netkobietyWszystkie działy
Studia, sesja i życie studenckie

brak pieniędzy na studia.

18 odpowiedzi11 848 wyświetleńzałożony przez czarna_483, 01.02.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » brak pieniędzy na studia.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

1

Temat: brak pieniędzy na studia.

cześć. planuje zacząć w październiku studia. I od razu zaczynają się schody. w moim mieście ( a raczej mieścinie ) jest jedna wyższa szkoła, ale chciałabym studiować w innym mieście. Tu już nawet nie chodzi o to, że chce poznawać nowych ludzi, miejsca, bawić się itp. ja chce się nauczyć samodzielności, a wiem, że jeśli zostanę tutaj, z rodzicami, nie uda mi się to.tylko problem jest z pieniędzmi. Rodzice w sumie zarabiają ok 2500 zł. z czego jedna pensja idzie na opłaty, druga na jedzenie i w sumie zbytnio dużo im nie zostaje. wiem, ze nie stać ich na to, by opłacić mi mieszkanie w innym mieście. a ja nie mam pomysłu jak zarobić. Na wakacjach chcę isc do pracy ( w pracy mojej cioci przyjmują na wakacje i może uda mi się tam dostać ) ale wiem, że dużo to tam nie zarobie. za rok chce jechać na wakacje do pracy do Niemiec ( truskawki ).
nie mam pojęcia jak rozwiązać problem z pieniędzmi. myślałam o kredycie studenckim, co myślicie o takim wyjściu? myślałam też o jakiejś dorywczej pracy, ale wiem że minie trochę czasu zanim się odnajdę w nowym mieście i "ogarnę" studia, by podjąć jakąś pracę. kolega mojego szwagra mówił, że jak studiował ( dzienne ) i pracował to nie wytrzymał tak długo.
jak wy sobie radziliście z kwestią pieniędzy?

2

Odp: brak pieniędzy na studia.

Napisz coś więcej - do jakiego miasta chcesz jechać, jaki kierunek, jaka uczelnia, dziennie czy zaocznie itp. Jak pójdziesz na dzienne, dobra uczelnia i ambitny kierunek to przez pierwsze 2 lata może być ciężko pracować i studiować. Warto skorzystać z kilku możliwości finansowania m. in. kredyt studencki, bo to się opłaci. Jakie masz umiejętności? A może mogłabyś dorabiać korepetycjami czy pisaniem prac?

3

Odp: brak pieniędzy na studia.

Wiesz można też isc na studia zaoczne i uwierz mi pracując i studiując też można nauczyć się samodzielności. Przeciez nie musisz zaraz uciekać z dala od rodziców smile. A nie radzę Ci iśc na studia dzienne i równocześnie pracować, bo gdzie możesz pracowac będąc tak naprawdę niedyspozycyjna... Gdzieś tam się znajdzie, ale ta praca nie przyniesie Ci wystarczającego dochodu.

Jest też opcja studiować zaocznie i mieszkac w większym mieście, wynajmować coś z koleżanką i też można sobie poradzić, jednak odradzam dzienne + prace.

Z tego co wiem to zazwyczaj na dziennych są imprezowicz, którzy nastawiają się na imprezy, a nauka to przy okazji...

Ustal prioryrety.

4

Odp: brak pieniędzy na studia.

Możesz starać się o stypendium socjalne,skoro dochody rodziców nie są zbyt duże;)

5

Odp: brak pieniędzy na studia.

A na jaki kierunek idziesz?

6

Odp: brak pieniędzy na studia.

Jeśli już wiesz gdzie chcesz studiować to po prostu zadzwoń tam do dziekanatu i zapytaj jakie stypendium socjalne dostaniesz w Twojej sytuacji, być może wystarczające.

7

Odp: brak pieniędzy na studia.
takiwiatr napisał/a:

Jeśli już wiesz gdzie chcesz studiować to po prostu zadzwoń tam do dziekanatu i zapytaj jakie stypendium socjalne dostaniesz w Twojej sytuacji, być może wystarczające.

Stypendium socjalne  to rzeczywiście jest wyjście , ale na pewno nie wystarczy ci na życie. U mnie na uczelni wynosi między 400 - 700 zł

8

Odp: brak pieniędzy na studia.
marzenaew napisał/a:

Stypendium socjalne  to rzeczywiście jest wyjście , ale na pewno nie wystarczy ci na życie. U mnie na uczelni wynosi między 400 - 700 zł

Za to moja koleżanka dostaje 1400 zł socjalnego. Jej rodzice mieszkają za granicą więc mają kasę, ale tutaj są jako bezrobotni. Więc ona sobie żyje jak tylko chce, bo za taką kasę opłaci i studia i mieszkanie i zostaje jej. Więc warto dowiedzieć się o stypendium socjalne.

Jeśli nie - kredyt studencki. Przynajmniej na pierwszy rok, później jak już poznasz uczelnię itd możesz iść do dorywczej pracy. Dzienne studia + pracę da się pogodzić, ale to właśnie zależy jaka to praca i jakie studia. Na początek na pewno odpada, tym bardziej, że ruszasz do obcego miasta - musisz się tam ogarnąć.

