Hej.
To moje pierwsze konto na jakimkolwiek forum. Nie wiem czy podobny wątek już jest i tak szczerze to nawet nie szukałam, bo nie bardzo wiem jak
a potrzebuję pomocy, bo już nie wiem co jest ze mną nie tak...Nie wiem czy moja wypowiedź będzie krótka, ale tym co wytrwają do końca pewnie mimo mojego chaotycznego pisania i udzielą mi jakieś rady będę bardzo wdzięczna...:)
Może opisze mój problem wzorując się na jednym z przykladow.
Od niedawna zaczęłam prace i tak jak to w takich miejscach bywa wiadomo, że zawiera się nowe znajomości. I tak jest również w moim przypadku...wiadomo koledzy, kolezanki, ale jest tez pewna osoba na ktorej bede sie wzorowac zeby uzyskac od was jakies rady. Ja z natury jestem osobą otwartą jeśli chodzi o nowe znajomości, poczucie humoru prawie nigdy mnie nie opuszcza, dlatego tez rzadko sie denerwuje...ale mniejsza o to.
Konkretnie chodzi mi własnie o ta pewna osobę...raz musialam jechac na zgrupowanie, a że to było w okolicach jego miejsca zamieszkania, spytałam się czy mnie by podwiózł, zgodził się. Następnego dnia jak mnie podwoził usnełam w jego aucie, kiedy się obudziłam poczułam, że jego ręka wodzi po moim karku i mojej głowie...automatycznie się odsunelam ale on nie zabral ręki...później mnie przetrzymal nachylił sie i mnie pocałował...i tu zaczynają się pewne schody. Nie twierdze, że on mi się nie podoba, bo w jakiś sposób przyciąga moją uwage mimo rożnicy wieku, ale kiedy mnie pocalował odwzajemniłam jego pocalunek, ale problem w tym, że nie dlatego że ja też tego chcialam, zrobiłam to po prostu tak jakby z poczucia obowiązku, żeby mu się nie zrobiło przykro/głupio...Później w pracy facet stał się bardziej odważny...nikt o tym nie wiedział, ale jak koło mnie stał bądź obok mnie przechodził to musial mieć ze mną kontakt fizyczny albo to mnie musnąl ręką po udzie, plecach czy nawet po pośladku. Pisał mi smsy po pracy...ostatnio mój kolega z treningów też dostał prace tam gdzie ja, a to ze znamy sie kupe lat to trzymamy się razem...nikt nie wie, że jesteśmy przyjaciółmi i dlatego rodza sie plotki, że mamy romans. Zadne z nas tego nie komentuje i własnie pewego wieczoru ni z gruchy ni z pietruchy dostałam smsa od tego co mnie pocałowal smsa typu: "Jak tam romans z nowym kolegą?". Ja nie lubię jak ktoś wpieprza się w moje zycie z plotami bez pokrycia i bez spytania u źródła...
Dobra, ale problem polega na tym, iż on mysli ze ja naprawde mam z nim romans i przez to zlewa mnie w pracy jak mowie mu czesc, traktuje mnie jak tredowata lub nawet jak dzi*kę... Ja jestem typem osoby co lubi jasne sytuacje- masz cos do mnie to powiedz mi to w twarz a nie ja musze sie domyslac czy cos zrobilam...Lubię jak ktoś mówi prosto z mostu a nie owija w bawełne, po prostu nienawidze się domyślać bo już nie raz interpretowałam błednie sygnały innych.
Nie wiem czy to przez to czy przez coś innego, ale ja płeć przeciwną traktuje neutralnie...nie wiadomo jak bardzo by mi się osoba podobała ja zrobie tak, że schodzimy na płaszczyznę koleżanka/kolega, jestem jakąś totalną znieczulicą ktoś mówi mi o swoich uczuciach a to spływa po mnie jak po kaczce, nie wzruszam się ale jeśli chodzi o doradzenie czy pomoc to mozna na mnie liczyc, ale jesli miałabym flirtować z mężczyzną to żebym nie wiem jak bardzo chciała nie wychodzi mi to, po prostu uznaje to za banał jeśli coś ktoś chce to niech gra w otwarte karty(nawet jeśli chodzi o sprawy łóżkowe)...nie raz nie dwa miałam sytuacje typu: podchodzi do mnie facet, że normalnie by się go zjadło...znamy się powiedzmy z pracy, podchodzi i MILCZY bo czeka jak ja zaczne rozmawiac w sposob taki aby wyszlo cos z tego wiecej, ale ja mysle co moge powiedziec zeby to bylo jakies uwodzicielskie czy cos w ten desen ale w koncu on sie odzywa co sie nic nie odzywam, a ja odpowiem zdawkowo a pozniej to juz lecą teksty jak w rozmowie z kolegą a nie jak w rozmowie z mężczyzną z którym chciałabym coś wiecej i on pewnie tez...
Pytanie do was co mam robić, aby jakoś zmienic swoje zachowanie i zacząć rozmawiac z facetami jak kobieta a nie jak ich koleżka...jak mam się przełamać do flirtowania i tego wszystkiego co zwiazane z nasza kobieca natura???
POMÓŻCIE !!! ![]()