netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

Moja matka zachowuje się jak dziecko !!!

7 odpowiedzi6 706 wyświetleńzałożony przez Saaraa, 23.12.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Moja matka zachowuje się jak dziecko !!!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: Moja matka zachowuje się jak dziecko !!!

Urodziła mnie mając 21 lat, oddała na wychowanie babci a sama poszła do pracy. Później kiedy miałam 7 czy 8 lat poznała młodszego faceta, poszła do niego mieszkać, urodziło im się dziecko ale facet poszedł siedzieć a ona wróciła do taty. Mieszkają  z bratem jakieś 7 km ode mnie.

Na czym polega problem? Jest cholerną egoistką. Nigdy jej nie interesuje, że nie mam książki, ubrań czy kosmetyków. Utrzymuje ją tata. Mojego przyrodniego brata też. Ona nawet nie pomyśli o tym, że przez to że ona nie pracuje  - ja od własnego ojca nie mogę dostać praktycznie żadnych pieniędzy. Nie słucha dobrych rad a później przychodzi z płaczem żeby ją ratować. Nie potrafi sobie sama napisać CV, sprawdzić meila, nic. A uważa siebie za mega oczytaną i elokwentną osobę. Na poziomie.

Szlag mnie trafia. Przylepiają się do niej młodsze dziewczyny które traktuje jak przyjaciółki. Jednej patologicznej z dwójką dzieci sprzątała całą kuchnie bo przecież ona sobie nie da rady. Prosiłam ją z babcią, żeby przestała - ale nie bo przecież X jest taka biedna.... Później oczywiście z płaczem bo tamta na nią coś nagadała....<_< Teraz kolejna matka chłopaka z klasy brata. Trójka dzieci, każde z innym ojcem. Potrafiła przyjechać o 5 rano do mamy bo się "wyprowadziła" od męża a później zamiast organizować sobie nocleg.. czy cokolwiek  położyła się spać. No i wisienka na torcie - wczoraj mama w sekrecie mi powiedziała, że w wigilie oni przyjadą do mnie i do babci - a Y spędzi tam z córką i synem wigilie bo u swojej mamy ma za ciasno... :] powiedziałam to babci ... nie raz przyjechali dzieci wyciągają sobie z lodówki co i kiedy chcą, rządzą się zabawkami brata, psują je. - a Matka się o to obraziła..... To nic, że ta baba przyjedzie i będzie jeść ciasta które z babcią piekłyśmy bo mama nie miałą czasu ruszyć ręką. to nic, że musi jej zostawić pierogi, karpia i wszystko co potrzebne na wigilii bo tamta nie ma kasy żeby sobie sama swięta zorganizować a u swojej mamy nie chce bo nie.


Święta pełną parą.... ; /

Co zrobić żeby ją otrzeźwić? żeby była odpowiedzialna i myślała o rodzinie a nie o koleżankach które ją wykorzystują.... ; /

2

Odp: Moja matka zachowuje się jak dziecko !!!

niezła telenowela, podziwiam tatę który utrzymuje twojego brata(nieswoje dziecko) i kobietę która go zostawiła dla obecnego aresztanta.
pisz swój scenariusz, masz 22 lata, w tym wieku 300zl na ciuchy czy kosmetyki mozna zarobic samemu.

3

Odp: Moja matka zachowuje się jak dziecko !!!

nokiaaa tu nie chodzi o to, że mi czegoś brakuje materialnie. babcia zapewnia mi wszystko czego potrzebuje. studiuje zaocznie ale uczęszczam na zajęcia z dziennymi a sam dojazd na uczelnie mi zajmuje kilka godzin więc teraz praca "w zawodzie" odpada a na tą "poza zawodem" nie mam czasu i energii.

Nie wiem już.... zastanawiam się czy można ją zmienić, czy ona w końcu się zmieni i wydorośleje...

4

Odp: Moja matka zachowuje się jak dziecko !!!
Saaraa napisał/a:

Nie wiem już.... zastanawiam się czy można ją zmienić, czy ona w końcu się zmieni i wydorośleje...

nie pocieszę cię, ale jeśli nie wydoroślała do tej pory to już jej to raczej nie grozi
a ty zadbaj o siebie a nie o matkę, która jest dorosła i powinna radzić sobie sama

5

Odp: Moja matka zachowuje się jak dziecko !!!

Po czasie względnego spokoju kiedy to ja z moim narzeczonym praktycznie poprowadziliśmy mamie sprawy o alimenty i ustalenie kontaktów mojego brata z jego ojcem -  przyszedł czas na kolejne fochy.

Za rok na jesień planujemy wesele. 90 osób z uwagi na 10 rodzeństwa mojego taty. Reasumując - najbliższa rodzina. Po jednej parze znajomych bo nie chcemy robić czegoś na co nas nie stać... Pieniądze będziemy mieć swoje. Jedynie teraz babcia pomogła nam i opłaciła zaliczkę za sale. I wyobraźcie sobie, że jest awantura jakich mało. Bo moja mama chciałaby WSZYSTKO KONTROLOWAĆ NA TEJ IMPREZIE.....

Nie zapłaci za nią złotówki....Jej jedynym zadaniem będzie po prostu przyjść, dobrze się bawić i względnie cieszyć, że jej córka jest szczęśliwa....




