netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Nie kocham swojego narzeczonego.

18 odpowiedzi5 586 wyświetleńzałożony przez Elciakpl20, 22.01.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Nie kocham swojego narzeczonego.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

1

Temat: Nie kocham swojego narzeczonego.

Kobietki prosze o pomoc.
Zacznjmy od tego ze jestem ze swoim narzeczonym juz od 7 lat, poznalismy sie jak ja mialam 15 lat a on 19 i od tamtego czasu jestesmy razem. Dodam tez ze mamy razem dziecko. 2 lata temu po wielkiej awanturze sie rozstalismy i ja pojechalam do polski (mieszkamy za granica) i poznalam tam bardzo fajnego chlopaka, bylismy z soba jakies 2 miesiace po czym ja musialam wracac do Irlandi. On mial sie do mnie przeprowadzic ale ja postanowilam jeszcze raz sprobowac z ojcem dziecka.
Po kolejny roku sie zareczylismy i wydawalo mi sie ze jestem szczesliwa ale coraz bardziej sobie uswiadamiam ze nie, kocham ojca mojego dziecka jako przyjaciela ale nic poza tym. Denerwuje mnie kiedy on chce mnie dotknac i w ogole nie interesuje mnie co on ma do powiedzenia chociaz sie staram. Dodam ze jest on wspanialym ojcem i jest dla mnie bardzo dobry, codziennie mowi mi ze mnie kocha, sprzata i gotuje. Ale ja nie chce z nim byc. Zaczelam tez rowniez utrzymywac kontakt z chlopakiem ktorego poznalam w polsce i bardzo chcialabym sprobowac z nim zyc. Ale z drugiej strony nie chce zranic swojego narzeczonego zrywajac z nim. Wiec prosze o pomoc czy powinnam zostac ze swoim narzeczonym dla dobra dziecka i byc w nieszczesliwa czy zostawic narzeczonego i sprobowac zycia z facetem z polski... czy ktos mial podobne zdarzenia i jak byscie postapili?

2

Odp: Nie kocham swojego narzeczonego.

Taaa myślisz ze ten niedawno poznany chłopak będzie chciał Ciebie z dzieckiem? Mówiłaś mu o tym?

3

Odp: Nie kocham swojego narzeczonego.

Idz za głosem serca

4

Odp: Nie kocham swojego narzeczonego.

no właśnie czy on wie o dziecku? wes to pod uwagę że na początku zawsze jest super i że masz dziecko. jak już zdecydujesz być z tym drugim on musi zaakceptować ten fakt a to nie jest łatwe

5

Odp: Nie kocham swojego narzeczonego.

Tak on zna moja sytuacje, tym badziej ze jak sie poznalismy to coreczka miala juz roczek. Jak spotykalismy sie przez te dwa miesiace to on zawsze wspominal ze jest sliczna ze jezeli by nam wyszlo  (to bylo 2 lata temu) to zawsze by pomogl, wiec z tym nie ma problemu ale wiem ze kiedy/jesli skoncze z moim narzeczonym to strasznie go zranie... macie jakies sposoby zeby go nie zranic ale jednak mu powiedziec ze nie chce juz z nim byc?

6

Odp: Nie kocham swojego narzeczonego.

chyba sposobu na to niema napewno go to zrani no i urazisz jego męskie ego. a jeszcze się zastanów czy twój nowy partner poradzi sobie z nowymi obowiązkami tym bardziej że to nie jego dziecko

7

Odp: Nie kocham swojego narzeczonego.
Elciakpl20 napisał/a:

macie jakies sposoby zeby go nie zranic ale jednak mu powiedziec ze nie chce juz z nim byc?

Nie ma takich sposobów, najpierw musiałabyś go pozbawić uczuć...

Niestety musisz sama zadecydować, czy chcesz być z obecnym facetem i ojcem dziecka, który jak piszesz, jest dla was dobry i o was dba, ale go nie kochasz, czy też wybrać faceta z Polski, którego być może dobrze nie znasz i nie wiesz jaki będzie w codziennych relacjach dla Ciebie i dziecka, ale którego - jak twierdzisz - kochasz.

Tu nie ma łatwego wyboru. Zawsze ktoś będzie cierpiał...

8

Odp: Nie kocham swojego narzeczonego.

Rozsadek naprawde mowi mi zebym zostala w zwiazku w ktorym jestem ale ciagle meczy mnie mysl o tym ze nie umiem byc w tym zwiazku szczesliwa, strasznie sie odsunelismy od sibie. tzn ja od niego. Jego zachowanie strasznie mnie denerwuje. Dla mnie facet zawsze byl taka podpora rodziny a w tym wypadku to ja pracuje zarabiam na wszystko a on od 5 lat siedzi w domu, nie ma zadnych zainteresowan.. sama nie wiem moze dlatgo ze on ciagle jest w domu, wychodze do pracy on jest w domu, wracam on alej jest w domu... naprawde ten zwiazek mnie meczy ale tez nie wiem czy chce go stracic dla tego nowego faceta! Jestem tak zagubiona ze az mi sie plakac chce.

