netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Od miłości do nienawiści ... fałszywy facet, zdrada mentalna

8 odpowiedzi5 833 wyświetleniazałożony przez kate1983, 01.02.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Od miłości do nienawiści ... fałszywy facet, zdrada mentalna

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Od miłości do nienawiści ... fałszywy facet, zdrada mentalna

Kochani, jak to możliwe by facet, który mówi ze kocha, potrafił tak szybko o wszystkim zapomnieć? Mieszkaliśmy razem za granicą, ja zdecydowałam się na powrót do Polski. Minęło pół roku, często przyjeżdźał i myśleliśmy nad naszym dalszym życiem. Jakiś czas temu poprosił o kilka dni w ciągu których pomyśli nad decyzją. Milczał 5 dni.. nie wytrzymałam i zalogowałam się na forum polaków, gdzie założyłam fikcyjne konto. Byłam ładną dziewczyną która chciała go poznać... To on pierwszy się odezwał do tej nieznajomej po tym, jak widział, że przeglądam jego konto. Od słowa do słowa dowiedziałam się że jest sam.... że był ktoś z nim , ale że wybrałam polske i musieliśmy się rozstać. Umówił się z tą wymyśloną dziewczyna, obiecał wspólny wieczór...Zaraz po tym usunęłam to konto i napisalam mu, że chyba o czymś zapomniał...że zapomniał ze mną zerwać. Myślałam ze okaże jakąś skruchę, natomiast on zaczął mnie atakować!! a to on chciał mi przecież przyprawić rogi. Bał się odezwać, wolał milczec? i umawiać się na boku z innymi??? był cudowny, kochany, tylko jemu mogłam ufać, tak mi się przynajmniej wydawało... jak teraz zaufać innemu facetowi? wszyscy są tacy sami???

2

Odp: Od miłości do nienawiści ... fałszywy facet, zdrada mentalna

Współczuję! Nie, nie wszyscy są tacy sami wink Powiem więcej, większość facetów w moim otoczeniu to fantastyczni ludzie, którym można ufać. Odpowiedzialni mężowie, fajni ojcowie wink
Miałaś pecha po prostu.

Co do zaufania, doskonale rozumiem lęk przed ponownym zranieniem. Zamknięcie się na nową miłość będzie bezpieczne, ale będzie też oznaczało doświadczanie samotności. Trudno wtedy przyjąć coś z zewnatrz, od innych. Taka ochrona zamyka nas przed przyjmowaniem również tych pozytywnych doświadczeń.
Ja mam taki sposób, że mam świadomość, że mogę zostać zraniona, ale mam też na to swoją zgodę.

Życzę wszystkiego dobrego!

3

Odp: Od miłości do nienawiści ... fałszywy facet, zdrada mentalna

To nie wiem, w jakim Ty świecie żyjesz, skoro Twoim zdaniem wszyscy Twoi znajomi to odpowiedzialni ojcowie i mężowie... Gdzie jest ta planeta?

4

Odp: Od miłości do nienawiści ... fałszywy facet, zdrada mentalna

Nie napisałam wszyscy, tylko większość facetów w moim otoczeniu smile Zawsze miałam szczęście do ludzi. I chyba zwyczajnie z takimi ludźmi się przyjaźnię, z takimi zostaję, a oni ze mną.

5

Odp: Od miłości do nienawiści ... fałszywy facet, zdrada mentalna

ja niestety też mam przykre doswiadczenia..u facetów niestety czas robi swoje i chyba wyznają zasadę co z oczu to z serca! Może nie zawsze,ale lepiej strzec i dmuchać w ten żar aby nie wygasł! Ja już jestem po rozwodzie..za bardzo ufałam,nie dostrzegłam oddalenia za bardzo skupiająć się na dzieciach.Za mało mieliśmy wspólnych wyjśc,wieczornych rozmów bez krzyków,seksu..i mój wspaniały mąz poszukał sobie młodszą! Minęło od tego czasu juz ponad 10 lat,dzieci odchowałam,przeżyłam parę przygód,już bardziej rozumiem mężczyzn..są jak małe dzieci..nakarmić,przytulić,pochwalić..to działa!mam 2 męża starszego o 9 lat,ale jestem jego muzą i już od 3 lat poddaje mi sie prawie całkowicie ale ja go umiejętnie przekonuję że to on jest głową,a wiem swoje,bo ja jestem szyją! Przyjmij Adrianko trochę złotych myśli od starszej ponad 50 lat Pani..i nie przejmuj się za bardzo..tego kwiatu na pół światu!pozdrowionka cieplutkie wbrew pogodzie!

6

Odp: Od miłości do nienawiści ... fałszywy facet, zdrada mentalna
ewitawita50 napisał/a:

ja niestety też mam przykre doswiadczenia..u facetów niestety czas robi swoje i chyba wyznają zasadę co z oczu to z serca! Może nie zawsze,ale lepiej strzec i dmuchać w ten żar aby nie wygasł! Ja już jestem po rozwodzie..za bardzo ufałam,nie dostrzegłam oddalenia za bardzo skupiająć się na dzieciach.Za mało mieliśmy wspólnych wyjśc,wieczornych rozmów bez krzyków,seksu..i mój wspaniały mąz poszukał sobie młodszą! Minęło od tego czasu juz ponad 10 lat,dzieci odchowałam,przeżyłam parę przygód,już bardziej rozumiem mężczyzn..są jak małe dzieci..nakarmić,przytulić,pochwalić..to działa!mam 2 męża starszego o 9 lat,ale jestem jego muzą i już od 3 lat poddaje mi sie prawie całkowicie ale ja go umiejętnie przekonuję że to on jest głową,a wiem swoje,bo ja jestem szyją! Przyjmij Kate trochę złotych myśli od starszej ponad 50 lat Pani..i nie przejmuj się za bardzo..tego kwiatu na pół światu!pozdrowionka cieplutkie wbrew pogodzie!

7

Odp: Od miłości do nienawiści ... fałszywy facet, zdrada mentalna

ewitawita50 jesteś bardzo mądrą kobietą! smile

8

Odp: Od miłości do nienawiści ... fałszywy facet, zdrada mentalna
decou napisał/a:

ewitawita50 jesteś bardzo mądrą kobietą! smile

popieram

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Od miłości do nienawiści ... fałszywy facet, zdrada mentalna

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026