netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Kobiecie mojego życia brak odwagi by porzucić kochającego męża.

24 odpowiedzi6 105 wyświetleńzałożony przez wrażliwy 1985, 06.01.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Kobiecie mojego życia brak odwagi by porzucić kochającego męża.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 25 ]

1 Ostatnio edytowany przez wrażliwy 1985 (2014-01-07 00:24:54)

Temat: Kobiecie mojego życia brak odwagi by porzucić kochającego męża.

Cześć.

2

Odp: Kobiecie mojego życia brak odwagi by porzucić kochającego męża.

pomyliles tematy powinno byc " jak zniszczyc zycie kochajacego meza i  dziecka " 

no to czekamy na porady wink

3

Odp: Kobiecie mojego życia brak odwagi by porzucić kochającego męża.

Gdyby naprawdę miała go dość i gdyby kochała Ciebie szczerze, to raczej poczucie obowiązku czy poczucie winy nie zatrzymałoby jej przy mężu.
Chociaż mimo wszystko rozumiem ją i domyślam się, jaka musi być rozbita, zwłaszcza gdy mąż swoją dobrocią i miłością nie ułatwia jej odejścia.

Nie wiem co Ci doradzić. To jej decyzja i chyba musisz czekać.

4

Odp: Kobiecie mojego życia brak odwagi by porzucić kochającego męża.
wiktoRR napisał/a:

pomyliles tematy powinno byc " jak zniszczyc zycie kochajacego meza i  dziecka " 

no to czekamy na porady wink

Jakie biedactwo 3 lata męczy się z mężem, który świata poza nią nie widzi. Znalazła "wrażliwego" gacha i nagle mąż jest be. Ale tak to już jest, że jedne kobiety męczą się z psychopatami, a inne mają świetnego faceta i mają go gdzieś.
Wiesz autorze wątku, że na cudzym nieszczęściu swojego szczęścia nie zbudujesz.
Życzę zdrowia. (To sarkazm, gdybyś się nie domyślił)

5

Odp: Kobiecie mojego życia brak odwagi by porzucić kochającego męża.
assassin napisał/a:

Wiesz autorze wątku, że na cudzym nieszczęściu swojego szczęścia nie zbudujesz.

To niestety myślenie życzeniowe. Znam mnóstwo ludzi, którzy zbudowali swoje szczęście na czyimś nieszczęściu. I od wielu, wielu lat mają się świetnie.

6

Odp: Kobiecie mojego życia brak odwagi by porzucić kochającego męża.
assassin napisał/a:
wiktoRR napisał/a:

pomyliles tematy powinno byc " jak zniszczyc zycie kochajacego meza i  dziecka " 

no to czekamy na porady wink

Jakie biedactwo 3 lata męczy się z mężem, który świata poza nią nie widzi. Znalazła "wrażliwego" gacha i nagle mąż jest be. Ale tak to już jest, że jedne kobiety męczą się z psychopatami, a inne mają świetnego faceta i mają go gdzieś.
Wiesz autorze wątku, że na cudzym nieszczęściu swojego szczęścia nie zbudujesz.
Życzę zdrowia. (To sarkazm, gdybyś się nie domyślił)

takie juz czasy wink szkoda tylko nielicznych porzadnych ludzi z zasadami no i dzieciakow.. autor watku  juz swoim dzieciom zniszczyl zycie to co tam jedno w ta strone czy inna wink

7

Odp: Kobiecie mojego życia brak odwagi by porzucić kochającego męża.

"on ją traktuje ją od zawsze jak księżniczkę" hahaha ma za swoje, ta kobieta po prostu się nim znudziła! Nigdy nie traktujcie kobiet jak swoje księżniczki i nie piszcie, że są częścią Was, częścia Was są wasze jaja a nie kobieta! kobiety są dodatkiem do waszego zycia ale nigdy nie będą częścią WAS! Wrazliwy na Twoim miejscu dałbym sobie spokój z ta kobietą, takie gadanie, że ma męza ale go nie kocha i nie może odejść to stek bzdur. Ona go kocha, jego status to ze daje jej poczucie bezpieczeństwa i nigdy od niego nie odejdzie. Może sie pruć na boki będac z nim ale dobrze wie, ze bez niego jest nikim! Silnie kobiety potrafią sobie radzić w każdej sytuacji, być niezależne, są ustabilizowane emocjonalne, wiedza czego chcą od życia a taka osoba która sama nie wie czego chce, nigdy sobie życia nie ułoży! Jesli juz poznasz kobietę, która wie czego chce od zycia, to nigdy nie okazuj jej wiecej uczuć niz ona Tobie. Wasze starania dla utrzymania dobrych relacji powinny rozkładać się równo 50:50. Rozpieszczacie swoje kobiety do granic możliwości a potem jest płacz na forach, że ja taki dobry byłem dla niej a ona odeszła. To własnie w tym tkwi problem, przez to staja sie dla Was gorsze. Chcesz zatrzymac kobiete przy sobie na dłuzej? nigdy nie odkrywaj to jakim jesteś do końca człowiekiem. Niech ona sama to zacznie robić. Tajemniczość przyciąga kobiety. Wspieraj ją i szanuj ale jak zobaczysz, że gra na Twoich emocjach to przywróć ją do pionu, pogróź palcem. Nie bądź nudny, przewidywalny, zaskakuj ją, one lubia niespodzianki. I chyba najważniejsza zasada! nigdy sie dla kobiety nie zmieniaj! są rzeczy w Tobie których kobieta nie będzie lubiła i bedzie chciała skutecznie je zmienić,jeżeli będzie ku temu dobry powód i Ty sie z nim zgodzisz, to zmień to ale jak będzie się czepiać muzyki której słuchasz, nie będzie podzielała Twojego hobby czy akceptowała przyjaciół z którymi sie spotykasz nigdy nie zmieniaj tego dla niej. Jak już zmieni Cie w faceta w którego będzie chciała, to się znudzi Tobą a Ty staniesz sie zwykłym papuciem smile

