jeśli tak to płytki jesteś, na tej bazie nie zbuduje się związku no chyba że toksyczny...
No chyba że chodzi ci o charakter i wygląd.
Czytając posty co niektórych internatów min. ma wp praz onecie wychodzi na to że większość z nas facetów powinna żyć , na własne życzenie, samotnie, i pewnie tak będzie.
Z resztą zobacz na 90% tych komentarzy i napisz co o tym sądzisz.
link usunięty
7 2014-03-01 03:49:16 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2014-03-01 08:56:18)
Czyli kierujesz się tylko wyglądem to nie jest miłość a pożądanie, jeśli tak to płytki jesteś, na tej bazie nie zbuduje się związku no chyba że toksyczny...
No chyba że chodzi ci o charakter i wygląd.
Czytając posty co niektórych internatów min. ma wp praz onecie wychodzi na to że większość z nas facetów powinna żyć , na własne życzenie, samotnie, i pewnie tak będzie.
Z resztą zobacz na 90% tych komentarzy i napisz co o tym sądzisz.
link usunięty
Napisałeś, że dla mężczyzny przy wyborze partnerki inteligencja jest ważniejsza niż wygląd. Ja odpowiedziałem, że jest odwrotnie. Obaj opieramy się na własnym doświadczeniu i obserwacji. Obie nasze tezy są nieweryfikowalne. Co więcej żaden z nas nawet nie spróbował ich uargumentować. Może zatem zakończmy tę jałową dyskusję, chyba że jako as w rękawie masz jakiś ciekawy eksperyment z cyklu "jak twierdzą amerykańscy naukowcy".
8 2014-03-01 20:04:50 Ostatnio edytowany przez Damiann (2014-03-01 20:24:58)
ktoś może wniesie coś ciekawego może ma odmienne zdanie na ten temat jeśli chodzi o jego własne doświadczenia.
Twierdzi się,źe męźczyźnini sä słabsi psychicznie od kobiet ...
Ale najpiękniejsze jest to kiedy męskie serce naprawdę pokocha...
A moźe to teź mit?!
Twierdzi się,źe męźczyźnini sä słabsi psychicznie od kobiet ...
Ale najpiękniejsze jest to kiedy męskie serce naprawdę pokocha...
A moźe to teź mit?!
Oj teraz mi się inny mit skojarzył "mężczyzna typu macho to mało uczuciowy twardziel"
A przecież faceci potrafią kochać, chociaż nie zawsze potrafią to okazać, kobiety zresztą też.
Zależy co uważa się za miłość jedni uważają chęć posiadania partnerki na własność inni seks i nic poza tym a jeszcze inni oddanie drugiej osobie.
Damiann tak właśnie jest z miłością, że każdy inaczej ją rozumie, ale miłość to uczucie, a każdy jest inny i inaczej czuje. Na to "posiadanie na własność" to aż ciarki przechodzą!
Chąć posiadania drugiego człowieka na własność to nie miłość...
Sprawa seksu - dla męźczyzny - najpierw dobry seks potem to co najbardziej lubi kobieta aby dla niej seks mógł zaistnieć.Jeśli para potrafi się dogadać ,szanują swoją inność ,próbują ją zrozumieć i pomagają sobie w zajemnym poznaniu - to jest szansa na miłość.
14 2014-03-04 19:31:37 Ostatnio edytowany przez Damiann (2014-03-04 19:34:02)
To jest toksyczny układ który z miłością ma niewiele wspólnego.
Oto zasada toksyka : ja mogę wyjść gdzie chcę ty już nie ja mogę flirtować ty nie bo jesteś moją własnością.
15 2014-03-04 19:54:14 Ostatnio edytowany przez yetii (2014-03-04 20:29:53)
Zależy co uważa się za miłość jedni uważają chęć posiadania partnerki na własność inni seks i nic poza tym a jeszcze inni oddanie drugiej osobie.
Jedni myślą, że kochają, a tak naprawdę tylko pożądają, tyle, że jeszcze o tym nie wiedzą. Pożądanie mija i wtedy następuje prawdziwa weryfikacja uczuć.
A ci co umieją kochać tylko siebie? Kiedy następuje prawdziwa weryfikacja?
@iajagoda nie rozumiem dokładnie o co ci chodzi.
Zależy kogo....
Ci co kochają siebie to doskonale o tym wiedzą i kryją się z tym a ci drudzy to różnie jeśli jest toksyczny związek to na nic argumenty.
A ci co umieją kochać tylko siebie? Kiedy następuje prawdziwa weryfikacja?
Nie ma osób, które kochają tylko samych siebie, taka maska dla "doświadczonych"
.
Prawdziwa weryfikacja to nieco rozciągnięta w czasie sprawa.
To popatrz na tych toksyków z różnych wątków...
