netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Próba zrozumienia pewnej dziewczyny :)

23 odpowiedzi4 862 wyświetleniazałożony przez luk25, 21.02.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Próba zrozumienia pewnej dziewczyny :)

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 24 ]

1

Temat: Próba zrozumienia pewnej dziewczyny :)

Witam , Jestem tutaj nowy i chciałbym zaczerpnąć pomocy w zrozumieniu zachowania pewnej dziewczyny. Mam 24 lat , nie mam problemu z dziewczynami ..miałem ich dosyć sporo - kilka poważnych.
Pewnego razu na imprezie spotkałem dawną znajomą która mi sie zawsze podobała (21lat) no i troszke za dużo wypiliśmy , doszło do przytuleń , całowania. Od tego czasu strasznie dużo smsujemy , dzwonimy do siebie codziennie wieczorem i potrafimy rozmawiać 2h. Problem pojawia sie gdy chce sie z nią spotkać.. nie chce nigdzie wyjść tak jak by sie wstydziła, byłem u niej w domu kilka razy i pierwsza przytulała sie .. na pożegnanie dała całusa. W smsach pisze mi " skarb, misiek" itd. Zwierza mi sie ze swoich problemów. Według mnie wszystko ok , ale jednak ona zachowuje dystans do czegoś poważniejszego.

No i ostatnio miałem zaproszenie na impreze w parach no i powiedziała że nie pójdzie i żebym sie nie złościł.

Miałem dużo dziewczyn (może w tym problem smile ) .. ona z tego co wiem bo zrobiłem mały wywiad środowiskowy.. nie miała nigdy nikogo poważnego.
I teraz moje pytanie brzmi .. o co tej lasce biega bo nie mam pojecia ????? smile   Jak ją zlewam to dzwoni i pisze , a jak proponuje to odmawia smile
Sama twierdzi że ja bym z nią nie wytrzymał bo ma ciężki charakter i jest niezdecydowana wink

Moje opcje:

1) Szuka przyjaciela? smile
2) Jest głupia ? smile
3) Jedno i drugie? smile
4) Jest inny koleś (np za granicą)?  -> mam takie podejrzenia ponieważ często z kimś innym rozmawia przez tel , niby zawsze mówi że z koleżanką wink

Może ktoś miał podobną sytuację i mi pomoże ją zrozumieć i co robić? jak sie zachowywać ? nie umiem jej traktować jak przyjaciółki hmm

Z góry dziękuję .

2

Odp: Próba zrozumienia pewnej dziewczyny :)

Sam widzisz - nie chce się spotkać, gdy zapraszasz odmawia, twierdzi, że ma trudny charakter( ileż kobiet tak mawia...;) )
Piszesz, że jak olewasz to się odzywa, lubi smsowanie, nazywa skarbie i miśku.

O co jej chodzi? O to, że jej się nudzi i fajnie jak ma jakiegoś co za nią lata, interesuje się, zapycha wieczorną nudę, ale nie wiąże żadnych planów z tym kimś i gdy pozna kogoś odpowiedniego to idziesz w odstawkę.

3

Odp: Próba zrozumienia pewnej dziewczyny :)

hmm ..ostatnio jak u niej byłem to sie chyba dobierała do mnie .. bo leżała pod kocykiem i mnie przykrywała nim . Ale ja nie atakowałem bo kurde boje sie że pomyśli że zależy mi tylko na jednym.. później zaczeła mi mówić ze ja to chyba wstydliwy jestem big_smile Masakra jakaś.

4

Odp: Próba zrozumienia pewnej dziewczyny :)

mówiąc, że ma trudny charakter może mieć na myśli jakieś kompleksy, albo coś co ją ogranicza np fobia społeczna (to tylko przykład). Jedyna radą jest chyba poważna i szczera rozmowa.

