netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Wieczny chłopiec, imprezowicz!

14 odpowiedzi5 548 wyświetleńzałożony przez czarnamgg, 04.02.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Wieczny chłopiec, imprezowicz!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: Wieczny chłopiec, imprezowicz!

Witajcie,

proszę o wsparcie i radę...Mam 27 lat i rok temu strzeliła mnie strzała Amora. Po prostu zobaczyłam mężczyznę i postanowiłam go poznać - musiałam, po prostu musiałam. Pół roku kombinowałam aż się udało. Kilka razy się spotkaliśmy - on wieczny chłopiec, nie myślący o przyszłości, z pasjami, chcący zwiedzać świat, poznawać nowe, zawsze uśmiechnięty, cholernie inteligentny, bezpośredni. Ja - podobna do niego tylko nieśmiała. Podczas naszych spotkań byłam strasznie spięta. Dawał znaki, że chciałby seksu, ale nie - nie udało się; pomimo ogromnych chęci powiedziałam nie. Kolejne pół roku ciszy - aż się odzywa - z serii "co tam?". Wiem, że pociągam go fizycznie; o dziwo zaprosił nawet na film - nie do kina - na film. Było miło, pośmialiśmy się i każdy wrócił do swojego domu. Doszliśmy do wniosku, że w Polsce nie mamy czego szukać i wyjeżdzamy (ale to tak bardziej na zasadzie żartu). Co kilka dni się odzywa - rozmowy przeplatane podtekstami. Moim marzeniem jest go mieć, ale na stałe. Jestem cierpliwa... Nie jestem na każde jego zawołanie; mam świadomość, że muszę go czymś zaskoczyć. Jak powinna zachować się kobieta, która chce rozkochać w sobie wiecznego chłopca, która chce być nie tylko pożądana fizycznie, ale też psychicznie? Czy seks jest dobrym wyjściem?

Na koniec wspomnę, że nasze historie są podobne tzn. jakieś 10 lat się mijamy - dwukrotnie mieliśmy razem studiować, mamy wspólnych znajomych, z którymi każdy wychodził na piwo, ale w innym czasie, bywamy w tych samych miastach, w tym samym czasie, jak idziemy do klubu to okazuje się, że byliśmy od siebie o kilkaset metrów. Jego odzew po pół roku dał mi nadzieję, bo szczerze przyznam, że nie ma już nocy, kiedy o nim "nie marzę" - to już przychodzi samoczynnie - zamykam oczy i bach, widzę go.

2

Odp: Wieczny chłopiec, imprezowicz!

Mam taką bardzo dobrą koleżankę. Śliczna dziewczyna, fajna, ogarnięta. Zaczęła studia 2 lata po mnie i zaczęło się poznawanie facetów. Przez 3 lata studiów miała 3 facetów, wszyscy tacy sami - śliczni beztroscy chłopcy. Każdy chciał zaliczyć, a jak zobaczył, że - o zgrozo - nie bedzie tak łatwo, to znikał. Żaden się nie postarał choć ciutkę, żeby zostali parą na poważnie.
Myślę że twój piękny liczy jeszcze na seks, bo wie, że ty też bierzesz to pod uwagę.

Takie moje zdanie.

3

Odp: Wieczny chłopiec, imprezowicz!

Źle ulokowałaś swoje uczucia. Tacy "wieczni chłopcy" się nigdy nie zmienią. Moim zdaniem ciebie w nim i to fascynuje...ta jego beztroskość. Jeżeli nie chcesz wylewać morza łez to daj sobie z nim spokój.

4

Odp: Wieczny chłopiec, imprezowicz!

Z opisu wnioskuje raczej ze jesteście osobami myślącymi podobnie z podobnymi zainteresowaniami, co bardzo zbliża. Mi się wydaje ze gra jest warta świeczki, bo chłopak może okazać się kimś ważnym. Znam bardzo dobrze małżeństwo, które cały wolny czas poświęca na wspólne wypady oraz pasje.
Mimo ze nie maja dzieci oraz planów założenia 'pełnej' rodziny są szczęśliwi i wspaniale się dogadują. Chłopak chyba sie stara, bo jednak to zauroczenie już trochę trwa.

5

Odp: Wieczny chłopiec, imprezowicz!
redapples napisał/a:

Z opisu wnioskuje raczej ze jesteście osobami myślącymi podobnie z podobnymi zainteresowaniami, co bardzo zbliża. Mi się wydaje ze gra jest warta świeczki, bo chłopak może okazać się kimś ważnym. Znam bardzo dobrze małżeństwo, które cały wolny czas poświęca na wspólne wypady oraz pasje.
Mimo ze nie maja dzieci oraz planów założenia 'pełnej' rodziny są szczęśliwi i wspaniale się dogadują. Chłopak chyba sie stara, bo jednak to zauroczenie już trochę trwa.