Oni myślą że kochają partnerkę ale tylko pozadają ją a czasem nawet nie chodzi im tylko o jej umiejętności prowadzenia domu.
Dla mnie to "posiadanie na własność" to nie żadna miłość tylko skrajny egoizm, albo niedojrzałość emocjonalna granicząca z uprzedmiotowieniem partnerki, pewnie wszystko na raz - tylko zastanawiam się czy do nich to kiedyś dotrze?
I wcale mi się ta nazwa toksyczna miłość tu nie podoba. Coś innego mi się z tą nazwą kojarzy, ale to już inna sprawa. Kolejny stereotyp ...
W imieniu mężczyzn powiem że wcale tak nie jest że "przeżywamy miłość bardziej". Fakt są tacy którzy o samym pocałunku potrafią gadać cały dzień zamiast mecz obejrzeć, ale każdy facet jest inny. Większość z nas ma wbudowany mechanizm obrony który trzymają emocje na stabilnym poziomie aby móc racjonalnie myśleć. Nasz tok myślenia jest zupełnie inny.
Męskie podejście do tematu- wyłączyć emocje,włączyć myślenie.Szkoda ,źe często to myślenie spływa - wiecie między nogi faceta .Ach,ta długonoga blondyna;-)
No,ale ponoć tal ma być- przetrwanie gatiunku i takie tam historie....
Dla mnie to "posiadanie na własność" to nie żadna miłość tylko skrajny egoizm, albo niedojrzałość emocjonalna granicząca z uprzedmiotowieniem partnerki, pewnie wszystko na raz - tylko zastanawiam się czy do nich to kiedyś dotrze?
I wcale mi się ta nazwa toksyczna miłość tu nie podoba. Coś innego mi się z tą nazwą kojarzy, ale to już inna sprawa. Kolejny stereotyp ...
Więc skąd tyle kobiet kochających za bardzo ? wręcz całe tematy wałkowane chyba od początku istnienia tego portalu, sadząc po datach pierwszych postów.
W imieniu mężczyzn powiem że wcale tak nie jest że "przeżywamy miłość bardziej". Fakt są tacy którzy o samym pocałunku potrafią gadać cały dzień zamiast mecz obejrzeć, ale każdy facet jest inny. Większość z nas ma wbudowany mechanizm obrony który trzymają emocje na stabilnym poziomie aby móc racjonalnie myśleć. Nasz tok myślenia jest zupełnie inny.
Ja jestem facet i mam żonę nie przeżyłem zdrady ale wiem że moi znajomi znacznie trudniej sobie radzą ze zdradę niż kobiety.
Damiann są też faceci co kochają za bardzo.
26 2014-03-05 21:02:36 Ostatnio edytowany przez Damiann (2014-03-05 21:14:10)
Ja takich osób osobiście nie znam ale znam wiele takich kobiet ![]()
To uwierz na słowo tacy też bywają.
Dla mnie to za mało, liczą się czyny nie słowa, jestem w tym względzie racjonalistą, dlatego nie wierze w Boga
choć jestem
jeśli są tacy to jaki stanowią procent bądź setną cześć procenta ?
Nie mam pojęcia ilu ich jest, bo baby są bardziej rozgadane, a faceci nie zakładają takich wątków. Nie wiem może wydaje się to im niemęskie, albo nie mają potrzeby o tym rozmawiać, albo coś tam innego... ale wg mnie jest nawet kilka "rodzajów" facetów, którzy kochają za mocno, ale to taka moja babska uwaga.
5. Mężczyźni dobierają sobie partnerki głównie ze względu na wygląd jako że są wzrokowcami.
A czy to nie jest tak, że mężczyźni podchodzą do kobiet i zagadują te, które im się podobają?
A faceci są różni, znam takie przypadki, gdzie po rozstaniu strasznie histeryzowali, płakali, itd.
31 2014-03-06 21:15:12 Ostatnio edytowany przez iajagoda (2014-03-06 21:16:41)
Nie tylko faceci są wzokowcami.
Nie wszyscy dobierają sobie na wygląd.
Nie mówiłam o facetach "po rozstaniu strasznie histeryzowali, płakali, itd." tylko tych co pozostają w związku.
A teraz jako baba prywatnie: czasem nie dobiera się partnera na wygląd, a mimo to jest jedna cecha wyglądu, którą musi mieć, jeżeli jej brak to u mnie nie ma szans na układ męsko-damski / partnerski/ związek itp,
5. Mężczyźni dobierają sobie partnerki głównie ze względu na wygląd jako że są wzrokowcami.
A czy to nie jest tak, że mężczyźni podchodzą do kobiet i zagadują te, które im się podobają?
A faceci są różni, znam takie przypadki, gdzie po rozstaniu strasznie histeryzowali, płakali, itd.
Dziewczyno nie czytałaś całości ani dalszych zdań tylko wyrwane słowa z kontekstu pomyśl.