Witajcie wszyscy jestem tutaj nowa i chciałabym się was poradzićw sprawie pewnego problemu, który od jakiegoś czasu mnie nurtuje. Ostatnio spotkałam się z osobą z internetu po raz pierwszy, rozmawialiśmy ze sobą od jakiegoś czasu, mamy wspólne tematy i podobne charaktery i na zakończenie spotkania chlopak dał mi róże. Nie wiem co mam o tym sądzić, dał bo tak wypada czy z grzeczności?
Podobne tematy
miły gest ![]()
Tylko kobieta potrafi znaleźć problem tam gdzie go nie ma ![]()
Tylko kobieta potrafi znaleźć problem tam gdzie go nie ma
Dokładnie to samo pomyślałam ![]()
Autorko, nie analizuj, tylko ciesz się, że trafiłaś na miłego, uprzejmego i może romantycznego chłopaka.
Czasami na tym forum nie wierzę w to co czytam. Co masz o tym myśleć? A co tu do myślenia? Dał Ci róże, bardzo miło z jego strony, i tyle. Nie nadinterpretuj, pozwól się wydarzeniom toczyć ich torem, zamiast zawczasu wymyślać następne 3 miesiące dziejów waszej znajomości.
Witajcie wszyscy jestem tutaj nowa i chciałabym się was poradzićw sprawie pewnego problemu, który od jakiegoś czasu mnie nurtuje. Ostatnio spotkałam się z osobą z internetu po raz pierwszy, rozmawialiśmy ze sobą od jakiegoś czasu, mamy wspólne tematy i podobne charaktery i na zakończenie spotkania chlopak dał mi róże. Nie wiem co mam o tym sądzić, dał bo tak wypada czy z grzeczności?
Czy lubisz róże? Jeśli on wie , że lubisz, np na wszystkich zdjęciach jesteś z różami to jest to miły gest, myśli o Tobie, poza tym nie wypada przyjść na spotkanie bez podarku z jego strony. Jeśli wie, że ich nienawidzisz i/lub jesteś uczulona to prawdopodobnie to była próba morderstwa.
Wyluzuj. ![]()
Czasami na tym forum nie wierzę w to co czytam.
Oj, bo za krótko jesteś, ale przyzwyczaisz się XD
Autorko jeśli Ty teraz dopatrujesz się podtekstów z zwykłej róży, to nie wróże Ci udanych związków...
Ja rozumiem kobiecą analizę i szukanie drugiego dna, ale to już jest poziom hard...
Ciesz się z tego, a analizę zostaw na naprawdę dziwne zachowania ![]()
Wypowiem się szerzej w tym temacie, wiedziałam na co się pakuję poznając osobę z internetu, jednak zastanawia mnie fakt jak dorosły mężczyzna nie miał jeszcze dziewczyny? Powiedział mi to bez ogródek, że były takie dziewczyny o które się starał ale zawsze proponowały zostanie znajomymi. Czerwoną róże daję się dziewczynie na zaręczyny, a jeśli się szanuję dziewczynę to róża powinna mieć kolor różowy a nie czerwony, a ja nie chce się do niczego zmuszać, ot tak kupi kwiatka i myśli że będę jego, nie podoba mi się również to że na siłe wali komplementy, a komplementy tanie mnie nie ruszają. Jeszcze chodzi o mowę ciała, jek ze mną rozmawia trzymie ręce w kieszeni, a na mowie ciała troszkę się znam. Moje przeczucie podpowiada mi że mam się zbytnio nie angażować w nic, a do tej pory przeczucia mnie nie zawiodły. A z natury jestem baardzo podejżliwą osobą.