netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Moje sny

17 odpowiedzi4 452 wyświetleniazałożony przez swiatnocyy, 16.12.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Moje sny

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

1

Temat: Moje sny

Witam, od jakichś 1,5-2 miesięcy każdej nocy mam od 1 do 2 snów które pamiętam, ani to koszmary ani to miłe sny chociaż zdarzają się i straszne sny,a przez ostatnie parę dni mam koszmary po których budzę się w nocy, a serce bije jak oszalałe.Osobiście nie lubię mieć snów i poprostu się ich boje chociaż wiem, że to nic złego. Chciałabym jakoś temu zaradzić, aby budząc się rano nie myśleć jaki będę miała sen dzisiejszej nocy, a wieczorem bez zdenerwowania spać spokojnie bez żadnych dziwnych snów. Czy wy miałyście podobnie, że przez jakiś okres czasu też co noc coś wam się coś śniło? I czy macie jakieś pomysły na spokojną noc bez snów?

2

Odp: Moje sny

Podobno ciepłe mleko przed snem pomaga, przewietrz pokój w którym śpisz...Nie jedz nic ciężkiego przed snem to tez dużo pomaga przynajmniej na koszmary...:)  A sny się śnią sama nie wiem czy da się cos z tym zrobic...Chyba że będziesz mega zmęczona i 'padniesz' to się obędzie bez snów...Kto wie...

3

Odp: Moje sny

Skieruj swoje myśli przed snem na miłe wspomnienia.Wyobrażaj sobie miłe dla Ciebie miejsca , gdzie chciałabyś spędzać czas. Nie myśl  przed snem o horrorach , które mogą Ci się przyśnić . Milusich snów Ci życzę:)

4

Odp: Moje sny

Czy możesz zdradzić jakie to sny? Skoro się powtarzają to nie można ich ignorować. Leci informacja z góry wink

5

Odp: Moje sny

Te sny właśnie się nie powtarzają czasem są dziwne, czasem śmieszne, innym razem straszne. Ale nigdy się nie powtórzyły prawie zawsze próbuję myśleć o miłych rzeczach dodam też,że nawet po alkoholu mam sny.

6

Odp: Moje sny

Ja też miewam problemy ze snami,,czasem są to koszmary,,czasem dziwne sny,śnią mi się osoby zmarłe,niedawno dwa razy uśmierciłam osoby żyjące. Jest to już od kilku ładnych lat,,czasem powraca.
Szukam sposobów,choc najchętniej to bym w ogóle nie śniła. Ciepłe mleko,czy kakao nie pomagają,pozytywne myśli o czymś miłym zawsze mam przed uśniecięm. Nie wiem czy rozwiązaniem może byc krótki czas snu,np 5,6 godzin,,bo czasem tak robiłam,i wtedy nie rejestrowałam dokładnie snu,,,ale to znowu na organizm mi sie odbijało.

7

Odp: Moje sny

Ehh no właśnie ciekawe co będzie dzisiaj. Czuję niepokój wolałabym żeby nic mi się nie śniło.

8

Odp: Moje sny

Ja na każdy możliwy sposób próbowałam ograniczyć sny,ale to jest niemożliwe.Praktycznie codziennie odkąd pamiętam mam sny,często są to koszmary,zdarzają się również jakieś miłe,jak i śmieszne.
Wiem jedno,duży wpływ na to co mi się śni,ma to co wydarzyło się w danym dniu,bądź dzień wcześniej.
Pozostało mi się z tym pogodzić wink

9

Odp: Moje sny

Angel Od kiedy zaczęło Ci się " conocne śnienie?" Ciekawe co będzię dzisiaj sad

10

Odp: Moje sny

Dzisiejszej nocy miałam 2 dziwne sny i budziłam się w nocy. Nigdy wcześniej tak nie miałam, da się coś z tym zrobić? na dłuższą mete się tak nieda.. przynajmniej dla mnie. To się kiedyś skończy?

11

Odp: Moje sny

Dzisiaj miałam ciekawą sytuacje, obudziłam się o 6 rano i myślę o fajnie nie miałam żadnego snu dzisiaj po czym po chwili zaczęłam sobie przypominac 3-4 sny dzisiejszej nocy, potem jeszcze zasnęłam i miałam kolejny sen.

12

Odp: Moje sny

@swiatnocyy, może coś przykładowego opisz to będzie łatwiej coś powiedzieć.

13 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2013-12-18 13:02:43)

Odp: Moje sny

Witajcie dziewczęta  smile

Czy te Wasze sny są prorocze?
Może zapisujcie je, wtedy stwierdzicie, czy są one jakąś wiadomością, sygnałem o mającym nastąpić zdarzeniu.

Polecam zmówić przed snem taką krótką modlitwę:
" Dobry Jezu, dziękuję Ci za krzyż dnia minionego i proszę o spokojną noc."
A już obowiązkowo: Aniele Boże, stróżu mój....

Sny będą, ale może nie będziecie się już tak stresowały po przebudzeniu, bo będziecie się czuły chronione.

Jak bardzo zły sen, koszmar, to po przebudzeniu: Sen mara, Bóg wiara.


Słyszałam też, że jak po przebudzeniu spojrzy się w okno, to sen się zapomina. Może.....
Ja lubię/chcę pamiętać swoje sny.
Dla mnie są one przesłaniem/ostrzeżeniem.