Absolutnie co innego wynika z jej opisu. Chłopak nie myśli o poważnym związku, bo inaczej nie odpuszczałby sobie tak szybko ich relacji. Dziewczyny zazwyczaj mają dobrą intuicję, więc jeśli pisze, że chodzi mu wyłącznie o seks, to pewnie tak jest. Pożądanie jest jednak tak silne, że coś każe jej z nim być.

Zastanawia mnie tylko jak chce go naprostować, skoro on jest temu niechętny. Naprawdę chcesz podjąć z nim jakąś grę. Dużo będzie cię to kosztować, a efekty mogą być nikłe.

6

Odp: Wieczny chłopiec, imprezowicz!

Tak, myślimy podobnie. Sama nie chcę zakładać rodziny, o ślubie nie myślę... Też chcę zwiedzać, poznawać nowe, chcę przeżyć życie a nie tylko żyć. Fakt, pociąga mnie w nim ta bezstroska i wolność. Bo sama nie umiałabym żyć w związku, w którym zamknięta byłabym w "złotej klatce". Żyłam w takim czymś kilka lat i dosłownie się dusiłam. To jest typ człowieka, który jest tak jakby moim ideałem - męski, zabawny, spontaniczny i dający wolność jaką potrzebuję. Nie, że nigdy nie chce stabilizacji. Chce, ale jak się zakocha. Jak poczuje coś do kogoś na tyle, że będzie czuł, iż pomimo tego, że jest w stałym związku ta druga osoba go nie ogranicza.

7 Ostatnio edytowany przez nokiaaa (2014-02-04 22:12:08)

Odp: Wieczny chłopiec, imprezowicz!

have fun and bye...
eh
bedzie z ciebie dobra żona i matka, życzę ci jednak żebyś nie musiała dzwonić po nocach i szukać tego gogusia po knajpach, podczas gdy ty w 38tygodniu będziesz sama w domu.
zyczę ci lepszego partnera, który nie ucieknie od problemów w facebooka i nie bedzie szukał nowych dup.
wiesz, może ja ideału nie mam, ale mój mąż(z którym róznie bywa) woli stare ciotki odwiedzać, jechać z wujkiem na ryby, z babcią(moją) na grzyby, maliny a nie z kumpami na piwo. w sumie dzieckiem sie zajmuje, po knajpach nie chodzi.
nie pytaj go o plany na przyszłośc- a jak zapytasz, to zwieje na drugi dzien. hihi.
w życiu są o wiele wieksze problemy niż "porzucenie".
lepiej poplakac, niz zmarnować życie.
a potem odwrotu już nie ma.
nie ma!

8

Odp: Wieczny chłopiec, imprezowicz!
czarnamgg napisał/a:

Jak powinna zachować się kobieta, która chce rozkochać w sobie wiecznego chłopca, która chce być nie tylko pożądana fizycznie, ale też psychicznie? Czy seks jest dobrym wyjściem?

Jeżeli masz ochotę na seks to jest dobrym wyjściem, bo po tym wszystko będzie wiadomo. Rozejdziecie się albo będzie coś więcej. Obmyślanie strategii na rozkochanie go nie ma sensu, bo może się okazać, że coś Ci w nim wybitnie nie odpowiada, a jak napięcie zejdzie to będzie to widać.

9

Odp: Wieczny chłopiec, imprezowicz!
czarnamgg napisał/a:

Tak, myślimy podobnie. Sama nie chcę zakładać rodziny, o ślubie nie myślę... Też chcę zwiedzać, poznawać nowe, chcę przeżyć życie a nie tylko żyć. Fakt, pociąga mnie w nim ta bezstroska i wolność. Bo sama nie umiałabym żyć w związku, w którym zamknięta byłabym w "złotej klatce". Żyłam w takim czymś kilka lat i dosłownie się dusiłam. To jest typ człowieka, który jest tak jakby moim ideałem - męski, zabawny, spontaniczny i dający wolność jaką potrzebuję. Nie, że nigdy nie chce stabilizacji. Chce, ale jak się zakocha. Jak poczuje coś do kogoś na tyle, że będzie czuł, iż pomimo tego, że jest w stałym związku ta druga osoba go nie ogranicza.

wolnośc jakiej potrzebujesz?
w koncu ktoregos z was najdzie "wola Boża",wtedy nie ma zmiłuj się!

ja miałam dośc zabawy, w końcu chcialam rodziny, potem sie okazalo, ze to duzo,duzo problemow

10

Odp: Wieczny chłopiec, imprezowicz!
marioosh666 napisał/a:
czarnamgg napisał/a:

Jak powinna zachować się kobieta, która chce rozkochać w sobie wiecznego chłopca, która chce być nie tylko pożądana fizycznie, ale też psychicznie? Czy seks jest dobrym wyjściem?

