netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

eks w naszym życiu

14 odpowiedzi3 465 wyświetleńzałożony przez smerfetka91, 30.12.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: eks w naszym życiu

Witam was serdecznie. W moim zyciu od samego poczatku pojawia sie "byla" faceta. Niby zostawil ja dla mnie,lecz ja obawiam sie,ze jest inaczej. Nie jestem pusta blondynka jak mu się wydaje i widze,ze caly czas z nia sms-uje i spotyka. Kiedyś pod wpływem alkoholu zapytalam co ich łączy i dowiedziałam się, że niby stosunki kolezenskie. Ostatnio przeszperalam jego tel i widziałam.ze wyniknela klotnia o mnie i caly czas zadreczala go pytaniami czy mnie kocha itd. Myślę,ze łączy ich jakiś układ,ale ona nie moze znieść mysli,ze nie ma go tylko dla siebie. Pisał jej.ze go bardzo zranila i traktowala jak zabawke. Myślę,ze zależy mu jeszcze na niej. Nir wiem co mam robic. Płacze po katach i sie zadreczam, bo sam twierdzi.ze jest mu dobrze ze mna w łóżko i nie tylko. Chociaż wiadomo.,że jak kazda kobieta jestem jedzą:) to staram sie by niczego mu nie brakowało. Czasem mam ochotę zabronić mu kontaktu z tą dziewczyna.ale boje sie,ze zle to odbierze i obróci się to przeciwko mnie. Przez ta chorą sytuacje, zaczynam byc dla niego złośliwa i widzę,ze go tracę. Może złą strategie wybrałam i lepiej troszczyć się i dbać o niego, by czuł.że jest dla mnie naprawdę wyjątkowa osoba i wówczas da sobie z nią spokoj.. sama już nie wiem. Chciałabym dać mu wszystko czego ona nie mogła mu zapewnić. Co o tym myslicie? Dodam,ze bardzo nam zalezy na sobie pomimo tych wszystkich zawiłości. Tak więc nie chciałabym kończyć tego wszystkiego. Chociaz wiem,że tak byloby najprościej. Pozdrawiam

2

Odp: eks w naszym życiu
smerfetka91 napisał/a:

Witam was serdecznie. W moim zyciu od samego poczatku pojawia sie "byla" faceta. Niby zostawil ja dla mnie,lecz ja obawiam sie,ze jest inaczej. Nie jestem pusta blondynka jak mu się wydaje i widze,ze caly czas z nia sms-uje i spotyka. Kiedyś pod wpływem alkoholu zapytalam co ich łączy i dowiedziałam się, że niby stosunki kolezenskie. Ostatnio przeszperalam jego tel i widziałam.ze wyniknela klotnia o mnie i caly czas zadreczala go pytaniami czy mnie kocha itd. Myślę,ze łączy ich jakiś układ,ale ona nie moze znieść mysli,ze nie ma go tylko dla siebie. Pisał jej.ze go bardzo zranila i traktowala jak zabawke. Myślę,ze zależy mu jeszcze na niej. Nir wiem co mam robic. Płacze po katach i sie zadreczam, bo sam twierdzi.ze jest mu dobrze ze mna w łóżko i nie tylko. Chociaż wiadomo.,że jak kazda kobieta jestem jedzą:) to staram sie by niczego mu nie brakowało. Czasem mam ochotę zabronić mu kontaktu z tą dziewczyna.ale boje sie,ze zle to odbierze i obróci się to przeciwko mnie. Przez ta chorą sytuacje, zaczynam byc dla niego złośliwa i widzę,ze go tracę. Może złą strategie wybrałam i lepiej troszczyć się i dbać o niego, by czuł.że jest dla mnie naprawdę wyjątkowa osoba i wówczas da sobie z nią spokoj.. sama już nie wiem. Chciałabym dać mu wszystko czego ona nie mogła mu zapewnić. Co o tym myslicie? Dodam,ze bardzo nam zalezy na sobie pomimo tych wszystkich zawiłości. Tak więc nie chciałabym kończyć tego wszystkiego. Chociaz wiem,że tak byloby najprościej. Pozdrawiam

Nie zbudujesz swojego szczęścia na czyimś nieszczęściu. Ona go kocha i chce żeby do niej wrócił, a facet nie ma jaj bo nie potarfi porządnie podjąć decyzji, jest niezdecydowany. Choćbys na rzęsach stawała, jak zechce do niej wrócić to wróci. Nie wiem dlaczego ludzie zamiast porozmawiać ze soba to pytają o zdanie obcych ludzi. Szperania w jego telefonie nie bede komentować, bo to chwyt poniżej pasa.

