Hej wszystkim
pisze 1 raz na tym forum wogole 1 raz na forum ale mam mały problem. Opowiem wam krotko sytuacje w której się znalazłam a nie wiem co zrobić.
Mam 18lat. Przyprowadziłam się od niedawno do nowej miejscowości czasami po szkole i w weekendy opiekuje się dzieckiem mamy koleżanki z pracy. do nich przychodzi często taki ich znajomy zawsze jak mnie spotka zagada zapyta co u mnie jak dzień mija i takie tam. Parę dni temu przyniósł bilety do kina bo dostał w pracy chciał mi je dać bo nie ma z kim iść. Ja mu powiedziałam, że też nie mam z kim iść i że nie chce. I tak sobie zażartowałam to możemy razem iść jak nie mamy z kim a on na to, że ok. I nie wiem teraz co zrobić bo on ma 39lat ja to tak w żartach bardziej powiedział. Ale potem nie chciałam się wycofywać i tak już zostało. Wymieniliśmy się nr pisaliśmy kilka razy ze sobą. Mam dylemat iść czy nie iść? Jak się ubrać? O czym gadac chociaż to chyba najmniejszy problem bo on zawsze prowadzi rozmowe i dobrze się z nim gada.
Dziewczyny pomóżcie
Podobne tematy
Iść (przynajmniej ten raz), ubrać się normalnie, bo to kino, a nie teatr i rozmawiać tak jak będzie prowadził. Nie wiem w czym problem. Przecież to jak wyjście do kina z tatą
Nigdy nie byłaś? To można nadrobić ![]()
Iść , przecież takie wyjście do kina do niczego nie zobowiązuje ![]()
18lat?
ja bym poszła, ale oczywiście mówiąc panie marku/jarku nie żadne ty, bo 21 lat w twoim wieku to jednak dużo.tymbardziej podkreslić należy rodzielność osobową.
pisaliście? a co na to twoi rodzice?
Nie no rodzice nic nie wiedzą.
Pisze na forum bo tak jak pisałam. Mieszkam niedługo w tej miejscowości nie mam jeszcze takiej przyjaciółki z którą o wszystkim mogę pogadać.