8

Odp: Kobiecie mojego życia brak odwagi by porzucić kochającego męża.

Skąd wiesz jak jest w ich małżeństwie naprawdę? Wysłuchałeś jej wersji i tylko opierając się na jej relacjach, wywnioskowałeś, że jest biedną, cierpiącą katusze żoną?
Może spotkasz się z jej mężem i spojrzysz na sprawę z obu perspektyw? Mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę, iż postępujesz nie fair i że nie powinieneś angażować się w tą relację dopóki ona nie weźmie z nim rozwodu?

9

Odp: Kobiecie mojego życia brak odwagi by porzucić kochającego męża.
wrażliwy 1985 napisał/a:

nie kocha go odkąd ma małą, jest zimna jak lód, nie sypia z nim od dawna, zero czułości, on ją traktuje ją od zawsze jak księżniczkę. Ale ona już nic do niego nie czuje, jest z nim z rozsądku, męczy się okropnie w tym gównie.

Jakoś nie bardzo mi się chce w to wierzyć. W tyłku, za przeproszeniem się jej poprzewracało od tego dobra i chce "nowości", dlatego Tobie głowę zawraca. Jakoś mąż traktujący ją "od zawsze jak księżniczkę" nijak nie pasuje mi do wizji "gów.."
A ona jest z nim dla wygody. Nie wierzę też w ten "chłód" i "nie sypianie razem od dawna".

10

Odp: Kobiecie mojego życia brak odwagi by porzucić kochającego męża.

Odnośnie tego czemu kuracjuszka boi się męża zostawić. Pomóż jej i powiedz facetowi jak stoją sprawy. Naprawdę zrobisz mu przysługę, bo będzie miał szansę ułożyć sobie życie z kimś kto na niego zasługuje, a nie imitacją.
A tak na marginesie takie  wątki nie zachęcają w ogóle do tworzenia czy to związków czy to relacji, bo będziesz dobry - źle, będziesz zły jeszcze gorzej, coś jest nie tak to i tak usłyszysz, że wszystko w porządku. Szkoda nerwów na to wszystko.

11

Odp: Kobiecie mojego życia brak odwagi by porzucić kochającego męża.

Wrażliwy<-- nick adekwatny do sytuacji zawsze 'na tak'...

12

Odp: Kobiecie mojego życia brak odwagi by porzucić kochającego męża.
Nataluszek napisał/a:

Wrażliwy<-- nick adekwatny do sytuacji zawsze 'na tak'...

Wiesz bidulek wykończony przez żonę terrorystkę musi być wrażliwy.
A sama historia taka a'la Ciechocinek. Schorowane nieszczęśliwe bidulki pocieszane przez uzdrowiskowych don juanów.

13

Odp: Kobiecie mojego życia brak odwagi by porzucić kochającego męża.

Wrażliwy czekamy na ciąg dalszy...

14 Ostatnio edytowany przez piekny_nick (2014-01-06 19:05:18)

Odp: Kobiecie mojego życia brak odwagi by porzucić kochającego męża.

kobiety są dodatkiem do waszego zycia ale nigdy nie będą częścią WAS!

Dodatkiem to może być kolorowy brelok do kluczy.

Gdybym kierowała się takim prymitywnym tokiem rozumowania, to nie miałabym wyjścia i musiałabym przyklasnąć kobietom traktującym facetów tylko jako dodatek do swojego życia w postaci chodzącego bankomatu.