Kiedy powiedziałam mamie, że faktycznie możemy porozmawiać o takich i takich dekoracjach -

(Stwierdziłam, że faktycznie... niech stacę -  mogę wysłuchać i wsiąść jej zdanie pod uwagę. w końcu swoje wesele już miała - pewnie jakieś doświadczenia ma - a i pomyślałam, że może zrobi jej się miło, że pozwolę jej coś wybrać, zorganizować )

- ONA STWIERDZIŁA, ŻE TAK NAPRAWDĘ TO ONA BY TYLKO JEDNEGO CHCIAŁA I JUŻ O NIC NIE BĘDZIE WIĘCEJ PROSIĆ. I wtedy dowiedziałam się, że ona chce tylko abyśmy zaprosili jej dwie przyjaciółki. ( O których pisałam wyżej. )

Których nie lubię. Które są....PATOLOGICZNE? no #$%^&*() dlaczego?!

Powiedziałam jej grzecznie, że wolałabym aby jeżeli ma taką ochotę - zaprosiła kogoś kogo ja ... znam, lubie, chociażby akceptuje.
Na co się dowiedziałam, że albo one albo ona nie przychodzi na wesele. I od tego czasu się do mnie nie odzywa.

Od tamtego czasu nie podnosiłam tematu. Dzwoniłam do niej kilka razy - zawsze zostawałam chamsko zbywana.
Nie odpowiada nawet na moje dzień dobry kiedy się mijamy na klatce schodowej - upokarzając mnie -  wita się tylko imiennie z moim narzeczonym.

Mam dość tej relacji.
Najchętniej bym się od niej odcięła na wieki wieków i niech sobie radzi sama. Ale żal mi babci. I pewnie znowu będę musiała ustąpić, nie słysząc nawet głupiego przepraszam z jej strony a na dodatek z wymogiem abym ja się pokajała. Przy wszystkich. tak. przerabiałam to już po wigilii.


Dlaczego własna MATKA mnie tak traktuje?!?!?!?!?!?!
Nie stwarzam jej problemów. Jestem ułożona, zawsze staję po jej stronie kiedy nie może się dogadać z ojcem swojego syna. ZAWSZE.

A ona chce zamienić wszystko co dla mnie ważne w swój spektakl.

Nie chcę tak już żyć sad

6

Odp: Moja matka zachowuje się jak dziecko !!!

Nie uginaj się. Nie ulegaj mamie. Pod żadnym pozorem nie zapraszaj tych dziewczyn na ślub, ani tym bardziej na wesele. To ma być TWÓJ dzień, ma być najszczęśliwszy w życiu, to ma być święto twoje i twojego narzeczonego i masz się uśmiechać, a nie płakać (jeśli płakać to tylko z radości). Nie pozwól go sobie zniszczyć, wesele jest tylko jedno i nie powinniście z narzeczonym tracić tak wspaniałych chwil z powodu dwóch bab, którymi z pewnością byście się martwili, zamiast skupić się na sobie i swoim szczęściu. Nie zgadzaj się żeby przyszły, nawet jeśli to będzie oznaczało, że twoja matka się nie pojawi. Wiem, że to trudne, bo każda panna młoda chce mieć mamę przy sobie w tym dniu, ale trzeba to przełknąć.

To będzie przełom, próba- jeśli matka się rzeczywiście nie pojawi na ślubie swojej jedynej córki- odpuść. To nie jest matka w takim razie. Odetnij się. Nikt nie każe ci wyjeżdżać na drugi koniec świata i zostawiać babcię, ale niech matka dla ciebie przestanie istnieć. Nie odzywaj się, tak jak ona nie odzywa się do ciebie. Może zatęskni, zrozumie błędy, może nie. Ale nie ulegaj, nie przepraszaj, bo niby za co masz przepraszać? Za to, że musiałaś wziąć na siebie ciężar wychowania swojej własnej matki?! Skup się na przyszłym małżonku, na was, nie na niej. Zapomnij o niej. Wiem jak to brzmi i że to nie jest łatwe, ale to będzie zdrowsze niż dalsze troszczenie się o nią i skakanie wokół niej. Jest dorosła- niech sobie radzi. Ty skup się na swoim przyszłym życiu, swojej rodzinie.

Jeżeli zaś matka pojawi się na twoim ślubie, bez psiapsiółek, nie będzie urządzać scen i zachowa się dojrzale, to może waszą relację da się trochę naprawić. Właściwie wszystko zależy od niej- ty zrobiłaś wiele i nie możesz się wiecznie przed nią płaszczyć. Czas zaprzestać obchodzenia się z nią jak z jajkiem.

7

Odp: Moja matka zachowuje się jak dziecko !!!

dziewczyno złota ! smile Olej mamę ! smile To Twoja impreza i Twój dzień !
Żadne kumpelki mamusi od siedmiu boleści nie powinny mieć wejścia, co najwyżej niech sobie do kościoła wpadną popatrzeć. Co to w ogóle za kategoria "koleżanka" kiedy ma się TYYYLLLE rodziny, to już odpuściłaby znajomych, Wy liczycie 2x na co Was stać, a ta zainteresowana tylko swoimi kumpelkami ? NIIIIE!

Od teraz nie pytaj jej, planuj sobie z Babcią i narzeczonym, a ślub mamuni był tak dawno ,że nawet nie wie ile teraz nowych rzeczy można zorganizować.
Mamunia nie wydorośleje !
Ograniczcie tylko jej wpierniczanie się i wszystko co może mieć konsekwencje które dotkną Was wszystkich. Ona się raczej dotychczas nie zastanawiała co oferuje dzieciom i mężowi - robi co chce i stawia Was w sytuacji patowej. Koniec tego rządzenia !

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Moja matka zachowuje się jak dziecko !!!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026