Witam Was wszystkich ![]()
Znów po rozmowie z koleżanką mam mętlik w głowie - dlatego pisze tutaj bo chciałabym poznać Wasze zdanie i opinię na dany temat.
Otóż moja rozmowa z koleżanką zeszła na właśnie temat owej książki "Dlaczego mężczyźni kochają zołzy". Przyznam się,że książke czytałam dość dawno, nic odkrywczego w niej się nie doszukałam ani nie wywarła na mnie jakiegoś szczególnego wrażenia, za to koleżanka była i jest nią zachwycona.
Poruszyłyśmy m.in problem kulinarny -że tak go nazwę; ) w tej książce był mniej więcej przytoczony przykład,iż na początku znajomości jeśli kobieta zaprasza męzczyzne do siebie ugoszcza go co najwyżej opakowaniem popcornu lub plasterkami kiełbasy ponabijanymi na wykałaczki-a na normlany obiad facet może liczyć po upływie pół roku, bo dopiero wtedy on to doceni.
Ja jestem tak wychowana,że jak jakiś gość przychodzi do mnie-obojętnie czy płci męskiej czy żeńskiej-staram się ugościć kogoś jak najlepiej, czy to upiekę ciasto,usmaże pączki czy przygotuje jakiś inny poczęstuje, by milej się siedziało. Owszem,kilka razy zdarzyły mi się odwiedziny bez uprzedzenia, kiedy ktoś musiał się zadowolić zwykła kawą czy herbata (chociaż zawsze staram się mieć zachomikowane choćby pudełko ciastek na czarną godzinę -na takiej okazje;)) To działa też w drugą stronę - gdy ja do kogoś idę zawsze staram się mieć czy to kawałek ciasta czy choćby jakieś czipsy i sok.
Pamiętam,że miałam 2 czy 3 razy taką sytuację,że kolega z którym rozpoczynałam znajomość powiedział że odwiedzi mnie po zajęciach w domu, dlatego też wtedy zawsze częstowałam go normalnym obiadem(za co zawsze usłyszałam od drugiej osoby miłe słowo czy komplement;)) -uwazałam to za coś zupełnie normalnego, co koleżanka skomentowała,że ona by nic nie podawała tylko co najwyżej zachowała się jak ta książkowa zołza.
Podobnie niezbyt przemawiają do mnie argumenty w stylu, by np. "ukarać" mężczyzne za to że nie odebrał telefonu ode mnie w sposób taki, by później samemu ignorować dzwoniący od niego telefon.
chciałabym poznać Wasze zdanie na ten temat.