5

Odp: Próba zrozumienia pewnej dziewczyny :)

Zaprosiłem ją na imprezkę no i oczywiście odmówiła bo powiedziała że juz sie z kimś umówiła, normalka nie dziwna mi sytuacja smile

Ale dziwne jest to że jestem na imprezce a ona mi pisze żebym wyszedł pod budynek bo akurat są w pobliżu ze znajomymi.
Nie wyszedłem bo za późno przeczytałem smsa , ale kolega mi przekazał że była z 2 kolesiami i koleżanką. 2h później znowu mi pisała że jest w pobliżu bo musieli auto zatankować - bo imprezka była w hotelu przy stacji paliw . Również nie przeczytałem bo to imprezka , głośna muzyka itd smile

Ale moja rozterka to po jaki chu** ?   truje mi dupe żebym wyszedł jak mnie olała ? smile  Ja do niej nic nie pisze już , zlałem ją tak jak mi radziliście wink

Chciała sie pochwalić kolezance kto za nią lata?   Chciała mnie osmieszyć ?  Totalnie jej nie rozumiem , zachowuje sie jak 16 latka smile

6

Odp: Próba zrozumienia pewnej dziewczyny :)

Nie zachowuje się jak 16-latka...
Jesteś narzędziem do się-dowartościowania.
Sympatycznym frajerem, dzięki któremu fajnie się spędza wolny czas.Bez opcji na >bliższą znajomość<Do tego włącza jej się opcja psa ogrodnika, też standard.
Jak ją pozlewasz, to dla zasady będzie się starała Cię nakręcić, ale i tak nic z tego nie będzie.

7

Odp: Próba zrozumienia pewnej dziewczyny :)

Też biore taką opcję pod uwagę , tylko dziwi mnie że ona nie miała nigdy faceta. Może boi sie z kimś związać ?
Kiedyś mi mówiła że ona nigdy nie chciała by być w związku jak jej koleżanki że faceci je ograniczają , ze są zazdrośni itd. I mi też mówiła że ja jestem przyszłościowy, a ona o przyszłości jak na razie w ogóle nie myśli. Jedyna rada to poszukać innej bo przez nią tylko zachodze w głowe smile

8

Odp: Próba zrozumienia pewnej dziewczyny :)
luk25 napisał/a:

Kiedyś mi mówiła że ona nigdy nie chciała by być w związku jak jej koleżanki

Dorabianie ideologii do smutnej rzeczywistości:)
Tak, odcięcie się to jedyna opcja.Ona przez jakiś czas będzie cyrkować- fochy, szantaże emocjonalne, sugestie, że moglibyście być razem.Standardowy standard.

9

Odp: Próba zrozumienia pewnej dziewczyny :)

moze i boi sie z kims zwiazac, moze jest pokrecona , ktoz to wie. mozesz z nia pogadac moze cos sie dowiesz, choc tak jak pisza ludzie powyzej wyglada to bardziej na ich opcje, ze jak ma ochote to sobie pisze, ale trzyma Cie na dystans i byc moze tylko wtedy kiedy jej pasuje chce Cie widziec

10

Odp: Próba zrozumienia pewnej dziewczyny :)
martaaaaaaaa90 napisał/a:

mozesz z nia pogadac moze cos sie dowiesz

NEIN!!!
Widzisz, to jest taka gra- jak w trzy karty na giełdzie.Przegrywasz w momencie, gdy podejmujesz grę.Wydaje Ci się, że jeszcze grasz, tymczasem już przegrałeś.
Jedyna opcja - NIE ZACZYNAĆ

11

Odp: Próba zrozumienia pewnej dziewczyny :)

Może istotnym faktem jest to że w ostatnim roku dużo dziewczyn miałem ... kilka dziewczyn przylepiło mi łatke podrywacza i bajeranta.
No i moi rodzice są bogaci.. mam fajny wóz.. i ogólnie nie narzekam na brak zainteresowania i  dlatego na pewno jej to pasuje że za nią latam zwłaszcza że nie jest miss polski .. Moim kumplom w ogóle sie nie podoba i mnie nie rozumieją, a mi coś odwaliło . Może ambicja że znalazła sie taka która mnie olewa, a może zauroczenie...albo to i to smile

Dzięki za radę wink

12

Odp: Próba zrozumienia pewnej dziewczyny :)

Wiem Pitagoras, nie będe z nią o tym na pewno juz rozmawiał  smile Widze że masz podobne podejście jak ja smile
Ale uwierz mi stary ona dziwnie gra .. bo np jak zrozumiesz laske która Ci bierze mój telefon i wpisuje się " Skarb :* "
Dla mnie to jest dziecinada i dziwna gierka.

