netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Początek znajomości i problemy

11 odpowiedzi3 450 wyświetleńzałożony przez melomanka, 17.02.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Początek znajomości i problemy

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: Początek znajomości i problemy

Witam:) nie mam się kogo poradzić, a chciałabym wiedzieć co inni o tym sądzą. Na początku stycznia poznałam chłopaka przez internet, zaczęliśmy się spotykać jakiś miesiąc temu. Na początku to on naciskał na spotkania, szybko nasza znajomość się rozwinęła. Polubiłam go bardzo. I na początku myślałam, że ja mu też się podobam, ale później zaczęłam mieć wątpliwości. Były sytuacje, że on miał złe dni, bo ma problemy zawodowe i się w ogóle nie odzywał, ja pisałam on odpisywał jakoś tak lakonicznie, wiec mu odpisywałam że nie przeszkadzam i miłego dnia. Zawsze coś tego typu. Ale po ostatnim spotkaniu zauważyłam, że on się ze mną nudzi. Jak przez parę dni po tym spotkaniu sytuacja się nie zmieniła, to znaczy przestał się tak angażować w tą znajomość jak ja, po prostu się wkurzyłam. I niestety wygarnęłam mu wszystko. Że się ze mną nudzi, że widzę że nie ma ochoty pisać, ani gadać, ani tym bardziej się spotykać, że widać komu bardziej zależy na tej znajomości. Nie uwierzyłam co mi napisał, ciągle jestem w szoku. Odpisał, że nie jest taki szybki w miłości, że potrzebuje czasu, a ja za bardzo naciskam. A spotkać się chciał tego dnia, co mu tak to wszystko wygarnęłam, ale nie zdążył mi napisać. Tylko problem w tym, że ja też nie jestem taka szybka w sprawach miłosnych, ale jak nasza znajomość nabrała takiego tempa no to się zaangażowałam. My kobiety, jesteśmy głupie, za szybko się angażujemy. Postanowiliśmy przystopować, przeprosiłam go za moje zachowanie, bo może poczuł się jakiś urażony, nie wiem. Mamy jeszcze o tym kiedyś na spokojnie porozmawiać. Ale o mały włos sama zakończyłabym znajomość na której w tej chwili najbardziej mi zależy. Obiecałam, że nie będę na niego naciskać, nie będę natrętna i przestałam się do niego w ogóle odzywać. Czy to dobrze? Na razie on napisał do mnie pare krótkich wiadomości, jak się czuje itp, na które odpowiedziałam, ale nie zaczęłam innego tematu. A może powinnam? Może powinniśmy zacząć normalnie gadać? Nie wiem sama co o tym myśleć. Bo naprawdę mi zależy. I boję się, że jak sobie teraz odpuszczę, tzn. zerwę z nim kontakt, albo dalej będziemy rozmawiać ze sobą tak lakonicznie to nic z tego nie będzie. Z drugiej strony wszyscy przyjaciele mówią, odpuść, niech on się teraz postara. Byłabym wdzięczna gdybyście napisali co o tym myślicie.

2

Odp: Początek znajomości i problemy

Na początku to on bardzo chciał się spotkać, pewnie i wizualnie mu się spodobalas to bardzo chciał Cię poznac.. a moze w realu po prostu się zawstydził? albo nie ma dośiwadczenia z kobietami? moze faktycznie poczekaj, a jak długo nie będzie konkretnego sygnału z jego strony to wtedy napisz mu coś więcej a nie lakonicznie, tzn kontynuuj jakis temat. To jest takie dziwne w dobie Internetu ze czasem jedna strona nie wie czy powinna napisac a druga myusli o tym samym. a potem się mijają bo myslą ze im obojgu nie zalezy..

3

Odp: Początek znajomości i problemy

Raczej się nie zawstydził, bo jest bardzo bezpośredni smile ale to może chodzi o to, że nie wie co czuje. Już tyle się naczytałam, że faceci nie potrzebują tak częstego kontaktu, że inaczej okazują zainteresowanie, może to o to chodzi? Żałuję, że w ogóle zaczęłam ten temat z nim, bo może po paru dniach czy tygodniach wszystko by się samo wyjaśniło. Niestety, nie umiem wytrzymać i często reaguję zbyt impulsywnie. Dzięki za odpowiedź smile

4

Odp: Początek znajomości i problemy

Doskonale Cię rozumiem, bo ja tez jak ktoś mi się bardzo podobał tylko o nim myślałam a jak mi nie odpisywał pytałam czy jest zły itd. choc akurat trafialam niezbyt dobrze i po prostu facet nie chcial sie wiazac itd..mialam 19 lat wtedy, za pare dni koncze 26 wiec juz cos wiem na ten temat;) a na mojego obencego sie nie nakrecalam,cos z nim chcialam ale musialam sie przekonac no i w koncu jakos zaiskrzylo;)
ale tego chlopaka nie skreślaj:), sa tacy co sie szybko zakochuja a sa tacy co tez musza sie przekonac:) badz naturalna i zostan soba, usmiechaj sie duzo i badz tez pewna siebie:) jak bedziesz z nim na spotkaniu badz swobodna:) zawsze, czy to z tym Ci wyjdzie czy tez nie, ale zycze wszystkiego najlepszego;)

