Cześć. Ogólnie jestem osobą dość pewną siebie, choć to jest chyba taka gra bardziej, bo kompleksów mam wiele. Ale stwierdziłam, że lepiej być pewną siebie niż załamywać się nad sobą, nie wychodzić o ludzi i do nikogo się nie odzywać. Jak kogoś poznaje to ludzie mi mówią, że wyglądam na pewną siebie, śmiałą dziewczynę, choć czasem mam wrażenie że ludzie odbierają mnie jako zarozumiałą..i przez to np, na uczelni z niewieloma ludźmi gadałam.. jak myślicie? to może być tym spowodowane?
Podobne tematy
2 2014-02-08 11:52:24 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-02-08 11:52:54)
Osoba pewna siebie nie ma obaw przed przyznawaniem się do błędów, niewiedzy, umie śmiać się z siebie, osoba zarozumiała będzie się starała upierać przy swoim, ma niskie poczucie autoironii, będzie unikać sytuacji, w których wyjdzie niewiedza, jej braki, słabe strony etc etc.
A dlaczego Ty uwazasz, że mają Cię za zarozumiałą?
PS.
I czemu ten dział? ![]()
Osoba pewna siebie nie ma obaw przed przyznawaniem się do błędów, niewiedzy, umie śmiać się z siebie, osoba zarozumiała będzie się starała upierać przy swoim, ma niskie poczucie autoironii, będzie unikać sytuacji, w których wyjdzie niewiedza, jej braki, słabe strony etc etc.
A dlaczego Ty uwazasz, że mają Cię za zarozumiałą?
PS.
I czemu ten dział?
Na uczelni jak to na uczelni jedni mają ze sobą lepszy kontakt ,drudzy gorszy a trzeci wcale go nie mają. Ogólnie mam takie wrażenie, że jestem tak odbierana, bo mało kto do mnie zagaduje, a ja jestem otwarta i sympatyczna dla każdego..więc może mnie po prostu negatywnie odbierają..a kategoria dlatego że nie wiem czy przypadkiem taka moja otwartość pewność siebie, nie daje odwrotnego rezultatu, że przez to faceci np do mnie nie zagadają..no nie wiem
Bądź sobą, jeżeli myślisz, że to otwartość stoi za Twoim zachowaniem, a nie zarozumiałość. Najwyżej sama zagaduj do chłopaków ![]()