netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

miłość czy przyzwyczajenie

6 odpowiedzi2 385 wyświetleńzałożony przez nikaa95, 25.02.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » miłość czy przyzwyczajenie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: miłość czy przyzwyczajenie

Hej. Mam problem od ponad roku jestem w zwiazku z chłopakiem miedzy Nami ostatnio nie uklada sie najlepiej mieskamy od siebie 40 km ale uczymy sie w jednej szkole na poczatku wiazku bylo cudownie mile słowa sms duzo duzo spacerow jednak po pewnym czasie on robił sie leniwy tylko siedielismy w domu odkad pamietam nie powala mi zagladac do swojego telefonu. Ostatnio dowiedzialam sie ze spotkał sie z taka dziewczyna o chyba 2 lub 3 lata młodsza bardo to przyzyłam i przez to sie rozstalismy. jednak po 3 dniach znowy bylismy razem . przez 2 tygodnie do wczorajszego dnia było cudownie zachod słońca nad morzem spacery dzisiaj znowy sie popsuło o drobiaz. Co mam o tym myśleć co robić ?

2

Odp: miłość czy przyzwyczajenie

Byłam kiedyś w podobnej sytuacji. Tu może nie chodzi o ten drobiazg. Może on szukał powodu do kłótni ,by pójść.Może się z kimś spotyka.Ale nie musi chodzić o to. Porozmawiaj z nim szczerze.Czy z kimś się spotyka. Wtedy zdecydujesz co zrobić.

3

Odp: miłość czy przyzwyczajenie

Hm...tak sobie myśle. To było nie całe 2 tyg temu. Może on nadal się z nią spotyka ,ale nie wie czy im wyjdzie i dlatego jest z Tobą ,bo w razie czego będzie miał do kogo wrócic. Zacznij bacznie go obserwować.Może przez te 2 tyg chciał uśpić Twoją czujność.A kłótnia o drobiazg pozwoliła mu iśc. Może o to mu chodziło. By iść do niej. Ale to tylko moje przypuszczenia. Musisz jakimś sposobem sie tego dowiedzieć.

4

Odp: miłość czy przyzwyczajenie

A co to za dziewczyna, z którą się spotkał?
Moja rada: nie rób mu żadnych wyrzutów, bo to tylko po gorszy związek. Jeśli ten chłopak będzie chciał odejść to i tak to zrobi i tak... Mnie bardziej martwi to, że Ty cały czas oczekujesz od niego, że będzie wam tak pięknie jak na początku. A Ty go gdzieś zapraszałaś? Ja się trochę nie dziwię, że go ciągnie do innej, do nowej jak Tobie nie pasuje to, że już nie ma wspólnych spacerów i takie tam. U mnie też nie ma i wiesz co wczoraj zrobiłam? Sama go zaprosiłam na spacer. Przeszliśmy się, było miło. Na końcu mi powiedział, że było warto się przejść jak tyle radości mi tym sprawił.:D
Rutyna jest zawsze w związku i nie można na nią narzekać, bo wtedy związek się psuje.

5

Odp: miłość czy przyzwyczajenie

Wydaje Mi sie ze juz sie nie spotykaja jak bylismy ostatnio na spacerze to widzelismy ja tylko sie spojrzala powiedziala cichutkie czesc i poszla. Znam ja ze szkoły z widzenia, nie wierze zeby on czegos w niej szukal ona nie jest w jego typie. a poza tym wiem ze ona duzo baluje itd a on tego nienawidzi. Myszeczka23 ja nie oczekuje tych spacerów ale chodzi o sam fakt ze ponad 8 miesiecy siedzielismy tylko w domu ja prze niego stracilam wsystkich znajomych z mojej miejscowosci dlatego chociaz z nim chce spedzac ten wspolny czas pokazywac ze mi na nim zalezy i starac sie zeby bylo dobrze. Wiem może pomyslicie ze jestem głupia naiwna ale jednak wierze ze cos  do mnie dalej czuje potrafi byc kochany troszczyc sie . Smutna94 jak zapytam czy sie z kims spotyka on mi tego nie powie tak jak nie daje dostepu do swojego telefony. chce to wszystko naprawic zeby było jak dawniej on mowi ze tez ale juz nie wiem na prawde co mam robic myslec

6

Odp: miłość czy przyzwyczajenie
nikaa95 napisał/a:

Hej. Mam problem od ponad roku jestem w zwiazku z chłopakiem miedzy Nami ostatnio nie uklada sie najlepiej mieskamy od siebie 40 km ale uczymy sie w jednej szkole na poczatku wiazku bylo cudownie mile słowa sms duzo duzo spacerow jednak po pewnym czasie on robił sie leniwy tylko siedielismy w domu odkad pamietam nie powala mi zagladac do swojego telefonu. Ostatnio dowiedzialam sie ze spotkał sie z taka dziewczyna o chyba 2 lub 3 lata młodsza bardo to przyzyłam i przez to sie rozstalismy. jednak po 3 dniach znowy bylismy razem . przez 2 tygodnie do wczorajszego dnia było cudownie zachod słońca nad morzem spacery dzisiaj znowy sie popsuło o drobiaz. Co mam o tym myśleć co robić ?

Am Anfang ist immer am besten...

Wiesz uważam, że tak jest praktycznie zawsze - najpierw cudowne motylki, ochy i achy, zachody słońca itp. Potem przychodzi życie, nie zawsze różowe. Wkrada się rutyna. I temu należy przeciwdziałać! Miło jest czasem dostać coś "bez okazji". Jestem o tym święcie przekonany, że takie małe gesty budują związek. Będąc na Twoim miejscu zakomunikowałbym chłopakowi, że "miło jest czasem dostać kwiatka czy czekoladki".

Teraz będzie mniej przyjemna część:
1) "nie pozwala mi zaglądać do swojego telefonu" - szanuj jego prywatność. Nie kontroluj. Jak będzie chciał zdradzić - dowiesz się i tak ostatnia.
2) jak spotykał się z dziewczyną będąc w związku z Tobą - to lepiej dla Ciebie, że się rozstaliście
3) powrót po 3 dniach i po 2 tygodniach rozpad - a czego się spodziewałaś? Wg mnie - gość się nie wyszalał i pewnie jeszcze niejedną dziewczynę będzie miał "za plecami"...

Reasumując - dajcie sobie spokój z tym związkiem. To nie przetrwa.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » miłość czy przyzwyczajenie

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026