Do założenia tego wątku zainspirowało mnie takie oto zdjęcie:
Oraz? Catwoman, która podczas jednej z licznych naszych rozmów miedzy innymi na ten temat, podpuściła mnie i oto efekt
Nie chcę tu udowadniać, że randki w małżeństwie to to samo co randki przed, że ciągle te motyle w brzuchu, zauroczenie i takie tam? Nie o to mi chodzi.
Przyjmijmy umownie, że słowo randki, oznacza w małżeństwie stałą dbałość o związek, dorzucanie drew do ogniska wspólnej miłości.
Niech to będzie wątek o tym, jak i dlaczego warto ten ogień podtrzymywać. Chciałabym aby wypowiadały się tu osoby, które to robią, które potrafią np. spontanicznie , podczas nudnych codziennych(cotygodniowych) zakupów zaciągnąć ? oczywiście nie siłą- męża/żonę na kawę, obiad, spacer w parku, na cokolwiek, co zmieni banalne małżeńsko-domowe obowiązki w coś innego. Osoby, które potrafią autentycznie cieszyć się z małych radości, drobnych gestów i prezentów, dla których kolacja przy świecach nie jest wydarzeniem, że tak się wyrażę- na okoliczność rocznicy- ale pomysłem, jak mile zaskoczyć druga połówkę. Dla których masaż, niekoniecznie jest wstępem do czegoś, a przyjemnością samą w sobie.
Tych, którzy nie randkują również zapraszam, niech czytają i być może wprowadzają w swoje życie pomysły, które tu się pojawią.
Oczekuję też na wypowiedzi osób, które pozostają szczęśliwe w związkach pomimo przeciwności losu.
Niech to będzie kącik dobrych porad dla podtrzymania w przeświadczeniu, że słusznie postępują, tych którzy to robią i pokazania tym, którzy tego nie robią, że tak się da, i że to działa.
1 2014-02-16 12:40:46 Ostatnio edytowany przez ivoryvette (2014-02-16 12:41:38)
Podobne tematy
Jeśli to ma wyglądać tak, jak to opisałaś to tak, praktykuję
I to chyba nawet codziennie. Nic wielkiego! Nic umawianego, spontaniczne wyjście na poranną kawę, obgadanie kilku spraw, nie tylko tych na zasadzie "lista zakupów na dziś" i "co trzeba w domu naprawić" ale pogadanie o różnych egzystencjalnych kwestiach, powspominanie wspólnej już przeszłości
Plany na najbliższe kilka godzin.... to też spaja w jakiś sposób.
Lubię randki z żoną... choć są takie rzadkie...
Lubię randki z żoną... choć są takie rzadkie...
opowiedz o tych randkach, uchyl rąbka tajemnicy ![]()