9

Odp: Nie kocham swojego narzeczonego.

przemyśl dobrze swoją decyzję bo w nowym związku możesz znaleźć szczęście ale co będzie jak on stwierdzi że to nie dla niego i się cię zostawi.

10

Odp: Nie kocham swojego narzeczonego.

Ja bym z niczym się nie spieszyła. Przede wszystkim pytanie - jak wygląda wasz normalny dzień, czy jest to monotonia typu jedzenie/praca bądź nauka/sprzątanie/opieka nad dzieckiem/spanie, czy może wychodzicie gdzieś razem, rozwijacie wspólnie bądź osobno swoje pasje? Nie znam dokładnie sytuacji, bo na pewno ukształtowało ją wiele czynników, ale może warto spojrzeć na to pod takim kątem, może potrzeba wam nowych wrażeń, nowych sposobów na spędzania razem czasu? Wiele związków rozpada się właśnie przez rutynę

11

Odp: Nie kocham swojego narzeczonego.

to w czym tkwisz to tylko przyzwyczajenie hmm trudno rozstać się po tak wielu latach, ale kiedyś możesz żałować że nie spróbowałaś z kimś na kim ci naprawdę zależy

12

Odp: Nie kocham swojego narzeczonego.

Może znajdź najpierw dziewczynę dla swojego "męża", np. przyprowadź koleżankę do domu, może opiekunkę dla dziecka..nic mu nie mów, ale zobacz jak Ty się czujesz z tym jak kręci się koło niego inna kobieta. Wiem że to trudne, bo pewnie kochasz obu, ale nie chcesz go zranić to daj mu jakaś altenatywe żeby nie cierpiał.

13

Odp: Nie kocham swojego narzeczonego.

Elcia pomyśl o dziecku. To Dziecko będzie cierpieć . Tak to właśnie jest jak robi się wodę z mózgu.. . Dwóch tatusiów i dziecko samo nie wie co ma myśleć. Jeżeli masz podjąć jakąś decyzję to bądź tego PEWNA. Nie na tą chwilę, tylko do końca życia. Żeby już nie było powrotów i rozstań. W końcu podjęłaś decyzję. Masz dziecko. Sama wiesz, że to duża odpowiedzialność. To Ty uczysz dziecka jak żyć i to Ty dajesz mu przykład. Tym bardziej, że ojciec dziecka jest w porządku - to Ty możesz wyjść na najgorszą.

14

Odp: Nie kocham swojego narzeczonego.

Co Ty się martwisz z tego co piszesz zmiana zdania to dla Ciebie normalka. Ten z Polski się nie zdziwił jak wróciłaś nie tylko do Irlandii ale do poprzedniego? Choć mieliście jakieś plany. Pewnie jeszcze ze trzy razy zmienisz plany i w efekcie będziesz z trzecim.

15

Odp: Nie kocham swojego narzeczonego.
iryd napisał/a:

Co Ty się martwisz z tego co piszesz zmiana zdania to dla Ciebie normalka. Ten z Polski się nie zdziwił jak wróciłaś nie tylko do Irlandii ale do poprzedniego? Choć mieliście jakieś plany. Pewnie jeszcze ze trzy razy zmienisz plany i w efekcie będziesz z trzecim.

A dziecko to przystawka do obiadku ? ;D W sumie można tak na to spojrzeć.

16

Odp: Nie kocham swojego narzeczonego.

Ale latasz jak z piórem, od tego do następnego. Motylki do nowego absztyfikanta miną i następny ci się znudzi.....może nie będziesz miała z nim dziecka.....

Jeśli ojciec dziecka jest dobry to się go trzymaj, bo tmten też ci się kiedyś znudzi. Kiedy dorośniesz i zrozumiesz, że miosć to nie tylko motylki w brzuchu i chemia. Zmień nastawienie, powalcz o niego. Czasem ludzie mówią, że miłość "się wypalia" a ja się zastanawiam, czemu nie porównujemy miości do ogrodu, o który trzeba dbać i który trzeba pielęgnować aby zawsze był piękny...............

17 Ostatnio edytowany przez Bliźniaczka22 (2014-01-23 23:24:15)

Odp: Nie kocham swojego narzeczonego.

ja pierdziu....kobieto ale jesteś egoistką...to zamiast pogadac sobie z obecnym narzeczonym nt waszego zwiazku, powiedzieć ze ci zle, zeby cos zmienic to ty wybierasz sobie skok w bok, bravo big_smile poszłaś na łatwiznę nie ma co... a ja mysle ze ten facet ktory zostal w polsce na bank kogos ma lub sobie znajdzie...a wtedy tak czy siak zostaniesz sama z dzieckiem...no i powodzenia ze chcesz dziecku rozwalic rodzine, tj ojca...tak sie nie robi. Skoro dobrze was traktuje itp, a tobie sie nudzi...no sorry ale porazka to jest dla mnie.

18

Odp: Nie kocham swojego narzeczonego.
baziula napisał/a:

czemu nie porównujemy miłości do ogrodu, o który trzeba dbać i który trzeba pielęgnować aby zawsze był piękny...............

Uważam to za istotę postępowania w miłości. Niestety rzadko ludzie tak postępują. A później się dziwią, że w związku coś się popsuło.

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Nie kocham swojego narzeczonego.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026