9

Odp: brak pieniędzy na studia.
Nemezys napisał/a:
marzenaew napisał/a:

Stypendium socjalne  to rzeczywiście jest wyjście , ale na pewno nie wystarczy ci na życie. U mnie na uczelni wynosi między 400 - 700 zł

Za to moja koleżanka dostaje 1400 zł socjalnego. Jej rodzice mieszkają za granicą więc mają kasę, ale tutaj są jako bezrobotni. Więc ona sobie żyje jak tylko chce, bo za taką kasę opłaci i studia i mieszkanie i zostaje jej. Więc warto dowiedzieć się o stypendium socjalne.

Jeśli nie - kredyt studencki. Przynajmniej na pierwszy rok, później jak już poznasz uczelnię itd możesz iść do dorywczej pracy. Dzienne studia + pracę da się pogodzić, ale to właśnie zależy jaka to praca i jakie studia. Na początek na pewno odpada, tym bardziej, że ruszasz do obcego miasta - musisz się tam ogarnąć.

Oo nice za taką kasę to można żyć na studiach smile

10

Odp: brak pieniędzy na studia.

1. Stypendium socjalne to bardzo dobre wyjście.
2. Może masz jakieś szczególne osiągnięcia w szkole średniej? Konkursy, olimpiady czy coś, w takim wypadku można się ubiegać o inne stypendia, jest ich bardzo wiele, nie znam szczegółów, ale znajomy ma 1300 zł na miesiąc
3. Napisz jaki kierunek chcesz studiować, bo wiele od tego zależy. Niektórzy moi znajomi nie mają szans, by pracować, bo ledwie im starcza czasu na naukę, ale jedna znajoma studiuje dziennie, pracuje i jeszcze dojeżdża (godzina busem) do miasta, ponieważ jej kierunek nie wymaga spędzania aż tyle czasu nad książkami.
4. W jakim mieście chcesz studiować, bo to oznacza różne koszty (wynajem mieszkania z koleżankami/akademik, bilet miesięczny jakbyś musiała dojeżdżać kawałek na uczelnię) itp.

11

Odp: brak pieniędzy na studia.

stypendium socjalne, kredyt studencki, ale osobiście właśnie polecam bardziej iść do pracy i na studia zaoczne. Ja po kilku latach dziennych żałuję że tego nie zrobiłam...

12

Odp: brak pieniędzy na studia.

Stypendium socjalne, akademik no i ucz się, żeby mieć stypendium naukowe. Teraz na wielu uczelniach jest stypendium rektora, które wcale nie jest niskie - żeby je dostać trzeba mieć wysoką średnią i dobrze jest angażować się w koła naukowe, pisanie artykułów, branie udział w konferencjach. W wolnym czasie możesz też udzielać korepetycji albo pracować dorywczo.

13

Odp: brak pieniędzy na studia.

Staraj się o stypendium socjalne. Poszukaj taniego zakwaterowania. A na wakacjach pracuj. W tracie roku akademickiego możesz dorywczo pracować, popytaj znajomych o agencje lub na własną rękę szukaj czegoś. Studia i samodzielne mieszkanie to bardzo dobra szkoła życia smile Bywa ciężko, choć nie żałuję smile

14 Ostatnio edytowany przez maga164 (2014-03-15 23:58:56)

Odp: brak pieniędzy na studia.

Myślę że tak ze 300 zł i tak na Ciebie wydają, więc może byliby skłonni tyle dać. Ja za swoją pierwszą stancję płaciłam 320 zł, więc coś już jest.

Obawiam się że socjalnego nie dostaniesz - przynajmniej w tym momencie. Nawet jeśli byś dostała to jest ono wypłacane z dużym opóźnieniem w stosunku do rozpoczęcia roku akademickiego.

Moja propozycja to rozglądaj się tak z miesiąc wcześniej za pracą z elastycznymi godzinami np. w call centre pracuje wielu studentów (podła praca, ale jak mus to mus). Wiadomo, że pracy zazwyczaj się w tydzień nie znajduje dlatego napisałam rozglądaj się wcześniej. Uprzedzam że pracować i studiować jest ciężko - ja się nie zdecydowałam - widziałam po koleżankach, z prymusek po podjęciu pracy stawały się wiążącymi ledwo koniec z końcem (pod względem nauki, nie finansowym).
Na kierunku zamawianym mogłabyś dostać 5 tys. zł na pierwszy semestr jeśli byłabyś jedna z 10 najlepszych osób które zdały maturę. W następnych semestrach wyłania się na podstawie średniej za semestr.

Są jeszcze programy stypendialne - np. dzieło nowego tysiąclecia, czy konkursy. Jest nawet wyszukiwarka http://mojestypendium.pl/wid,11548169,stypendium-dla-studentow.html?ticaid=6125ff

15

Odp: brak pieniędzy na studia.

Aby pogodzić studia z pracą potrzebne są dwie cechy osobowości: determinacja i zaradność. No i nie można studiować medycyny i prawa (chyba) tongue
Najtrudniej jest na pierwszym roku - najwięcej zajęć i człowiek jeszcze zagubiony. Potem to bułka z masłem.