Jeżeli masz ochotę na seks to jest dobrym wyjściem, bo po tym wszystko będzie wiadomo. Rozejdziecie się albo będzie coś więcej. Obmyślanie strategii na rozkochanie go nie ma sensu, bo może się okazać, że coś Ci w nim wybitnie nie odpowiada, a jak napięcie zejdzie to będzie to widać.

rozładowanie nic więcej.
poza tym hpv choćby, opryszczka.
poczekaj ze 3-4 miesiące.

11

Odp: Wieczny chłopiec, imprezowicz!
nokiaaa napisał/a:

wolnośc jakiej potrzebujesz?
w koncu ktoregos z was najdzie "wola Boża",wtedy nie ma zmiłuj się!

ja miałam dośc zabawy, w końcu chcialam rodziny, potem sie okazalo, ze to duzo,duzo problemow

Jestem osobą, która wsiada w auto, pociąg i jedzie gdzie popadnie na weekend, nie planuję co będę robić na następny dzień; najlepsze wakacje to takie załatwiane na szybko, spakować się i jechać. Dużo wyjeżdzam do przyjaciół - i nie wiem czy wytrzymałabym jakby mi ktoś powiedział, że "nie, nie możesz tam jechać. Lepiej posiedźmy w domu, pooglądajmy tv".
Może mnie ktoś krytykować za sposób życia, ale od poniedziałku do piątku wiodę normalne, racjonalne życie, zawsze mam pełną lodówkę, opłacone rachunki. A poza codziennymi obowiązkami chcę od życia nieco więcej. Jedni chcą zakładać rodzinę w wieku 20 lat, siedziec przy rodzinnym stole na niedzielnych obiadkach, a ja niedzielę wolę spędzać na rowerze, w górach, w aquaparku... I ta druga osoba musi być podobna.

12

Odp: Wieczny chłopiec, imprezowicz!
Róża 27 napisał/a:

Tacy "wieczni chłopcy" się nigdy nie zmienią.

Frazesy...

Rzeczywiście są skrajne przypadki, które nie ewoluują, i tylko portki zmieniają na większe, ale są też tacy, którzy po ogólnym "wyszumieniu się", przewartościowują swoje priorytety, i stają się stabilnymi partnerami. Sęk w tym, że tylko nieliczne kobiety, miałaby wystarczająco dużo siły na to, żeby potulnie przejść w ich cieniu przez tą drogę przez mękę "wyszumienia się". wink

13 Ostatnio edytowany przez redapples (2014-02-04 22:38:49)

Odp: Wieczny chłopiec, imprezowicz!
tykwer napisał/a:
redapples napisał/a:

Z opisu wnioskuje raczej ze jesteście osobami myślącymi podobnie z podobnymi zainteresowaniami, co bardzo zbliża. Mi się wydaje ze gra jest warta świeczki, bo chłopak może okazać się kimś ważnym. Znam bardzo dobrze małżeństwo, które cały wolny czas poświęca na wspólne wypady oraz pasje.
Mimo ze nie maja dzieci oraz planów założenia 'pełnej' rodziny są szczęśliwi i wspaniale się dogadują. Chłopak chyba sie stara, bo jednak to zauroczenie już trochę trwa.

Absolutnie co innego wynika z jej opisu. Chłopak nie myśli o poważnym związku, bo inaczej nie odpuszczałby sobie tak szybko ich relacji. Dziewczyny zazwyczaj mają dobrą intuicję, więc jeśli pisze, że chodzi mu wyłącznie o seks, to pewnie tak jest. Pożądanie jest jednak tak silne, że coś każe jej z nim być.

Zastanawia mnie tylko jak chce go naprostować, skoro on jest temu niechętny. Naprawdę chcesz podjąć z nim jakąś grę. Dużo będzie cię to kosztować, a efekty mogą być nikłe.

Z opisu wynika tylko tyle że dawał tylko znaki, znakiem może być złapanie za rękę, objęcie, wprost nie powiedział nic pikantnego. Z postu wynika również że byli na filmie nie w kinie, później się rozeszli. Jego opowieści mają dziewczynę zachwycić, przyciągnąć, tak samo jak flirt przez telefon.
Może chłopak szuka dziewczyny z która będzie realizować pasje, odezwał się po jakimś czasie dlatego że dziewczyna siedzi mu w głowie, nie czekał by pół roku by ją zdobyć na jedną noc.

14

Odp: Wieczny chłopiec, imprezowicz!

ja nie jestem ciocią zosią, mam 32lata i roczne dziecko. bylam w wieku w sam raz.

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Wieczny chłopiec, imprezowicz!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026