Witajcie,
Dziś był u mnie mój facet, pokazywał mi na swoim tablecie różne rzeczy w jednym z folderów przemknęła mi ikonka aplikacji z podpisem [nazwa usunięta przez moderatorkę z powodu naruszenia regulaminu forum].
Uśmiechnęłam się i zbagatelizowałam to, ponieważ wiem, że każdy facet ogląda porno. Nie zamierzam z tym walczyć. Jednak później coś mnie tknęło i postanowiłam sprawdzić z ciekawości jak ta stronka wygląda ponieważ nigdy wcześniej o niej nie słyszałam.
Ku mojemu zdziwieniu okazało się, że nie jest to zwykła strona, która zawiera filmiki i zdjęcia, ale raczej jest to strona zachęcająca się do zalogowania i wyszukiwania sex-partnera. Darmowe filmy porno i zdjęcia też tam są jednak, na pierwszy rzut oka to właśnie bardziej strona dla użytkowników.
Relacje z moim facetem są w moim przekonaniu coraz bardziej zażyłe, spotykamy się od 7 m-cy i jest mi z nim naprawdę dobrze. Widzę, że jemu też bardzo na mnie zależy. Wierzyć mi się nie chce że korzysta z tego jako użytkownik i wyszukuje panienki na jedną noc...
Ten temat bardzo mnie męczy, dlatego postanowiłam napisać do Was prosząc o poradę.
Co mogę w tej sytuacji zrobić? Jak dowiedzieć się prawdy, jednocześnie nie raniąc go tym, że mu nie ufam i podejrzewam o takie prymitywne rzeczy?