3

Odp: eks w naszym życiu

Powtórze to co napisałam w poprzednim temacie. Ex naszych partnerów (oczywiście nie wszystkie) są niepoczytalne. Te kobiety( nie wszystkie) trzeba tępić jak pchły. Jak one pojawiają się w związku to łatwo nie będzie. A co do twojego problemu to napisze Ci tak. Nie walcz o niego. Miej swój honor i nie ośmieszaj się. Przeciesz on nie jest jedynym chłopakiem na świecie. Kochasz go i piszesz że on też Cię kocha i niech tak zostanie. Nie zmieniaj się, nie miej żadnej strategii bądz sobą, bądz taka jaka jesteś zawsze dla niego. Kim on jest żeby mieć dwie kobiety do wyboru. Poczekaj, przyglądaj się mu i jej. Jak zobaczysz że ciebie zaczyna ignorować i między nimi kontakt się poprawi jeszcze lepiej to kopnij go w du..

4

Odp: eks w naszym życiu
Averna napisał/a:

Nie zbudujesz swojego szczęścia na czyimś nieszczęściu. Ona go kocha i chce żeby do niej wrócił, a facet nie ma jaj bo nie potarfi porządnie podjąć decyzji, jest niezdecydowany.

Ona może go kocha, ale czymś go zraniła, więc kolorowo nie było i autorka nie rozwaliła szczęśliwego związku. Co do jego jaj zgadzam się smile

Averna napisał/a:

Nie wiem dlaczego ludzie zamiast porozmawiać ze soba to pytają o zdanie obcych ludzi.

Oczywiście rozmowa jest wskazana, ale forum powstaje w celu zapoznania się ze zdaniem innych, całkiem obcych ludzi.

5

Odp: eks w naszym życiu

Wszystko zależy od niego więc podejście w stylu tępienie ex jak karaluchów jest podejściem dość bardzo dziecinnym jednocześnie traktującym chłopa jak jakiegoś bachora bez własnej woli.

6

Odp: eks w naszym życiu
Averna napisał/a:

Nie zbudujesz swojego szczęścia na czyimś nieszczęściu. Ona go kocha i chce żeby do niej wrócił, a facet nie ma jaj bo nie potarfi porządnie podjąć decyzji, jest niezdecydowany.

To po co od niej odchodził? Dlaczego jest z nią?


Averna napisał/a:

Szperania w jego telefonie nie bede komentować, bo to chwyt poniżej pasa.

A dlaczego nie ma przeszperać telefon jeśli wyczuwa, że coś jest nie tak.

7 Ostatnio edytowany przez Sarcia_M (2013-12-31 01:05:19)

Odp: eks w naszym życiu
paulo71 napisał/a:
Averna napisał/a:

Nie zbudujesz swojego szczęścia na czyimś nieszczęściu. Ona go kocha i chce żeby do niej wrócił, a facet nie ma jaj bo nie potarfi porządnie podjąć decyzji, jest niezdecydowany.

To po co od niej odchodził? Dlaczego jest z nią?


Averna napisał/a:

Szperania w jego telefonie nie bede komentować, bo to chwyt poniżej pasa.

A dlaczego nie ma przeszperać telefon jeśli wyczuwa, że coś jest nie tak.

podpisuję się pod tym.

Naiwna2121, oj ex dziewczyny na prawde pofrafia byc niepoczytalne..ex diewczyna mojego faceta w tamtym roku naklamala mu ze jest z nim w ciazy..o malo nie rozwalila nam zwiazku..ale klamstwo po tygodniu sie wydalo(ośmieszyla sie tylko i od tamtej pory juz nic wiecej nie kombinuje).. jej siostra powiedziala prawde..i zgadzam sie ze trzeba tepic jak pschly a nawet wszy..bo inaczej nic z tego dobrego nie wyjdzie

8

Odp: eks w naszym życiu

myślę, że warto pogadać o tym z partnerem żeby chociaż trochę "skrócił" kontakt z tą kobietą, ja bym powiedziała delikatnie, że przeszkadza mi to, uważam,że jeśli kocha prawdziwie to Cię zrozumi i zrobi jak zechcesz

9

Odp: eks w naszym życiu

Słuchajcie facet niby zostawił swoją byłą dla niej, ale w rzeczywistości nie odseparował się od niej. Nie wiem czy byli szczęśliwi czy nie, ale skoro utrzymuje z nią kontakt to coś do niej jeszcze czuje, chociażby jakiś sentyment do niej ma. Ta eks to mało jest tu winna, facet powinien działać, podjąć radykalne kroki żeby dała mu spokój a nie wchodzić w jakieś dyskusje. Ta kobieta moze też go kocha i chce o niego walczyć i ma do tego przecież prawo. Ale co z tego wyjdzie to juz tylko zależy od faceta.

