netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

jak sobie z tym poradzić?

5 odpowiedzi1 794 wyświetleniazałożony przez luiza121, 03.02.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » jak sobie z tym poradzić?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: jak sobie z tym poradzić?

dopiero co wyszłam za mąż a juz powoli mam wszystkiego dosyć... nie wiem czy to hormony bo za niedlugo zostane mamą, czy konkretnie taki będzie nasz związek pozniej. nie widuje się z mezem często a jednak wgl nie umiemy się dogadać, wszystko załatwiamy krzykiem ("oczywiście moja wina") ja chodzę ciągle zdenerwowna - fakt, ale to jego zachowanie nie odpowiada mi z czego powstają kłótnie po których ja przestaje sie do niego odzywać i tak wygląda nasze wspolne zycie albo krzyki albo ciche dni. wiem- moze nie jestem idealem i nie potrzebnie tez na wszystko reaguje złoscią ale no nie umiem inaczej. czasami mysle ze dlugo ze sobą nie wytrzymamy, chyba nie dopasowanie. czy ktoś z Was byl w podobnej sytuacji, jak to przetrzymać albo nabrać dystansu i nie przejmować się byle czym. ?

2

Odp: jak sobie z tym poradzić?

Nie przejmować się byle czym i nabrać dystansu. Mam napisać Ci, że "widziały gały co brały"? Wszystko załatwiasz krzykiem, bo nie umiesz inaczej, to się naucz. Ludzki mózg na taką niesamowitą zdolność, że uczy się całe życie, proponuję skorzystać.

3

Odp: jak sobie z tym poradzić?

Jak możesz na wszystko reagować krzykiem.? Jesteśmy ludźmi, nie zwierzętami, i musimy nauczyć się panować nad sobą. Jesteście młodym małżeństwem i co i już wszystko między wami wygasło? Nie rozumiem takiego podejścia. Trzeba po prostu nauczyć się żyć w dorosłym świecie z obowiązkami, nie wszystko będzie już takie idealne i po naszej myśli. Teraz jesteście oboje, żyjesz dla siebie., dla niego., i jeszcze trochę do waszego dziecka. Po pierwsze szacunek i docenianie drugiej osoby w związku nigdy nie powinno zniknąć.

4

Odp: jak sobie z tym poradzić?
zagubiona4994 napisał/a:

Jesteśmy ludźmi, nie zwierzętami, i musimy nauczyć się panować nad sobą.

Nieprzezwyciężymy naturalnych instynktów. Jesteśmy pod tym względem tak banalni jak owady.

5

Odp: jak sobie z tym poradzić?

Luiza
Gdyby nie dziecko też byście się pobierali?
Źle rokuje fakt, że nie potraficie ze sobą rozmawiać, przez co oddalacie się od siebie, nie rozwiązujecie problemów. Według mnie nie będzie lepiej jeśli nie porozmawiacie, ale bez krzyku i bez wzajemnego oskarżania się.
SPRÓBUJ POSTĄPIĆ TAK: Kiedy złościsz się na współmałżonka, wyobraź sobie, że rozmawiasz z dobrym przyjacielem albo pracodawcą. Czy mówiłabyś tym samym tonem i używała tych samych słów? Potem zastanów się, dlaczego Twój partner zasługuje na jeszcze więcej szacunku niż przyjaciel czy pracodawca.
Kiedy omawiacie drażliwe kwestie, naucz się walczyć z samym problemem. Nie atakuj męża.
Zamiast rejestrować w pamięci, co Twoim zdaniem druga strona powinna u siebie zmienić, myśl raczej o tym, co wymaga zmian u ciebie.
Oczywiście dobrze by było, żeby On miał podobne podejście.
Powodzenia

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » jak sobie z tym poradzić?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026