netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Serce czy rozum ?

10 odpowiedzi3 070 wyświetleńzałożony przez verdad, 21.02.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Serce czy rozum ?

Tak sobie teotetyzuję.Co byscie wybrały, miłość prawdziwą,namietną,ale wokół Was problemy- np.choroba,brak pieniędzy,wtracający sie tesciowie w Wasze sprawy,czy uklad partnerski ,ale zycie spokojne ?

2

Odp: Serce czy rozum ?

Dobre pytanie... Muszę się przyznać, że nie wiem co bym wybrała. Póki nie stajemy ze sprawą twarzą w twarz to nikt raczej nie odpowie na to pytanie. Mogłabym powiedzieć, że na dzień dzisiejszy chciałabym spokój i ustabilizowane życie, ale z drugiej strony prawdziwa miłość, namiętność,  szybsze bicie serca - te uczucia nas zawsze porywają i człowiek "głupieje"(nie dosłownie). Każdy wybór ma dwie strony medalu

3

Odp: Serce czy rozum ?

Mnie się natomiast wydaje, że taka miłość prędzej czy później przeminie i pozostaniemy z problemami. Układ partnerski bez żadnego głębszego uczucia też jest bez sensu, jeśli miałabym wybierać pomiędzy układem partnerskim bez uczuć i miłością z problemami to poszukałabym miłości bez problemów albo układu partnerskiego z przyjaźnią chociaż wink

4

Odp: Serce czy rozum ?

Mam mix jednego i drugiego. Bywa ostro. Ale nie narzekam.

5

Odp: Serce czy rozum ?

Gdybym miała wybór, to nie wybrałabym ani jednego ani drugiego. Ostatnie czego mi trzeba to jakikolwiek chaos.

6

Odp: Serce czy rozum ?
verdad napisał/a:

Tak sobie teotetyzuję.Co byscie wybrały, miłość prawdziwą,namietną,ale wokół Was problemy- np.choroba,brak pieniędzy,wtracający sie tesciowie w Wasze sprawy,czy uklad partnerski ,ale zycie spokojne ?

Ja wybrałabym miłość prawdziwą...bo bylabym w 100% szczesliwa reszta by sie jakos ulozyla.. bez milosci, tego prawdziwego uczucia czlowiek po czasie bedzie sie dusił... wiem co mowie ;<

7

Odp: Serce czy rozum ?

To zależy czy bardziej sobie cenisz spokój czy miłość...

W idealnym związku aba twożą jedność.

8

Odp: Serce czy rozum ?
verdad napisał/a:

Tak sobie teotetyzuję.Co byscie wybrały, miłość prawdziwą,namietną,ale wokół Was problemy- np.choroba,brak pieniędzy,wtracający sie tesciowie w Wasze sprawy,czy uklad partnerski ,ale zycie spokojne ?

Odpowiedź jest prosta - układ partnerski i spokojne życie. Miłość przychodzi z czasem i trwa czasami do końca życia.

9 Ostatnio edytowany przez Merkantylia (2014-02-22 20:19:29)

Odp: Serce czy rozum ?

Wybrałam układ partnerski. Niestety okazało się, że nie mogę stłamsić w sobie potrzeby takiej "nasyconej" miłości. A najlepsze jest to, że nie wierzę w trwałość takiej "pełnej" miłości. Jest to dla mnie mieszanina pożądania, intymności, troski o drugą osobę. Uważam, że każde uczucie się kiedyś skończy, zostanie tylko ta troska, choćby ktoś się pazurami chwytał. I nie chcę dla momentu spełnienia ryzykować życia w spokoju. A serce cały czas tęskni.
Widzi ktoś błędne koło? wink

10

Odp: Serce czy rozum ?
Merkantylia napisał/a:

Wybrałam układ partnerski. Niestety okazało się, że nie mogę stłamsić w sobie potrzeby takiej "nasyconej" miłości. A najlepsze jest to, że nie wierzę w trwałość takiej "pełnej" miłości. Jest to dla mnie mieszanina pożądania, intymności, troski o drugą osobę. Uważam, że każde uczucie się kiedyś skończy, zostanie tylko ta troska, choćby ktoś się pazurami chwytał. I nie chcę dla momentu spełnienia ryzykować życia w spokoju. A serce cały czas tęskni.
Widzi ktoś błędne koło? wink

Masz racie "Uważam, że każde uczucie się kiedyś skończy, zostanie tylko ta troska" i tak się stanie jeżeli to uczucie będzie statyczne jak wejdzie w stan stagnacji, miłość jaki inne uczucia muszą się zmieniać lecz ciągle iść do góry jak spirala, wtedy będzie dobrze:)

Mam nadzieje że nie wyrażam się zawile.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026