10

Odp: eks w naszym życiu

Przede wszystkim to Autorka tematu jest sama sobie winna. Weszła z butami w czyjś związek, on (niezbyt mądry) może zechciał spróbować czegoś nowego i świeżego, więc poszedł do swojej nowej miłości ale skąd wiadomo czy on nic nie czuje do znienawidzonej przez Ciebie ex?
Byłem w związku, w którym pojawiła się osoba taka jak Ty (czyli ta trzecia, zbyteczna), tylko że on miał penisa, moja, teraz już była wybrała jego, pomimo tego że układało się nam wręcz wspaniale (3,5 lata związku). A teraz trwa wielki powrót córki marnotrawnej, który niestety nie zakończy się dla niej optymistycznie.
Oczywiście teraz on może być na wygranej pozycji, bo zrobi sobie kasting, przeanalizuje Wasze wady i zalety, a później wybierze sobie lepszą, albo w ogóle na dwa fronty poleci. No chyba, że któraś z Was nie będzie dawała sobie w kaszę dmuchać i kopnie delikwenta w rzyć.
Jak zwykle była zła kolejność. Pierwsze niech on będzie całkowicie wolny, a później niech sobie znajduje inną. Jestem po stronie tej porzuconej, bo sam byłem na jej miejscu.

Peace! smile

11

Odp: eks w naszym życiu
wesolychlopak napisał/a:

Przede wszystkim to Autorka tematu jest sama sobie winna. Weszła z butami w czyjś związek, on (niezbyt mądry) może zechciał spróbować czegoś nowego i świeżego, więc poszedł do swojej nowej miłości ale skąd wiadomo czy on nic nie czuje do znienawidzonej przez Ciebie ex?
Byłem w związku, w którym pojawiła się osoba taka jak Ty (czyli ta trzecia, zbyteczna), tylko że on miał penisa, moja, teraz już była wybrała jego, pomimo tego że układało się nam wręcz wspaniale (3,5 lata związku). . Jestem po stronie tej porzuconej, bo sam byłem na jej miejscu.

Niepotrzebnie tak odnosisz to do swojej sytuacji. Z tego co pisze Autorka on już nie był w związku z tamtą dziewczyną, był wolny, a przynajmniej tak mówił, więc o jakim wchodzeniu z  butami mówisz. "Porzucona" zaś, miała coś za uszami, więc nie widzę powodu takiego użalania się nad nią.  To raczej Smerfetka91 jest robiona w jajo i traktowana jako  zabawka -pocieszanka. Niezbyt miła rola.

12

Odp: eks w naszym życiu
smerfetka91 napisał/a:

Niby zostawil ja dla mnie

Z tego wywnioskowałem, że to jednak ona pojawiła się, gdy oni byli jeszcze w związku.

13

Odp: eks w naszym życiu

podpisuje sie pod wypowiedziami na temat trzymania ex jak najdalej ,jesli facet nie zakonczyl emocjonalnie poprzedniego zwiazku nie powinien wchodzic w nastepny,albo jesli juz tak sie stalo to absolutnie nie powinien utrzymywac kontaktow bo to rzeczywiscie wyglada tak jakby chcial zagrac bylej na nosie ,wzbudzic zazdrosc tym ze ma inna , krzywdzi w ten sposob Ciebie, bo to Ty nie zaznasz spokoju on sie dobrze czuje ,jak byczek w stadzie ,juz przegladasz mu telefon ,co bedzie dalej?zakladam ze obsesyjna zazdrosc niedlugo zawita w Waszym zwiazku a tak sie nie da na dluzsza mete .Zapytaj go wprost ,takie moje zdanie ,powiedz jasno ze ci to nie odpowiada ,albo w zwiazku jest przejzyscie albo wcale .Swoja droga co z tymi facetami jest nie tak? moze zostancie muzulmanami i miejcie po kilka partnerek ,czy to takie trudne byc lojalnym ?

14

Odp: eks w naszym życiu

Jeśli chodzi o to czy weszłam z butami w ich życie, to nie sadze. Ona miała faceta,a moj byl takim drugim można by powiedzieć.Tylko najgorsze,ze cos trudno przychodzi jej rozstanie z tym moim skoro miala faceta, a latala do niego.teraz została sama,wiec probuje go odzyskac z zdwojoną siłą;/

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026