Witam
Więc sprawa wygląda następująco: (ja 21, ona 19)
Podczas sylwestra poznałem ciekawą dziewczynę, pogadaliśmy, wymieniliśmy się numerami i ogólnie pozytywnie. Kilka dni później umówiliśmy się na bardzo udaną randkę, od początku załapaliśmy wspólne tematy i tak się przeciągła nasza rozmowa chyba do 5 rano. Później było następne spotkanie na którym dowiedziałem się, że ma od prawie 2 lat chłopaka, ale już pół roku siedzi za granicą i prawie zero kontaktu, tylko jakieś krótkie, jednorazowe rozmowy.
Na kolejnych spotkaniach tak jak wcześniej mieliśmy super kontakt, czas nam bardzo szybko uciekał. W końcu zaczęła mi się zwierzać, że nudzi ją jej obecny związek, ciągła rutyna, nie kocha swojego chłopaka już od dłuższego czasu, ma pustkę w głowie i nie wie co ma robić Dodam, że w większym towarzystwie jest trochę nieśmiała a przy mnie to jej się buzia nie zamyka niekiedy.
Przechodząc do sedna okazało się, że jej chłopak wraca do polski w lutym, jakoś kilka dni przed walentynkami. Rozmawialiśmy o tym, powiedziała że czeka na jego powrót i wtedy zdecyduje co dalej.
Teraz z jednej strony mi się zwierza, że go nie kocha a z drugiej czeka na jego powrót aby zdecydować. Sam mam takie mieszane uczucia, czy nie zostałem tylko "kolegą" do wyżalania się a jak przyjdzie co do czego to będzie dalej ze swoim, tym bardziej, że już kiedyś miałem taką sytuację. Także chciałbym poznać waszą opinię, bo już sam nie wiem co robić.
Podobne tematy
Odetnij się od niej na razie, weź ją na wstrzymanie. Niech się zastanawia czego chce bez robienia Ci nadziei. Jeśli się na Ciebie zdecyduje da Ci znać.
Cześć , niestety jak będziesz słuchał jej żalów to w bardzo szybkim tempie możesz stać się jedynie jej kolegą dlatego dla Twojego dobra unikałbym jak ognia rozmów z nią o nim. Trochę ta sytuacja wskazuje że Twoja znajoma traktuje Cię jako rezerwę. Czy taki układ Ci pasuje to juz musisz sam sobie odpowiedzieć.
Francesca fajnie prawi, fajnie że są jeszcze takie dziewczyny które sensownie stąpają po ziemi. Szacun
5 2014-01-29 11:48:56 Ostatnio edytowany przez Arius (2014-01-29 11:49:58)
Zero rozmów o jej chłopaku i ograniczasz kontakt jak tylko możesz. Jeżeli się z nią spotkasz, to tylko na kawie, spacerze. 1 godzina max. Nie zgrywasz obrażonego ale nie latasz za nią aż nie ogarnie się ze swoim chłopakiem. Musisz mieć szacunek do siebie. Nie pozwól sobie na bycie trzecią osobą (lub przyjaciółką z jądrami) ![]()