13

Odp: Próba zrozumienia pewnej dziewczyny :)
luk25 napisał/a:

Widze że masz podobne podejście jak ja smile

To nie kwestia podejścia, raczej doświadczenia.To jak z ospą- jak już to przejdziesz, to potem jesteś uodporniony na takie sucze gry.Ale za pierwszym razem nie masz szans i polegniesz:)

14

Odp: Próba zrozumienia pewnej dziewczyny :)

Jesteś jej jeleniem. Każda dziewczynka lubi mieć jelenia, swojego rycerza w zbroi i okularach, który służy tylko i wyłącznie mizianiu jej ego. Ale  na coś poważnego nie masz co liczyć, ponieważ do tego ona sobie znajdzie jakiegoś chama, który będzie ją traktował jak zapchajdziurę. Taki porządek rzeczy.

15

Odp: Próba zrozumienia pewnej dziewczyny :)

Mam ciężki charakter - czyt.: Och, jaka jestem krejzji niedostępna! Goń mnie!

Misiu, Skarbie - Trzeba Cię trochę połechtać, to będziesz za mna biegał i się o mnie ubiegał.

No cóż... Muszę się zgodzić z przedmówcami, że Ty jej jesteś potrzebny do połechtania ego...

16

Odp: Próba zrozumienia pewnej dziewczyny :)

Dzięki za opinie, tego mi trzeba było bo przyznam się że miałem klapki na oczach smile

17

Odp: Próba zrozumienia pewnej dziewczyny :)
luk25 napisał/a:

Dzięki za opinie, tego mi trzeba było bo przyznam się że miałem klapki na oczach smile

Nie Ty pierwszy, więcej niż raz byłem w takiej sytuacji tongue

18

Odp: Próba zrozumienia pewnej dziewczyny :)

A co jeśli dziewczyna chce Cię poderwać, ale nie chce wyjść na łatwą? A co jeśli jej jednak zależy? Albo się pogubiła?

Wg mnie teraz trzeba wykonać jeden ostry ruch... powiedzieć jej tak:   "Cześć! Podobasz mi się, chciałbym się teraz z Tobą spotykać, ale nie wiem na czym stoję. Jak Cię zlewam to dzwonisz i piszesz, a jak proponuję spotkanie to odmawiasz. Określ się dziewczyno, powiedz co chcesz, zastanów się. Jak podejmiesz decyzje to zakończ gierki. Albo się spotykamy, albo nie. Acha -- jeśli nie chcesz się sptoykać, to nie mam do Ciebie żalu. Pamiętaj. Chodzi wyłączni o to co Ty chcesz. "

19

Odp: Próba zrozumienia pewnej dziewczyny :)
Sith'ari napisał/a:

Jesteś jej jeleniem. Każda dziewczynka lubi mieć jelenia, swojego rycerza w zbroi i okularach, który służy tylko i wyłącznie mizianiu jej ego. Ale  na coś poważnego nie masz co liczyć, ponieważ do tego ona sobie znajdzie jakiegoś chama, który będzie ją traktował jak zapchajdziurę. Taki porządek rzeczy.

Z drugiej strony faceci mają wiele koleżanek czasem. Czy są one po to by łechtały ego męskie?

20

Odp: Próba zrozumienia pewnej dziewczyny :)
Remi napisał/a:
Sith'ari napisał/a:

Jesteś jej jeleniem. Każda dziewczynka lubi mieć jelenia, swojego rycerza w zbroi i okularach, który służy tylko i wyłącznie mizianiu jej ego. Ale  na coś poważnego nie masz co liczyć, ponieważ do tego ona sobie znajdzie jakiegoś chama, który będzie ją traktował jak zapchajdziurę. Taki porządek rzeczy.

