Po jakim czasie bedac w zwiazku najlepiej uprawiac seks? Jestem z chlopakiem ktory mial juz kilka partnerek - ja jestem dziewica i nie jestem jeszcze na to psychicznie gotowa. Boje sie rowniez ze seks wiele zmieni w naszych relacjach ze beda sie one opierac tylko na fizycznosci, ze przestanie sie starac i ze jak sie rozstaniemy to ze bede zalowac ze to z nim stracilam dziewictwo. Czy np. Po roku bycia z nim bedzie to odpowiedni czas? Jak w czasie tego roku sprawdzic czy to jest ten odpowiedni?
Podobne tematy
Moja droga, nie ma żadnej tabelki, wykresu, czy innej zależności, która określiła by KIEDY.
To sprawa zaufania, poznania drugiego człowieka.
Jednym zajmuje to tydzień, innym dwa lata. I tak gwarancji nie ma, że to ten ODPOWIEDNI.
Seks uprawia się jak się jest gotowym.
Petting uprawia się jak się jest gotowym.
Tulisie uprawia się jak się jest gotowym.
Pocałunki uprawia się jak się jest gotowym.
Gotowym = Ty chcesz i on chce.
Najlepiej spontanicznie.
Pierwszy raz jest zazwyczaj do bani, więc najlepiej go nie planować i nie celebrować.
Nigdy nie ma gwarancji, że się nie rozejdziecie.
Krótka odpowiedź: jak Cię targnie pożądanie,a on też będize chciał, to się temu poddaj, bez zagłębiania w filozofię.
Wartościowa kobieta to, co ma najcenniejsze do zaoferowania mężczyźnie swojego życia, nie jest dziewictwem...
![]()
4 2014-02-01 12:59:12 Ostatnio edytowany przez Malak11 (2014-02-01 13:00:26)
Dlaczego dobani? Dla mnie to bedzie pierwszy raz dla niego kolejny wiec moze ne bedzie tak zle?Ostatnio go zapytalam co by zrobil jeslibym powiedziala ze chce dopiero po slubie - powiedzial ze uszanowalby moja decyzje.. Tyle ze nie jestem glupia wiem ze powiedzial to specjalnie, kazdego faceta ciagnie do tego szczegolnie jesli czuje silne pozadanie tak jak on do mnie no a powiedzial tak bo pewnie nie chcial wyjsc na dupka ktoremu zalezy tylko na jednym,.. dobrze mysle? Czy kazdemu facetowi chodzi tylko o jedno? Kolejne "trofeum"? Blokuje mnie mysl ze nie bede dla niego ta pierwsza ale jedna z wielu..Czy dla Was facetow ma to wogole znaczenie ze to z Wami dziewczyna traci dziewictwo? Jest to dla Was wyroznienie?
Blokuje mnie mysl ze nie bede dla niego ta pierwsza ale jedna z wielu..
Ponoć nie chodzi o ta aby być tą pierwszą, tylko tą ostatnią......
A ja mam pytanie czy wogóle macie do sexu dobre nieskrępowane warunki ?
Kiedy, w jakich porach dnia i gdzie się spotykacie ?
Jeśli miałoby się to stać to w jakich warunkach by to było ?
Nie wiem nie myslalam nad tym.. Raczej u niego w domu, wieczorem, warunki sa spoko - mieszka sam
Nie wiem nie myslalam nad tym.. Raczej u niego w domu, wieczorem, warunki sa spoko - mieszka sam
no to spoko. Tak jak pisał:
Krótka odpowiedź: jak Cię targnie pożądanie,a on też będize chciał, to się temu poddaj, bez zagłębiania w filozofię.
pigułki antykoncepcyjne bierzesz ? czy raczej będzie to prezerwatywa ?
To i to
To jesli spotkasz się z nim u niego wieczorem i atmosfera będzie fajna, to moim zdaniem nie masz co się bać. On będzie wiedział co robić. A ile Ty wogóle masz lat ?
19, boje sie bolu ... No i z tego co wiem jestem tam ciasna - ledwo jeden palec wchodzi
Rany! No to na razie niech masuje Cię palcami. Po cholere od razu ma się w Ciebie pchać. Przyjdzie na to czas. Wg mnie przebicie błony powinno być jak już bardzo dobrze się znacie, swoje ciała, reakcje...
Po jakim czasie bedac w zwiazku najlepiej uprawiac seks? Jestem z chlopakiem ktory mial juz kilka partnerek - ja jestem dziewica i nie jestem jeszcze na to psychicznie gotowa. Boje sie rowniez ze seks wiele zmieni w naszych relacjach ze beda sie one opierac tylko na fizycznosci, ze przestanie sie starac i ze jak sie rozstaniemy to ze bede zalowac ze to z nim stracilam dziewictwo. Czy np. Po roku bycia z nim bedzie to odpowiedni czas? Jak w czasie tego roku sprawdzic czy to jest ten odpowiedni?
Niestezy na to nie ma zasady.
Najwazniejsze, zebys zdecydowala sie na ten krok dopiero gdy na to bedziez sie czuc gotowa.
Rozumie cie i twoje obawy
Po roku bycia z nim bedzie to odpowiedni czas? Jak w czasie tego roku sprawdzic czy to jest ten odpowiedni?
Niestety rzadko bywal tak , ze twoj pierwszy partner sexualny bedzie twoim dozywotnim ksieciem z bajki. Choc moze o tym marzysz czesto zycie pisze inne scenariusze.
Pytasz sie czy rok odpowiedni czas.... Nie moge ci na to odpowiedziec.
Ja pszlam ze swoim do lozka np po 2 tygodniach znajomosci...
I jak to sie skonczylo po tych dwoch tygodniach? Ile byliscie/jestescie razem?
Jak widać nie ma reguły.Można być gotowym po 2 tygodniach albo po roku.
Najważniejsze, żeby nic nie robić na siłę, bo'już wypada", albo "jeszcze nie wypada".
I jak to sie skonczylo po tych dwoch tygodniach? Ile byliscie/jestescie razem?
Skonczylo sie malzenstwem. Jestesmy 6 lat razem :-)
Malak11 napisał/a:I jak to sie skonczylo po tych dwoch tygodniach? Ile byliscie/jestescie razem?
Skonczylo sie malzenstwem. Jestesmy 6 lat razem :-)
Takie są efekty braku antykoncepcji... ![]()
Prinzessin_de napisał/a:Malak11 napisał/a:I jak to sie skonczylo po tych dwoch tygodniach? Ile byliscie/jestescie razem?
Skonczylo sie malzenstwem. Jestesmy 6 lat razem :-)
Takie są efekty braku antykoncepcji...
Nie bylam w ciazy... Haha
marioosh666 napisał/a:Prinzessin_de napisał/a:Skonczylo sie malzenstwem. Jestesmy 6 lat razem :-)
Takie są efekty braku antykoncepcji...
Nie bylam w ciazy... Haha
O,tez pomyslalam,że ciążą się to od razu nie zakończyło.
A czmu mialo sie ciazA od razu zakonczyc? Ja nie szlam w wieku 16 lat do lozka jako niedoswiadczona nastolata heheh :-P
A czmu mialo sie ciazA od razu zakonczyc? Ja nie szlam w wieku 16 lat do lozka jako niedoswiadczona nastolata heheh :-P
Miałem na myśli emocje, które poniosły ![]()
Wybacz zrozumialam cos innego. Hihi
Nie bylo i nie jest w moim stylu codzenie Do lozka na 1 czy 2 randce. Mam udany zwiazek i nie zaluje moich decyzji.