Witam:) jestem tu nowa, bardzo by mi pomogło udzielenie odpowiedzi/porady w sprawie dotyczącej podwyższenia alimentów na dziecko. Wychowuje córkę (3/4 latka)sama-ojciec jest pozbawiony władzy rodzicielskiej, nie ma żadnego kontaktu z dzieckiem , generalnie jego sytuacja życiowa wygląda w sposób taki że ma 27 lat w tym roku jest alkoholikiem bezrobotnym i bezdomny(prawnie).Ja otrzymuje 960zł renty na siebie dopóki się bd uczyć czyli na ok 1,5 roku jeszcze oraz 400 zł alimentów które płaci mi fundusz alimentacyjny...chciałabym ubiegać się o podwyższenie alimentów z racji tego że mała od września idzie do przedszkola wynajmuje mieszkanie i zwyczajnie po prostu brakuje nam na życie ( choć rodzinnego nie dostaje bo dochód przekroczył 12.40) . Czy w takiej sytuacji mogę wnioskować o podwyższenie alimentów?????????????? Dodam że utrzymuje się sama nie mam żadnej pomocy od rodziny.
z góry dziękuje za wasze opinie:) Pozdrawiam.
Podobne tematy