Kochane netkobietki ostatnio odwiedziłam mnie koleżanka, rozmawiałyśmy sobie na różne tematy i pokazałam jej książki które dostałam od pewnej staruszki.Pani ta dając mi je powiedziała,że szkoda żeby jej wnuki je spaliły skoro tyle już przetrwały.Koleżanka twierdzi ,że mają jakąś wartość a ja myślę że bardziej sentymentalną.
Czy ktoś może je jakoś ocenić? Są w bardzo dobrym stanie.
Jedna to "OJCZE - NASZ " wydana w 1870 r nakładem księgarni J.K.Żupańskiego
a druga to "EWANGELIE, LEKCYE I LISTY" wydana w 1913 r w Wiedniu ,przedruk z roku 1904
Podobne tematy
Też jestem ciekawa jaką mają wartość. Może jakiś historyk mógłby je ocenić? Ważny jest stan książek. Mam jedną z ubiegłego wieku, jednak wartość nikła z powodu zniszczenia, a renowacja kosztuje podobno bardzo dużo.
uwielbiam stare książki. Pożółkłe, delikatne kartki i zapach kurzu... ![]()
Może jakiś historyk mógłby je ocenić?
Raczej antykwariusz.
Poszukałabym antykwariatu z książkami w moim mieście i zapytała o wycenę.