Witam... dziś w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia , doświadczyłam nie miłego zdarzenia.
Gdy siedzieliśmy w rodzinnym gronie , moja Szwagierka nagle jakby w innym była świecie. Rozmawia normalnie , śmieje się, żartuje, aż nagle przyjdzie taki moment , że ZAPATRZY się w coś.. uwierzcie mi to naprawdę nie był miły widok. Robiła sobie różne badania , jeździła do lekarzy , jednak żaden lekarz nie zna przyczyny tego zachowania. Ona nad tym nie panuje, trwa to chwile .. później wraca do rzeczywistości i jakby nigdy nic kontynuuje rozmowę..
Czy ktoś miał podobne zdarzenie w rodzinie, lub w znajomych i byłby wstanie mniej więcej podpowiedzieć co jest grane?? Te objawy ma od 2 lat , lekarze niby przepisali jej jakieś leki , jednak one nic nie pomagają wręcz przeciwnie ataki się nawracają i to coraz to częściej. Proszę Pomóżcie.