Ja pierwszy rok spędziłam w McDonald'sie. Dopasowywali mi grafik do zajęć - nie było z tym żadnego problemu. Owszem, byłam wiecznie padnięta, ale miałam przecież cel - skończyć dzienne studia bez najmniejszej pomocy rodziców. Przeżyłam.

Dalsze lata studiów były o niebo łatwiejsze. Po pierwsze - mniej zajęć na uczelni. Po drugie - już wiedziałam na co trzeba chodzić, a gdzie można zakombinować. Po trzecie - odkryłam łatwiejsze sposoby zarabiania: roznosiłam ulotki (to bardzo wyczerpujące fizycznie, ale znacznie wyższa stawka, więc mniej dni trzeba było pracować), promocje w hipermarketach (stosunkowo wysoka stawka godzinowa i praca w weekendy - w tygodniu byłam więc wolna jak dzikie prosię tongue ), korepetycje, inwentaryzacje (praca w nocy, ale od czasu do czasu za niezłą stawkę godzinową - można było sobie pozwolić przed weekendem lub przed luźniejszym dniem na uczelni). Na czwartym roku nudziło mi się tak bardzo, ze poszłam dodatkowo do szkoły policealnej smile

Ktoś może powiedzieć, że taki tryb życia odbija się na nauce. Może i miałam niższe wyniki niż miałabym w wersji wypoczętej i mogącej poświęcić się wkuwaniu książkowej wiedzy, ale zyskałam coś dużo ważniejszego - nauczyłam się niezależności, radzenia sobie w trudnych warunkach, działania na wysokich obrotach, organizacji, maksymalnej wydajności i...nienarzekania smile Nic mnie już później nie mogło zaskoczyć. Bo wszystko było łatwe i mało męczące po tych maratonach: praca, kilka godzin snu, uczelnia, przeczytać notatki w drodze do pracy, praca, poczytać notatki, kilka godzin snu itd.... Bardzo polecam. Chociaż trzeba zapomnieć o tzw. studenckim życiu. Albo nie ma kasy, albo siły tongue

16

Odp: brak pieniędzy na studia.
maga164 napisał/a:

Myślę że tak ze 300 zł i tak na Ciebie wydają, więc może byliby skłonni tyle dać. Ja za swoją pierwszą stancję płaciłam 320 zł, więc coś już jest.

Obawiam się że socjalnego nie dostaniesz - przynajmniej w tym momencie. Nawet jeśli byś dostała to jest ono wypłacane z dużym opóźnieniem w stosunku do rozpoczęcia roku akademickiego.

Moja propozycja to rozglądaj się tak z miesiąc wcześniej za pracą z elastycznymi godzinami np. w call centre pracuje wielu studentów (podła praca, ale jak mus to mus). Wiadomo, że pracy zazwyczaj się w tydzień nie znajduje dlatego napisałam rozglądaj się wcześniej. Uprzedzam że pracować i studiować jest ciężko - ja się nie zdecydowałam - widziałam po koleżankach, z prymusek po podjęciu pracy stawały się wiążącymi ledwo koniec z końcem (pod względem nauki, nie finansowym).
Na kierunku zamawianym mogłabyś dostać 5 tys. zł na pierwszy semestr jeśli byłabyś jedna z 10 najlepszych osób które zdały maturę. W następnych semestrach wyłania się na podstawie średniej za semestr.

Są jeszcze programy stypendialne - np. dzieło nowego tysiąclecia, czy konkursy. Jest nawet wyszukiwarka http://mojestypendium.pl/wid,11548169,stypendium-dla-studentow.html?ticaid=6125ff

Dodam jeszcze może, że ja brałam kredyt studencki, na pierwszy stopień wzięłam transzę 400 zł - wtedy dochody moich rodziców (żyrantów) były wyższe. Rok temu chcieliśmy wziąć też na 2 stopień i nie dostałam mimo że moja mam sama zarabia 2500. Także możesz złożyć dokumenty (kiedy już dostaniesz się na studia) i dowiedzieć się czy w ogóle dostałabyś taki kredyt.

17

Odp: brak pieniędzy na studia.

Kredyt studencki powinien być ostatecznością. Moja siostra wzięła. Owszem, studia przetrwała beztrosko. Ale teraz ma 30 lat, pojawiło jej się dziecko, chciałaby wziąć kredyt na mieszkanie i...nie może, bo jeszcze ma rok spłacania kredytu studenckiego. Fajnie się za to żyje na studiach, ale taki kredyt okazuje się kula u nogi kiedy chce sie po studiach zacząć normalne, dorosłe życie. Jeśli tylko istnieje cień szansy poradzenia sobie bez kredytu - lepiej z tego cienia skorzystać.

18

Odp: brak pieniędzy na studia.

Kredyt studencki warto wziąć o ile jest taka możliwość, ale pieniądze najlepiej inwestować. Dzisiaj właśnie tak bym zrobił. Szkoda tracić szansę na tyle taniego kapitału.

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » brak pieniędzy na studia.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026