Rozbieranie sie na pewno jest elementem gry wstepnej, ale w Waszych przypadkach On rozbiera ją ? a Ona Jego ? Czy każdy sam się rozbiera ?
Podobne tematy
A musi być jakaś reguła?? No proszę cię.....
To raczej kwestia gustu. Faktycznie zasady stałej nie ma jak twierdzi mój przedmówca.
Ja osobiście wolę sama się rozbierać
Niektórzy lubią to obserwować ;P
A musi być jakaś reguła?? No proszę cię.....
ja nie pytam o reguły, a o Twoją praktykę.
To raczej kwestia gustu. Faktycznie zasady stałej nie ma jak twierdzi mój przedmówca.
Ja osobiście wolę sama się rozbierać Niektórzy lubią to obserwować ;P
na pewno inaczej jest jeśli para mieszka ze sobą i sex ma miejsce wieczorem w łóżku, ewentualnie rano, bo spać idzie zazwyczaj w minimalnej ilości ubrania lub bez.
dziewczyny sypiają raczej bez biustonoszy
na pewno inaczej jest, jeśli siedzicie sobie popołudniu i nachodzi Was ochota na sex, zazwyczaj dziewczyna ma na sobie jakąs bluzkę (może jeszcze pod bluzką coś), biustonosz, spodnie, majtki, a chłopak koszulkę, spodnie, slipy
i moje pytanie dotyczyło, kto zdejmuje chłopakowi slipy, dziewczynie majtki, dziewczynie biustonosz
i nie pytam o reguły, a o praktykę, waszą praktykę
Ja uwielbiam sama rozbierać swojego faceta, a on mnie ![]()
Ja uwielbiam sama rozbierać swojego faceta, a on mnie
Mam tak samo. Chodź ja wolę być jedyną osobą rozbierającą - rozbieram i jego i siebie
. Oczywiście jak ma ochotę on to też mu daje tę możliwość ![]()
Różnie to bywa.. Jak się nad tym tak głębiej zastanawiam to przeważnie każdy rozbiera się sam, jedynie występuję coś w stylu rozpinanie spodni na wzajem, ale dalej to już każdy sam ![]()
Głównie chodzi mi o zdejmowanie biustonosza
Głównie chodzi mi o zdejmowanie biustonosza
A jeżeli o to chodzi, to zawsze facet się tym zajmuje ![]()
Maciek_1990 napisał/a:Głównie chodzi mi o zdejmowanie biustonosza
A jeżeli o to chodzi, to zawsze facet się tym zajmuje
o ile zapięcie nie jest zbyt skomplikowane
bo patrząc w przeszłość, to bywały śmieszne sytuacje ![]()
mmmonaaa napisał/a:Maciek_1990 napisał/a:Głównie chodzi mi o zdejmowanie biustonosza
A jeżeli o to chodzi, to zawsze facet się tym zajmuje
o ile zapięcie nie jest zbyt skomplikowane
bo patrząc w przeszłość, to bywały śmieszne sytuacje
Haha, dokładnie tak
Ale jak to mówią trening czyni mistrza ![]()
PodPseudonimem napisał/a:mmmonaaa napisał/a:A jeżeli o to chodzi, to zawsze facet się tym zajmuje
o ile zapięcie nie jest zbyt skomplikowane
bo patrząc w przeszłość, to bywały śmieszne sytuacje
Haha, dokładnie tak
Ale jak to mówią trening czyni mistrza
Po przeczytaniu innego postu zastanawiałem się, czy to moje "zadanie"
Wg mnie jak najbardziej, to Twoje zadanie ![]()
Jeżeli chodzi o grę wstępną to zazwyczaj chłopak mnie rozbiera ![]()
U mnie to bardzo sie przeplata. Ja zdejmuje bluzkę, on mój stanik, ja odpinam spodnie, a on delikatnie je ze mnie ściąga. Ja osobiście uwielbiam rozbierać mojego mężczyznę. Uważam to za element gry wstępnej i bardzo potęguje podniecenie.
A musi być jakaś reguła?? No proszę cię.....
