Babcia i dziadek w podróży - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PODRÓŻE MARZEŃ » Babcia i dziadek w podróży

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

Temat: Babcia i dziadek w podróży

21 i 22 stycznia, to Dzień Babci i Dzień Dziadka. W związku z tym naszło mnie pewne przemyślenie dotyczące podróży, a mianowicie ? gdzie zabrać dziadków w podróż?  Moi są już w podeszłym wieku i długie podróże na pewno by ich nie uszczęśliwiły, ale można pomyśleć o tych mniejszych, mniej wyczerpujących. A co z dziadkami, którzy są jeszcze jak najbardziej na siłach i zamiast siedzieć w ogródku na działce wolą pozwiedzać trochę świata, lub wrócić jeszcze raz do miejsc, które odwiedzali w młodości? Jakie to będą miejsca, gdzie wysłać dziadków w podróż, co by ich uszczęśliwiło, co zachwyciło?

Chciałabym poznać wasze zdanie w tym temacie i historie związane z waszymi dziadkami. Zwiedzają świat, czy wolą w ciszy i spokoju spędzać czas na emeryturze? smile

"Nie bój się, uwierz w siebie, masz już wszystko, poczuj więc, że przed tobą cała przyszłość, przecież wiesz"
"Trzeba przecież kochać coś, by żyć. Mieć gdzieś jakiś własny ląd choćby o te dziesięć godzin stąd"
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Babcia i dziadek w podróży

Może powiem o moich teściach- którzy są de facto dziadkami. Są w pełni sił, ale po świecie dalszym niż Czechy i Słowacja nie podróżują i nie będą. Powód? Nie znają języka smile

3

Odp: Babcia i dziadek w podróży

Moi dziadkowie prawie nie podróżowali. Nie te czasy.
Jeden z dziadków zresztą mawiał, że się już "napodróżował" z armią (był z Piłsudskim pod Kijowem).

Moi Rodzice podróżowali sami po Europie, do siedemdziesiątki (do choroby mojej Mamy, bo pewno jeździliby jeszcze dłużej).
Z namiotem smile
Mama znała język angielski, Ojciec - niemiecki, więc nie mieli problemu z porozumiewaniem się.

4

Odp: Babcia i dziadek w podróży

Starsze pokolenie jak moi teściowie lub jeszcze starsze, podróżowali dużo po Polsce- twierdzą, że bilety PKP były wtedy za grosze,a namioty wypożyczali z zakładu pracy.

5

Odp: Babcia i dziadek w podróży

Ja (babcia) i mój mąż (dziadek) co roku, w maju, jeździmy na Węgry do wód termalnych (Hajduszoboszlo). Pogoda jeszcze nigdy nas nie zawiodła, a nawet gdyby to są tam także baseny pod dachem. Wynajmujemy na tydzień apartament i pławimy się całymi dniami w ciepłej wodzie na zmianę z wylegiwaniem się na leżakach pod drzewkiem. Język nie jest problemem. Ponieważ jeździ tam mnóstwo polaków to napisy są również po polsku. Np. przy głębokiej części basenów stoją tabliczki w języku polskim "tylko dla dobrych....pływaczy". Po tygodniu wracamy wypoczęci i zrelaksowani. I nie zmęczeni podróżą, bo to jest blisko nas.

6

Odp: Babcia i dziadek w podróży

Wydaje mi się, że język nie jest największą przeszkodą. Moi dziadkowie - jak już wspomniałam - nie podróżowali, nie te czasy. Rodzice (też już dziadkowie) kiedyś podróżowali więcej - głównie po Polsce. Teraz wydaje im się, że są za starzy, że szkoda pieniędzy, że to i tamto. Chciałam ich czasami gdzieś wysłać, bo mają na to pieniądze, ale oni woleli zrobić remont czy coś. Wydaje mi się, że brakuje im odwagi po prostu smile