5

Odp: Początek znajomości i problemy

Z tą pewnością siebie jest u mnie problem, ale staram się, próbuje i mam nadzieję że coś z tego będzie. Jeszcze raz wielkie dzięki smile

6

Odp: Początek znajomości i problemy
melomanka napisał/a:

Z tą pewnością siebie jest u mnie problem, ale staram się, próbuje i mam nadzieję że coś z tego będzie. Jeszcze raz wielkie dzięki smile

A mnie się wydaje że nie jest zdecydowany ? big_smile Być może nie jesteś jedyna smile

7

Odp: Początek znajomości i problemy
alienekpl napisał/a:
melomanka napisał/a:

Z tą pewnością siebie jest u mnie problem, ale staram się, próbuje i mam nadzieję że coś z tego będzie. Jeszcze raz wielkie dzięki smile

A mnie się wydaje że nie jest zdecydowany ? big_smile Być może nie jesteś jedyna smile

Tak, pewnie nie jest zdecydowany. Tylko, że ja nie potrafię tak długo na sucho analizować tej znajomości i ciagle się zastanawiać czy się ze mną dobrze czuje, czy lubi ze mną spędzać czas, czy może za bardzo natarczywa jestem. Napisał mi, że naciskam, przez co mi się przykro zrobiło. Ale może tak napisał, bo chciał się mnie zwyczajnie zbyć? Nie wiem sama. Tysiąc myśli, niepotrzebnych.

8

Odp: Początek znajomości i problemy
melomanka napisał/a:
alienekpl napisał/a:
melomanka napisał/a:

Z tą pewnością siebie jest u mnie problem, ale staram się, próbuje i mam nadzieję że coś z tego będzie. Jeszcze raz wielkie dzięki smile

A mnie się wydaje że nie jest zdecydowany ? big_smile Być może nie jesteś jedyna smile

Tak, pewnie nie jest zdecydowany. Tylko, że ja nie potrafię tak długo na sucho analizować tej znajomości i ciagle się zastanawiać czy się ze mną dobrze czuje, czy lubi ze mną spędzać czas, czy może za bardzo natarczywa jestem. Napisał mi, że naciskam, przez co mi się przykro zrobiło. Ale może tak napisał, bo chciał się mnie zwyczajnie zbyć? Nie wiem sama. Tysiąc myśli, niepotrzebnych.

Na pewno nie jesteś tą najważniejszą , bo jeśli by wiedział to na pewno nie podchodziłby do tego jak podchodzi. A skoro tak podchodzi to może mieć inną na boku , może chce się wyszaleć. W każdym bądź razie nie chce tego tu i teraz smile Może Cię traktować na zasadzie no jak nie znajdę kogoś to może być ona , więc się zastanów.

9

Odp: Początek znajomości i problemy
alienekpl napisał/a:
melomanka napisał/a:
alienekpl napisał/a:

A mnie się wydaje że nie jest zdecydowany ? big_smile Być może nie jesteś jedyna smile

Tak, pewnie nie jest zdecydowany. Tylko, że ja nie potrafię tak długo na sucho analizować tej znajomości i ciagle się zastanawiać czy się ze mną dobrze czuje, czy lubi ze mną spędzać czas, czy może za bardzo natarczywa jestem. Napisał mi, że naciskam, przez co mi się przykro zrobiło. Ale może tak napisał, bo chciał się mnie zwyczajnie zbyć? Nie wiem sama. Tysiąc myśli, niepotrzebnych.

Na pewno nie jesteś tą najważniejszą , bo jeśli by wiedział to na pewno nie podchodziłby do tego jak podchodzi. A skoro tak podchodzi to może mieć inną na boku , może chce się wyszaleć. W każdym bądź razie nie chce tego tu i teraz smile Może Cię traktować na zasadzie no jak nie znajdę kogoś to może być ona , więc się zastanów.

No pewnie, że nie jestem tą najważniejszą, w końcu znamy się bardzo krótko. Nie wiem, może ma kogoś na boku. Ale poznał mnie ze swoimi przyjaciółmi, chciał poznać z rodzicami, nie wiem czy tak się zachowują faceci, którzy mają więcej dziewczyn na oku. On też dla mnie nie jest tym najważniejszym, ale chciałabym żeby coś z tego było i może ja tego za szybko chcę? Nie wiem czy dać mu czas, czy odpuścić? Mnie to wkurza, że się nie odzywa.

10

Odp: Początek znajomości i problemy

Ja bym go nie skreslala ale tez nie czekala w nieskonczonosc:) a moze sam nie wie czego chce.

11

Odp: Początek znajomości i problemy

A mi się wydaje,że on nie myśli o Tobie poważnie...
Jesteś jakąś tam znajomą na boku i tyle.
Gdyby widział szansę na Waszą wspólną przyszłość to starał by się chociaż trochę.
Bywałam w różnych sytuacjach, podstawowe rzeczy mniej więcej umiem rozpoznać.
Nic nie zmieni to jak się zachowasz, jemu odechciało się angażować.
Powiedział Ci ,że potrzebuje czasu, bo co miał powiedzieć? Może lubi mieć znajome tego typu i sobie żyć , luźno i spokojnie..

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Początek znajomości i problemy

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026