Drodzy forumowicze! Z racji tego, że zbliżają się Walentynki - czas zakochanych. Wiele z Was pewnie chciałoby sprawić jakąś przyjemność swojej drugiej połówce. Jakie są Wasze pomysły na Walentynkowy dzień? ![]()
Podobne tematy
Szczerze mówiąc nie spieszy mi się jakoś do Walentynek. Zwykle nie mogłam się doczekać, teraz są mi nieco obojętne, mimo, że mam z kim je spędzić. Być może mam takie podejście po zupełnie nieudanej rocznicy, którą "obchodziłam" niedawno. Jestem znudzona inicjowaniem wszelkich świąt (ja muszę wymyślić co robimy, gdzie, jak itd.), więc pewnie skończy się na "romantycznym wieczorze" przy chipsach i nudnawym filmie na kanapie, bo tym razem zwyczajnie mi się nie chce. Chyba czuć gorycz z mojego posta
Zwykle spędzaliśmy Walentynki w restauracjach- nie na kolacji, bardziej jakieś słodkie desery (oczywiście moja inwencja). Zero niespodzianek.
Ja sobie wymyśliłam, że zabiorę Lubego na gokarty ![]()
Witam. A ja zabiore swoja kobiete na most w Nijmegen i kupie Klutke w ksztalcie serca ija tam Przypne zeby byla tam na Wieki . i powiem ze ja Bardzo kocham i ze chce z nia spedzic reszte zycia a potem wieczor we dwoje przy lampce dobrego wina. Nie wiem czy to jest takie romantyczne ale chce zeby zapamietala to jako mily spedzony cz
as ze mna :-) .
Jak chcesz z nią spędzić reszte życia, to proponuje pierścionek, bo same deklaracje tylko we frustracje wprowadzają ![]()
Teo dobre spostrzeżenie
Szczere ![]()
A ją w tym roku czekam na inicjatywe mojego faceta. Najwyżej około 22 jak już nic nie wymyśli to pojedziemy i kupimy sobie dobre wino.
)
Dobre wino nie jest złe. ![]()
A tak z ciekawości... co myślicie o upominku w postaci jakiegoś fajnego pluszaka? Wiem, że ktoś zaraz napisze, że to przecież dla dzieci jest, ale... No właśnie. Ja tam pluszaki lubię. Zwłaszcza jak towarzyszą mu jakieś słodycze, wyjście w fajne miejsce lub całus. Pluszowy miś nie jest zły.
Przy okazji gwiazdki, pisałam też o pozytywkach. To też fajny prezent, choć nie wiem bardziej "kobiecy". ![]()
Ja swojemu chyba powinnam sprawić pięknie zapakowane kosmetyki do samochodu
Kurde wyczerpały mi się pomysły, duuużo rzeczy już ode mnie dostał...
A co myślicie o jakiejś fajnej pościeli, bądź portrecie rysowanym ołówkiem ?
Portret może być fajnym pomysłem, o ile ktoś lubi takie rzeczy.
Prezent dla faceta? Hmm... może brelok. Żeby kluczy nie gubił.
A może coś zabawnego, na rozładowanie napięcia. Polecam samoprzylepne sztuczne wąsy. Mieliśmy trochę śmiechu na Sylwestrze. ![]()
Roszpuneczka brelok już dostał
Myślałam nad czymś zabawnym właśnie tylko zupełnie nie wiem co to miałoby być.
Myślę że misiak czy pozytywka to raczej prezent dla babeczki niż dla pana.
LadyAnette, myślę że rysunek to świetny pomysł. Sama kiedyś dałam mojemu chłopakowi rysunek na Walentynki- nadal wisi na ścianie
No a pościel... sądzę że to mało romantyczny prezent (no, chyba, ze przywitasz go w tej pościeli ;D).
My na Walentynki często nie dawaliśmy sobie tak za bardzo prezentów najwyżej drobiazg i słodycze np, ale w tym roku mam dla niego prezent- bokserki, takie fajne z napisem "Don't be shy" ;P Są takie zabawne, pewnie się domyślicie
A mój facet lubi takie zabawne rzeczy, takie zabawne bokserki też mu się generalnie z tego co wiem podobają, to będzie zadowolony
Idziemy też do kawiarni w Wawie, często jesteśmy w Wawie, ale rzadko w kawiarni i czytałam o takiej jednej fajne opinie, więc chętnie ją przetestuję. Nie znam właściwie kawiar w Warszawie oprócz pop art coffe i coffee heaven (które mi nie odpowiada), więc w końcu jakąś poznam
On też będzie miał dla mnie podobno jakiś prezent ![]()
Co do miśków, to ja np dostałam od mojego na Gwiazdkę książkę i miśka takiego właśnie. Jest super, to właściwie taki piesek biały, więc trochę przypomina foczkę. O ile to jest właśnie misiek w moim guście, nie taki na odwal, to ja nie mam nic przeciw ![]()
Jakiś rysunek na prezent też super. Ja nie robię, bo nie lubię rysować i kiepsko mi wychodzi, chociaż to drugie to akurat nie wyznacznik, bo nawet jak będzie nieładnie narysowane, to facet na pewno i tak się ucieszy, bo z serca
No tyle, że ja nie lubię rysować, dlatego nie ma co na siłę ![]()
Też za bardzo nie przepadam za walentynkami, ale z racji tego że w związku mamy jakąś rutynę to stwierdziliśmy, że kolacja przy świecach to jest to
zwykle on gotował, tym razem ja !
no i cały weekend razem ![]()
Roszpuneczka brelok już dostał
Myślałam nad czymś zabawnym właśnie tylko zupełnie nie wiem co to miałoby być.
Hmm... no ciężka sprawa. Aż tak dobrze Twojego faceta nie znam.
Z takich zabawnych rzeczy to ostatnio widziałam taki śmieszny zegar cofający czas. Może coś w tym stylu? Taki gadżet. ![]()

Albo... jakieś śmieszne bokserki. ![]()
Taki zegar to też fajne
No bokserki też super, jak pisałam sama kupiłam ![]()
17 2014-03-12 10:24:37 Ostatnio edytowany przez PatKot (2014-03-12 10:37:19)
Nie mam za dużo kasy żeby gdzieś zabrać swojego chłopaka.. Wymyśliłam coś prostego ale od serca.. Mianowicie chce kupić mu majteczki ze śmiesznym napisem do tego jakiś perfum i chce zrobić mu bukiet ze słodyczy. Nie musi to być bukiet zawsze można ozdobić jakoś ładniej jakiś karton, wypełnić i okleić go słodyczami. No i jeszcze do tego czekolada do ciała. Jak myślicie spodoba się mu? To jest prezent na pierwszą rocznicę.
W tym roku to ja organizuje nam walentynki, więc najpierw idziemy na spacer, który zakończy się kolacją w jednej z Wrocławskich restauracji. podczas kolacji Marek dostanie pierwszy prezent (zestaw produktów do pielęgnacji brody od Henry the bearded), a potem przeniesiemy się do mieszkania gdzie dostanie prezent nr.2