Od 4 miesiecy spotykalam sie z facetem ktorego poznalam za granica. Jest to zwiazek na odleglosc i w sumie to spotkalismy sie 4 razy po 3 dni. W tym 2 razy on do mnie przylecial i tydzien temu ja bylam u niego. Chcialam w koncu zaczac juz z nim zycie seksualne ale mialam pewne obawy i blokade z przeszlosci. 5 lat temu bylam zgwalcona i to byl moj pierwszy i ostatni raz, powiedzialam jemu o tym teraz jak u niego bylam. Jak wrocilam to kontaktowal sie ze mna przez pierwsze 2 dni ale teraz juz od 5 dni sie nie odzywa, ja w sumie tez nic nie pisalam ale zaczelam myslec czy to nie przez to co wtedy mu powiedzialam. Wiem ze bywa online, po za tym ma moj nr telefonu. Obawiam sie ze moze w ten sposob chce zakonczyc znajomosc, czy powinnam do niego napisac pierwsza czy czekac nadal az sam sie odezwie?
Podobne tematy
Przykro mi to mowic, ale olal.. zostawil, znalazł inna, bądź wrocil do eks.
U mnie tez zamilkl nagle i już się nie odezwal, a wrocil jak się okazało do eks.
Nie nastawialabym się na jakies cuda.
Normalny facet nie znika ot tak, a ten to chyba tchórz..niedojrzaly.
Mnie się wydaje, że doszedł do wniosku, że w kwestii seksu, po Twoim wyznaniu, będziesz miała opory, ograniczenia etc.
Tyle, że gdyby mu naprawdę zależało na Twojej osobie, to nie kończyłby tej relacji w takim momencie, po takim wyznaniu, tylko wsparłby Cię, okazał zrozumienie.
A tak poznałaś jego osobę i intencje.
Zgadzam się z dziewczynami. Fakt takie wyznanie może przerazić, natomiast skoro sobie on z tym nie może poradzić to jest mało dojrzały. Poszukaj kogoś kto potrafi sobie radzić z takimi poważnymi sprawami, on chyba stchórzył...