Też myślę, że ta kobieta po prostu się chce niezobowiązująco zabawić, pograć na dwa fronty... sad

15 Ostatnio edytowany przez PodPseudonimem (2014-01-06 19:39:42)

Odp: Kobiecie mojego życia brak odwagi by porzucić kochającego męża.

Pozostaje mi tylko życzyć gorącego związku z kobietą 'zimną jak lód'  Oj przepraszam, dla ciebie zapewne będzie zawsze gorąca
troll?

16

Odp: Kobiecie mojego życia brak odwagi by porzucić kochającego męża.
PodPseudonimem napisał/a:

Pozostaje mi tylko życzyć gorącego związku z kobietą 'zimną jak lód'  Oj przepraszam, dla ciebie zapewne będzie zawsze gorąca
troll?

Nie troll tylko.... "wrażliwy" smile

17

Odp: Kobiecie mojego życia brak odwagi by porzucić kochającego męża.

Zamykam temat. Nie komentujcie posta puki nie jest skończony, jarajcie się innymi życiowymi dramatami. Fajnie że  tu trafiłem dzięki mauritus. Jestem szczęśliwym singlem, ona też będzie ale tylko ze swoją córką, bo tylko ją kocha i związku z nikim nie chce.

18

Odp: Kobiecie mojego życia brak odwagi by porzucić kochającego męża.

Rozpieszczacie swoje kobiety do granic możliwości a potem jest płacz na forach, że ja taki dobry byłem dla niej a ona odeszła

To bardzo dobrze, jak ktoś rozpieszcza kobietę. Jak ona odejdzie, to niech facet szuka innej.

19 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2014-01-07 13:17:36)

Odp: Kobiecie mojego życia brak odwagi by porzucić kochającego męża.

Post poniżej poziomu forum.

20 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2014-01-07 13:18:05)

Odp: Kobiecie mojego życia brak odwagi by porzucić kochającego męża.
Bartolomeo napisał/a:

Post poniżej poziomu forum.

Zawsze większość moich znajomych jak i ja miało zdanie "nie wpierdalam się w związki małżeńskie... tym bardziej tam gdzie jest dziecko" Dziecko powinno mieć pełną rodzinę

21

Odp: Kobiecie mojego życia brak odwagi by porzucić kochającego męża.

I wlasnie tak sie wlazi z buciorami w czyjes zycie .poszukaj sobie wolnej kobiety .chyba ze scieki lubisz zbierac

22

Odp: Kobiecie mojego życia brak odwagi by porzucić kochającego męża.
wrażliwy 1985 napisał/a:

Zamykam temat. Nie komentujcie posta puki nie jest skończony, jarajcie się innymi życiowymi dramatami. Fajnie że  tu trafiłem dzięki mauritus. Jestem szczęśliwym singlem, ona też będzie ale tylko ze swoją córką, bo tylko ją kocha i związku z nikim nie chce.

Ty sobie mozesz zamknac rozporek .Ty wiesz akurat czy ona bedzie sama.bo ty tak chcesz !!!bys mial litosc nad tym dzieckiem.wyslij ja do zakonu no bo jak nie ty to nikt.Post nie zamkniety bo napisales POKI PRZEZ ,,U,,
A jej maz powinien z nia porzadnie porozmawiac a tobie pokazac gdzie twoje miejsce .tak jak bedziesz mial juz w zyciu swoja rodzine powinien ci jakis gosciu zone ochrzcic w swoim lozku

23

Odp: Kobiecie mojego życia brak odwagi by porzucić kochającego męża.
Bartolomeo napisał/a:

Post poniżej poziomu forum.

Jeżeli moderator uważa że twierdząc że wchodzenie z butami w czyjeś małżeństwo i rozwalanie dziecku rodziny jest ok to może kasować wszystkie moje posty. Prwada w oczy kole może nawet moderatora co? smile  Nie umniejsza to faktu że postępowanie takich Panów jak wrażliwy zasługuje na takie a nie inne komentarze niestety.

24

Odp: Kobiecie mojego życia brak odwagi by porzucić kochającego męża.
assassin napisał/a:

Odnośnie tego czemu kuracjuszka boi się męża zostawić. Pomóż jej i powiedz facetowi jak stoją sprawy. Naprawdę zrobisz mu przysługę, bo będzie miał szansę ułożyć sobie życie z kimś kto na niego zasługuje, a nie imitacją.
A tak na marginesie takie  wątki nie zachęcają w ogóle do tworzenia czy to związków czy to relacji, bo będziesz dobry - źle, będziesz zły jeszcze gorzej, coś jest nie tak to i tak usłyszysz, że wszystko w porządku. Szkoda nerwów na to wszystko.

A po co ma mówić to tylko rozbije małżeństwo i dostanie po twarzy.

Posty [ 25 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Kobiecie mojego życia brak odwagi by porzucić kochającego męża.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026