jestem mężatką z 10 letnim stażem ![]()
1 2014-01-23 20:35:56 Ostatnio edytowany przez evelina25 (2014-01-24 00:07:53)
Podobne tematy
jak długo jesteś mężatką, jak długo znasz tego nowego mężczyznę?
Jak układa Ci sie w małżeństwie? napisz proszę.. to będę mogła coś wiecej odpisać...
To nie jest ani niewinne, ani dobre.
Chcesz być w porządku, to powiedz o tym mężowi. Że sobie flirtujesz ze znajomym. I zobaczysz po jego reakcji, czy to jest dobre i niewinne...
jak długo jesteś mężatką, jak długo znasz tego nowego mężczyznę?
Jak układa Ci sie w małżeństwie? napisz proszę.. to będę mogła coś wiecej odpisać...
A jakie to ma znaczenie, ile jest mężatką??? Jest mężatką i tylko to się liczy.
A jak się nie układa z mężem, to najpierw rozstanie, a potem flirty.
a może właśnie staż ma duże znaczenie, bo jeśli małżeństwo jest z tzw "wpadki" młodych ludzi, to zazwyczaj są to związki które nie są dojrzałe - bo małżonkowie, nie mają na to czasu, bo za młodu wpadli i ich to przerosło, i trzeba było wziąc ślub, urodzić itd.
Ja uważam, że być może dziewczyna jest gotowa pokochać, prawdziwą , dojrzałą miłością włąśnie tego mężczyznę, o ile juz go nie kocha... A ponieważ jest młoda to można wszystko ułożyć na nowo.. jestem pewna, ze mężczyzna ten obecnie ma ogromne wątpoliwości, czy sie żenić.D
Dobrze byłoby aby ludzie nie popełniali kolejnych błędów.. wierzę też w prawdziwą miłość, a nie przywiązanie, zobowiązania, itd itp. Wiem, że są dzieci, ale czy będą one szczęślwie u nieszczęślwych rodziców?
ja na pewno porozmawiałabym z tym mężczyzną szczerze, czego pragnie, jak wyobraża sobie życie, czy mu na Tobie zależy...
Jestemkobietą
i jak za każdym razem ktoś jej się spodoba, to ma zostawiać obecnego partnera, bo z tym nowym są motylki w brzuchu???
Evelina, to nie jest niewinny flirt, skoro obawiasz się, że coś mogłoby się stać, gdybyście się częściej spotykali.
Piszesz, że kochasz męża, więc skończ ten flirt.
a może właśnie staż ma duże znaczenie, bo jeśli małżeństwo jest z tzw "wpadki" młodych ludzi, to zazwyczaj są to związki które nie są dojrzałe - bo małżonkowie, nie mają na to czasu, bo za młodu wpadli i ich to przerosło, i trzeba było wziąc ślub, urodzić itd.
Ja uważam, że być może dziewczyna jest gotowa pokochać, prawdziwą , dojrzałą miłością włąśnie tego mężczyznę, o ile juz go nie kocha... A ponieważ jest młoda to można wszystko ułożyć na nowo.. jestem pewna, ze mężczyzna ten obecnie ma ogromne wątpoliwości, czy sie żenić.D
Dobrze byłoby aby ludzie nie popełniali kolejnych błędów.. wierzę też w prawdziwą miłość, a nie przywiązanie, zobowiązania, itd itp. Wiem, że są dzieci, ale czy będą one szczęślwie u nieszczęślwych rodziców?
ja na pewno porozmawiałabym z tym mężczyzną szczerze, czego pragnie, jak wyobraża sobie życie, czy mu na Tobie zależy...
To niech dojrzeje.... Młoda była. Moze głupia. Ale mądrości mozna nabyć. Więc co
To za Glupie tłumaczenie? Nie dojrzała do miłości z obecnym partnerem? A romans flirt są dowodem dojrzałości emocjonalnej?
Flircik zazwyczaj jest przyjemny bo dwie osoby starają się sobie wzajemnie zaimponować, zainteresować, lecą komplementy.
A kto nie lubi być "ubóstwiany"? ![]()
Każdy w pewien sposób.
Jednak nie zawsze jest to szczere.
Bywa tak, że ktoś odstawia teatr bo brakuje mu tego dreszczyku, tych emocji, tego czegoś we własnym związku.
I tak drąży się ten tunelik, i drąży i potem nagle wielkie bum.
Połowice w obu związkach /często tylko w jednym/ zatracają się, rozpada się rodzina, są rozstania, łzy, a z flirciku wielkie g....
Opłaca się?
a nawet jesli i wpadli z dzieckiem to po co zaraz brać ślub? troche to już takie jakby zaściankowe poglady jak na te czasy ![]()