No właśnie ![]()
U nas różnie to bywa, naprawdę
Niezależnie od tego jak się rozbieramy jest super i jakoś szczególnie tego nie analizuję
Czasem tylko zauważam, że np jak jest bardzo napalony, że tak powiem, to szybko zdejmuje ze mnie ciuchy i z siebie, często samego siebie już najpierw rozbiera pokazując gotowość
Natomiast jak ja bardziej napalona, to ja nas rozbieram albo oboje mocno napaleni i na oślep szybko się rozbieramy. A czasem rozbieramy się oboje oddzielnie, szybciej lub wolniej i bardziej zmysłowo. Różnie jest
Aczkolwiek ja też bardzo lubię go rozbierać, droczyć się z nim np powoli odpinać guziki jego koszuli, gdy ma na sobie koszulę czy bawić się jego paskiem od spodni albo wręcz odwrotnie bardzo szybko zdejmować
A czasem mam ochotę na seks, ale mam lenia i mówię, by rozebrał siebie i mniej- to akurat rzadziej mimo wszystko, ale zdarza mi się ![]()
Biustonosz najczęściej on sam mi zdejmuje
Owszem, na początku naszego seksu bywało zabawnie i np mówi "Ojej, nie mogę rozpiąć"
No, ale to nic złego, humor w łóżku też jest mile widziany i oboje się śmieliśmy
Natomiast, teraz to już ma taką wprawę, że nie ma problemu
No ogólnie wygodniej jak on mi zdejmie stanik. Slipki lub bokserki to często ja mu zdejmuję, ale też zdarzało się, że on sam, jak mówię jak jest bardzo napalony, to zdejmuje tak szybko, że nawet obejrzeć się nie zdążę
Także z tym też różnie ![]()
My aktywni jestesmy od ponad roku, na sex udaje nam się spotkać czasem 2-3 razy w miesiącu, musimy kombinować, aby chata była wolna.
Pytałem z tym rozbieraniem, bo u nas bywało to różnie, na początku ona przychodziła do mnie już rozebrana, potem pogadaliśmy, to kilka razy ją rozbierałem a ona mnie, a szczególnie pytałem o biustonosz, bo przez tyle razy ona zawsze zdejmowała.
Slipy zawsze ja zdejmowałem, majtki zawsze ona zdejmowała.
My aktywni jestesmy od ponad roku, na sex udaje nam się spotkać czasem 2-3 razy w miesiącu, musimy kombinować, aby chata była wolna.
Pytałem z tym rozbieraniem, bo u nas bywało to różnie, na początku ona przychodziła do mnie już rozebrana, potem pogadaliśmy, to kilka razy ją rozbierałem a ona mnie, a szczególnie pytałem o biustonosz, bo przez tyle razy ona zawsze zdejmowała.
Slipy zawsze ja zdejmowałem, majtki zawsze ona zdejmowała.
Jak to przychodziła rozebrana? Nez majtek i stanika, byś nie miał już co zdejmować czy jak? ![]()
Wiesz co, wszystko u Was tak ustalone, nie sądzisz, że trochę na tym tracicie? Fajnie robić to tak spontanicznie, rozumiem, że seks też jest dla Was w pewnym sensie nowy, ale warto robić to spontanicznie, bez podziału "raz ona, raz ja". Wtedy wszystko jest fajniejsze, nie trzeba się zastanawiać, bo to naprawdę nie ma znaczenia ![]()
Jak to przychodziła rozebrana? Nez majtek i stanika, byś nie miał już co zdejmować czy jak?
Wiesz co, wszystko u Was tak ustalone, nie sądzisz, że trochę na tym tracicie? Fajnie robić to tak spontanicznie, rozumiem, że seks też jest dla Was w pewnym sensie nowy, ale warto robić to spontanicznie, bez podziału "raz ona, raz ja". Wtedy wszystko jest fajniejsze, nie trzeba się zastanawiać, bo to naprawdę nie ma znaczenia
nie jest ustalone, tylko jak ja jestem u niej, to ona sie rozbiera do naga i wskakuje już rozebrana, do przejścia ma 2 kroki, ja zazwyczaj też sie w tym czasie rozbieram i kotłujemy sie na łóżku
No rozumiem. Z jednej strony to od razu możecie zabrać się do rzeczy, a z drugiej czasem fajnie tak porozbierać się wzajemnie, nie zastanawiając się właśnie jak to będziw dokładnie wyglądać, po prostu spontanicznie ![]()
Irytuje mnie wzajemne rozbierane, chyba że ma się duuużo czasu i jest to element gry wstępnej. Ale bardzo lubię miziać się w ubraniu ![]()
też lubię z chłopakiem miziac się w ubrankuu mhm ![]()