Z drugiej strony faceci mają wiele koleżanek czasem. Czy są one po to by łechtały ego męskie?

tak mi się wydaje....
Mam takiego znajomego - świetny uczeń z dobrego liceum, towarzyski, dobry student, w pewnym sensie atrakcyjny, dusza towarzystwa.  Pełno znajomych i chłopaków i dziewczyn. Dziewczyny go uwielbiają- prawią komplementy , uważają za boga.
Kiedy zerwała z nim dziewczyna przyszedł do mnie - zawrócił mi w głowie swoimi żalami, przyjaźnią itp. Po 2 latach nadal jesteśmy znajomymi , ale ja chyba nie myślę o nim tak jak kiedyś. Uzależniłam się od jego towarzystwa.
Także, myślę, że faceci potrzebują damskiego towarzystwa do dowartościowania siebie - tak jak kobiety męskiego.
Najgorsze jest to, jeśli facet dostaje więcej komplementów w twoim towarzystwie od koleżanek niż Ty od kolegów...
Jednak czasem taka znajomość może przerodzić się niestety w coś większego bez poparcia drugiej strony, więc trzeba uważać..

21

Odp: Próba zrozumienia pewnej dziewczyny :)

Minęło troche czasu od ostatniego wpisu i trochę się pozmieniało . Byłem u niej w domu kilka razy .. nie przeszkadza jej że ją dotykam , że sie całujemy i przytula się do mnie . Rozmawiamy szczerze, zwierza mi sie , opowiada o rodzinie , problemach na uczelni itd.

No i myślałem że zmieniła zdanie , że jednak chce ze mną być , ponieważ normalnie przychodzę do jej domu ..widzą mnie jej rodzice i wszyswtko według mnie -chłopaka który miał kilka poważnych związków za sobą ( a ona ani jednego) że jesteśmy razem !     Ale myliłem się , ona stwierdziła że jest dziwna i ma trudny charakter i że nie wie czego chce .. że jeżeli mi to nie przeszkadza to możemy się nadal spotykać i rozmawiac na tej samej stopie co teraz.
Ona na razie nie chce się z nikim wiązać .  Zadałem jej pytanie : "czyli jak w środę będę u Ciebie do rana ( nie spaliśmy jeszcze ze sobą) to jak pojadę w czwartek do innej koleżanki to nie będzie Ci to przeszkadzać ?? "   Zatkało ją , nie wiedziała co powiedzieć .. aż wkońcu powiedziała że będzie jej to przeszkadzało, ale ona mi nic nie może zabronić .  Czyli zapytałem " luźny związek? "  a ona że " tak " ..i po zapytałem czy spotyka sie tak jak ze mną z kimś innym i powiedziała że nie ale jak będzie bo nie może tego wykluczyć to mi o tym na pewno powie.

I co ja mam kur** zrobić ? smile   Podoba mi sie .. nie chce ucinać kontaktu .. jak będe to ciągnął to pewnie sie prześpimy , może to coś zmieni. Logicznie myśląc nic nie mam do stracenia tylko do zyskania , a jednak troche to chujo* że ja o niej myśle poważniej...

22

Odp: Próba zrozumienia pewnej dziewczyny :)

''kocham cie dopóki nie znajdę czegoś lepszego''

23

Odp: Próba zrozumienia pewnej dziewczyny :)

Dla mnie to wygląda tak, że ona się Tobą bawi. Chcesz się z nią dzielić z kimś innym, bo chyba na tym ma polegać ten wasz luźny związek. Szanuj się. Powiedz jej, że ma się zdecydować i Tobie to nie pasuje, a potem daj jej czas do namysłu.

Gdyby tak robił facet od razu byłyby hejty, że chce tylko seksu i jak można być taką ślepą, naiwną dziewczyną.

Jak się coś do kogoś czuje, chce się tylko tej osoby. Ona chce Tobą tylko się bawić.

Posty [ 24 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Próba zrozumienia pewnej dziewczyny :)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026