"Nie bój się, uwierz w siebie, masz już wszystko, poczuj więc, że przed tobą cała przyszłość, przecież wiesz"
"Trzeba przecież kochać coś, by żyć. Mieć gdzieś jakiś własny ląd choćby o te dziesięć godzin stąd"

7

Odp: Babcia i dziadek w podróży

Nie każdy lubi podróżować i nie każdy musi lubić, ta kwestia nie zawsze ma związek z wiekiem. Moi rodzice, którzy są dziadkami (choć jeszcze młodymi:)) uwielbiają podróżować i wyjeżdżają 2-3 razy w roku, za każdym razem na około tydzień. Z kolei moi dziadkowie raczej nigdy nie wyjeżdżali i choć teraz też są jeszcze w całkiem dobrej formie, pieniądze również mają, nie wyjeżdżają na wakacje. Jeśli jednak ktoś ma dziadków, którzy kochają podróże i chcieliby gdzieś pojechać, to zafundowanie im wycieczki jest super pomysłem. Na pewno jest to lepszy prezent niż kolejna paczka kawy czy dezodorant;)

8

Odp: Babcia i dziadek w podróży
martusia000 napisał/a:

to zafundowanie im wycieczki jest super pomysłem. Na pewno jest to lepszy prezent niż kolejna paczka kawy czy dezodorant;)

Aczkolwiek nieporównywalnym w cenie wink

9

Odp: Babcia i dziadek w podróży

Moi dziadkowie są już około 70tki, a ostatnio wybrali się do swoich synów do Ameryki. Lot upłynął im spokojnie. Na miejscu trzeba było na tydzień zrezygnować ze zwiedzania, bo dziadka rozbolała noga, ale potem powoli razem nadrabiali. Bardzo im się podobało. Oczywiście najbardziej fakt spotkania z synami, ale podróż w tym wieku to duże przeżycie. Jeżeli sami wyrażają chęć i siły na podróż to prezent w postaci podróży jest jak znalazł;) Dla pewności można wybrać się z nimi.

10

Odp: Babcia i dziadek w podróży
mmka789 napisał/a:

Moi dziadkowie są już około 70tki, a ostatnio wybrali się do swoich synów do Ameryki. Lot upłynął im spokojnie. Na miejscu trzeba było na tydzień zrezygnować ze zwiedzania, bo dziadka rozbolała noga, ale potem powoli razem nadrabiali. Bardzo im się podobało. Oczywiście najbardziej fakt spotkania z synami, ale podróż w tym wieku to duże przeżycie. Jeżeli sami wyrażają chęć i siły na podróż to prezent w postaci podróży jest jak znalazł;) Dla pewności można wybrać się z nimi.

Jeśli w tym wieku pierwszy raz podróżowali samolotem, to tym bardziej przeżycie nie do opisania dla nich zapewne... smile

"Nie bój się, uwierz w siebie, masz już wszystko, poczuj więc, że przed tobą cała przyszłość, przecież wiesz"
"Trzeba przecież kochać coś, by żyć. Mieć gdzieś jakiś własny ląd choćby o te dziesięć godzin stąd"
Odp: Babcia i dziadek w podróży

To chyba po prostu zależy od samych dziadków smile

whatever happens, happens...

12

Odp: Babcia i dziadek w podróży
MarysiaStaskiewicz napisał/a:

To chyba po prostu zależy od samych dziadków smile

Wiadomo - od wieku i od tego jak są nauczeni. Dziadków, którzy całe życie siedzieli w domu, na gospodarstwie ciężko gdzieś wyciągnąć wink

"Nie bój się, uwierz w siebie, masz już wszystko, poczuj więc, że przed tobą cała przyszłość, przecież wiesz"
"Trzeba przecież kochać coś, by żyć. Mieć gdzieś jakiś własny ląd choćby o te dziesięć godzin stąd"

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PODRÓŻE MARZEŃ » Babcia i dziadek w podróży

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018