Witam
Chciałbym zapytać, czy są jeszcze kobiety, którym się podoba jeśli chłopak nie goli i nie przycina włosów w miejscu intymnym? Czy niestety my faceci będziemy zmuszeniu już nie bawem byc na gładka tak jak wy kobiety.
Podobne tematy
Jeżeli mam być szczera, to dla mnie golenie się faceta na tzn "zero" jest zbędne, ale jeżeli chodzi o przycinanie włosków jestem za. Te "naturalne" są zdecydowanie za długie
Ale jeżeli mój facet nie chce się depilować to jego sprawa. Byłabym w stanie to przeżyć. ![]()
Witam
Czy niestety my faceci będziemy zmuszeniu już nie bawem byc na gładka tak jak wy kobiety.
A Ty myślisz, że my tam łyse z natury jesteśmy? Wrrr, jak ja nie lubię takiej hipokryzji! Oczekujesz od kobiety "gładkości" to nie jęcz, że ona też tego oczekuje od Ciebie.
Jeżeli mam być szczera, to dla mnie golenie się faceta na tzn "zero" jest zbędne, ale jeżeli chodzi o przycinanie włosków jestem za. Te "naturalne" są zdecydowanie za długie
Ale jeżeli mój facet nie chce się depilować to jego sprawa. Byłabym w stanie to przeżyć.
Zgadzam się z Tobą! ![]()
vinnga a kto twierdzi ze faceci wam kaza tak na lyso tam niektorzy wola jak tam jest troche czyli przyciete tylko tak jak i kobiety nie lubia tego miejsca lysego calkiem u faceta.
Ja poznając swoją dziewczyne zastałem u jej Bobra
. Mówienie żeby się go pozbyła umykały w powietrze. Sprowokowałem i zacząłem się sam golić. Reakcja byłą taka, że zobaczyła, że to nie takie złe i w sumie w lato dużo przyjemniejsze.
Więc ja się golę zawsze na 0 ale zaraz odrastają więc nie jest zawsze łyse. Dla mnie czyli faceta też dużo przyjemniejsze, bo człowiek nie poci się tak mocno.
Co do różnić czy facet ma się golić i czy kobieta ? Różnica jest taka jak facet robi minetę to tak czy inaczej musi nosem buszować we włosach. Nie jest to przyjemny zapach - czystych czy lekko spoconych włosów. Do tego możliwość złapania włosa zęby nie bardzo przyjemne. Goła cipka jest pachnąca i przyjemna dla nosa i ust.
Inaczej jest z mężczyzną kobieta robiąc mu przyjemność nie buszuje nosem i ustami we włosach. Ja jednak preferuje przycinanie lub kompletne 0 u siebie jak i u kobiety.
To moje zdanie ![]()
Ja tam lubię futerko mojego męża i bez niego byłoby jakoś dziwnie. ![]()
kobieta robiąc mu przyjemność nie buszuje nosem i ustami we włosach
Widać nigdy tego nie robiłeś skoro tak twierdzisz
Ale może to i lepiej ![]()
Ja wolę naturalne owłosienie mojego męża, przecież to cały ON bez poprawek. I nic mnie tak nigdy nie wkurzało u facetow jak odrastające po ogoleniu włosy, to dopiero jest mało przyjemne, kłuje zabójczo i kiepsko wygląda.
Nie lubię chaszczorów zarówno u kobiet jak i u mężczyzn.Tak jak nie pocałuję faceta z wąsami i brodą w usta tak samo nie zabawię się oralnie z zarośniętym typem.
Nie sądzę,że jest wielu facetów,którzy chcieliby rozgarniać chaszcze swojej ukochanej by ja popieścić i wyciągać łonowe włosy z międzyzębia.
Ja lubie jajka ogolone i do gory przycieta fryzurke :-P
Szczerze to wolę jak mój ma przycięte włosy. On też czuje się lepiej, bo faktycznie tak się nie poci i jest mu bardziej komfortowo. Nie robi tego jakoś super regularnie więc busz też mu się zdarza
nie ma tragedii ;P
U siebie to nie widzę innej opcji jak na 0. chaszczy nie uznaję. są dla mnie nieestetyczne, niewygodne i niekomfortowe. mój jest zadowolony.
Mój ukochany nigdy nie miał problemu z tym co mam na dole. Zawsze goliłam się na zero, potem pasek, czasem trochę zostawiam. Nigdy nie narzuca mi o on chcę. Chociaż raz usłyszałam "na zero to dla mnie troszkę dziwne, czuję się jak pedofil" hahah ![]()
Ja myślę, że golenie lub nie, to nie tylko od nas samych zależy, ale bardziej nawet od upodobań partnera. Facet się nie będzie upierał, jak ona woli zero włosów, a ona jak On się uprze, że wydepilowana wygląda super.
To tylko włosy... ![]()
Osobiście - nie lubię jednego - kobiecych kłujących nóg, są antysexy.
Byle czysty, a reszta mnie nie obchodzi.
Mój były partner chwalił się, że kiedy w przebieralni koledzy zobaczyli jego busz, powiedzieli " Twój Wacek ma warunki jak król, może leżeć na miękkim"
Tylko chyba nie powinien się tym chwalić. Zdecydowanie wolę przycięte!
Gimnazjaliści kobiecy ''paseczek'' nazywają ''pęknięty jeż''
nie mówię, że golenie musi być całkowite!Ale sorki jak widzę kolesia np. na basenie czy na plaży w kąpielówkach, spod których wychodzi busz to nie wygląda to fajnie. Moźna przecież te włoski delikatnie przyciąć a w niektórych miejscach ogolić!
facet ma byc meski, naturalnie owlosion y, a nie jak baba