Jestem ciekawa opinii innych ludzi czy sytuacja, którą opiszę jest normalna.
Otóż mieszkam od niedługiego czasu z facetem. To jest jego mieszkanie- kawalerka, czyli praktycznie jeden pokój. Kilka dni temu odwiedziła nas jego rodzina (mama,brat). Okazało się, że oni chcą zostać na noc. Dla mnie sytuacja dość mało komfortowa, ale dla nich zupełnie nie. Bardzo zdziwiła mnie postawa mojego faceta, bo on nic złego nie widzi w takich odwiedzinach, stwierdził jeszcze, że musimy kupić większy materac i nie będzie problemu. Dodam, że to nie była żadna awaryjna sytuacja, rodzina mieszka ok 100km od nas, a widzieliśmy się z nimi 5 dni wczesniej :] Nie wiem co o tym sądzić, może wyolbrzymiam problem?
Podobne tematy
Jestem ciekawa opinii innych ludzi czy sytuacja, którą opiszę jest normalna.
Otóż mieszkam od niedługiego czasu z facetem. To jest jego mieszkanie- kawalerka, czyli praktycznie jeden pokój. Kilka dni temu odwiedziła nas jego rodzina (mama,brat). Okazało się, że oni chcą zostać na noc. Dla mnie sytuacja dość mało komfortowa, ale dla nich zupełnie nie. Bardzo zdziwiła mnie postawa mojego faceta, bo on nic złego nie widzi w takich odwiedzinach, stwierdził jeszcze, że musimy kupić większy materac i nie będzie problemu. Dodam, że to nie była żadna awaryjna sytuacja, rodzina mieszka ok 100km od nas, a widzieliśmy się z nimi 5 dni wczesniej :] Nie wiem co o tym sądzić, może wyolbrzymiam problem?
A co w tym złego?
paradujesz w bieliźnie przy rodzinie? Krótkie spodenki , koszula i tyle... Seks na ten dzień możesz sobie odpuścić. Nie wiem co w tym Ci przeszkadza? Że zobaczą Cię w krótkich spodenkach i koszulce? Skoro jemu to nie przeszkadza to nie wiem czemu Tobie? ![]()
Wiesz to jego rodzina i jego mieszkanie, mozesz mu jedynie powiedziec ze wizyty z nocowaniem Tobie przeszkadzaja, ale co on z tym zrobi to jego sprawa. Mowilas mu juz po fakcie ze czulas sie niekomfortowo?
Powiedziałam mu po fakcie, w ostatniej chwili zanim przyjechali dowiedziałam sie, że beda nocowac. Moze i nic dziwnego w tym wszystkim, gorzej jak to beda wizyty cotygodniowe
Poza tym jeszcze nie rozpakowalam sie na dobre. Dzieki za odpowiedzi ![]()
No to najlepiej pogadac ze nie bardzo Ci to pasi i ze nie chcialabys aby to czesto mialo miejsce i powinno byc po problemie ![]()
Dla mnie to nic dziwnego.
Mnie bardziej by wnerwiało, gdybym o takiej wizycie dowiedział się godzinę przed: "Kochanie, jedziemy do Was, zostaniemy na noc!". Jak się zapowiadają odpowiednio wcześniej, to można się przynajmniej przygotować. Rozumiem jednak obawy autorki o zbyt częste wizyty - w końcu człowiek zamieszkując z partnerem chcę się też oderwać od spania z rodzinką obok
Nie widzę nic złego w okresowych odwiedzinach, ale jak stanie się to rutyną to rzeczywiście można się zirytować. Pozostaje jedynie szczera rozmowa, choć może być problem z jakimś kompromisem ![]()
8 2014-01-09 12:05:16 Ostatnio edytowany przez Zielony_Domek (2014-01-09 12:06:09)
Ja też się trochę dziwie, bo dla nich przecież to też musiało być mało komfortowe, zresztą unika się spania gdziekolwiek niż własne łóżko, bo to zawsze jakoś tak...no nie u siebie.
Przynajmniej ja tak mam.
Tym nie mniej nie klasyfikowałabym to w kategorii normalności lub jej braku.