Swiatnocyy, ja myślę, że Ty też chcesz je pamiętać.
Rozpamiętujesz je, przywołujesz, zaczynają stanowić jakąś nieodłączną cząstkę twojego życia.
Może opowiedz te sny z dzisiejszej nocy.....oczywiście jeśli chcesz.....


Pozdrawiam.  smile

14

Odp: Moje sny

Bardzo dziękuje za wszystkie posty i odwiedzenie tego tematu jutro rano gdy wstanę to odrazu opisze sny z dzisiejszej nocy. Tak w ogóle sama niewiem czemu boję się śnów, a nawet czytałam gdzieś, że są zdrowe. Kiedyś jak byłam mała to miałam okropny koszmar po którym z tydzień bałam się zasnąc i chyba od tamtej pory mam uraz do snów i jak dla mnie mogłam w ogóle nie mieć snów.Chciałabym przestać się ich bać i polubić moje sny. wykorzystam twoje wskazówki @żyworódka a jutro opisze dzisiejsze sny smile

15 Ostatnio edytowany przez xYxAngelxYx (2013-12-19 02:13:26)

Odp: Moje sny

Conocne śnienie zaczęło się prawdopodobnie po śmierci chrzestnego,gdy byłam w 3 klasie podstawówki.

Z niedzieli/poniedziałek  -śnił mi się wyczekiwany pies,który wyskakiwał z 8 piętra na polanę za blokiem na siusiu po czym z powrotem wskakiwał do domu.Urodził 2 szczeniaki,które połączone ze sobą były sznurkiem.Sznurek był również połączony z tatusiem rodzącym tuż przy kufie...

Z poniedziałku/wtorek - drift/wyścigi uliczny,w rolach głównych ja,narzeczony,jego brat i mój.Mój brat siedział w swoim aucie które podczas jazdy wybuchło.Kolejny był narzeczony który miał dachowanie i zmarł-obudziłam się z płaczem,gęsią skórką.Jak wstałam pomyślałam że to było prawdą,ocknęłam się po 5 minutach,czułam jakby świat mi się zawalił! Nienawidzę takich koszmarów sad

Wtorek/środa - miałam sen erotyczny na parapecie w sypialni z narzeczonym tongue 8 piętro naszego mieszkania,a ludzie zaglądali przez okno tongue

Zdecydowanie wolę te śmieszne/głupie i erotyczne sny niż koszmary które po przebudzeniu wprowadzają mnie w dziwny stan sad

Ciekawe co będzie dzisiejszej nocy...

Z tym oknem to jest prawdopodobne,mam je tuż koło siebie,nieraz jak się obudzę to w nie spojrzę i nie pamiętam,ale po południu/wieczorem mi się przypomina(a może podświadomie chcę go pamiętać).


Może to będzie wątek w którym będziemy opisywać sny smile Możliwe że niektóre okażą się prorocze.

Pamiętam sen sprzed dwóch lat-popsute zęby,za dwa dni moja babcia już nie żyła(była zdrową 60 letnią kobietą,rowerem potrafiła przyjechać ze Skarżyska do Radomia,do dzisiaj nie wiemy co było powodem śmierci).
Po jej śmierci noc w noc budziłam się jakby skostniała,czułam na plecach czyjś dotyk i głaskanie...przerażające ale prawdziwe.

Po śmierci chrzestnego drzwi do łazienki w jego domu rodzinnym otwierały się,zapalało się światło po czym gasło,ruszały się samochody(oczywiście te zabawkowe) najmłodszego brata ciotecznego(byłam naocznym świadkiem,spędzałam u nich ferie,razem ze mną widziała to ciocia,dwóch starszych braci ciotecznych i starsza siostra,dwójka młodszych na szczęście spała).

Po śmierci chrzestnej mojej siostry rodzonej,ciotka "przychodziła" do mojego domu rodzinnego,siostra wtedy też kostniała,nie mogła słowa wydusić z siebie,słyszała jak otwierają się drzwi wejściowe i zamykają po czym krząta się po przedpokoju i wchodzi do jej pokoju,stoi nad łóżkiem i wpatruje się w nią.Miała tak przez tydzień/dziś minęły prawie 2 miesiące od śmierci cioci a siostra nadal boi się sama spać w swoim pokoju...

Może to niewyobrażalne,ale wiem co widziałam/czułam,siostra również nie miała by żadnego celu żeby kłamać.

16 Ostatnio edytowany przez swiatnocyy (2013-12-19 10:26:44)

Odp: Moje sny

Więc tak. śniło mi się dzisiaj, że 2 mężczyzn (jednego znam z widzenia a drugiego nigdy nie widziałam) pobili się lekko ale nie wiem o co, widziałam to z perspektywy świadka i działo się to u mnie w pokoju i kojarzę, że w tym śnie była też moja mama.)

W następnym śnie to ja się z kimś szarpałam ( ale to był dziwny sen, chciał mnie chyba przydusić butelką ale mu się nie dałam, zaczęliśmy się czymś obrzucać i się obudziłam.)

Kolejny sen był o tym,że wybierałam się do szkoły ale musiałam się wrócić bo ubrałam złą koszulkę albo wyszłam w piżamie nie pamiętam w tym śnie też chyba widziałam moją mamę, również dziwny sen tongue ).

Coś tam jeszcze było ale trudno mi teraz sobie przypomnieć.
2 dni temu miałam przyjemny sen, że chodziłam z kimś po górach, zwiedzałam piękne krajobrazy i zjeżdżałam na linie z samej góry smile ( chyba jedyny sen który dobrze wspominam. )

@xYxAngelxYx bardzo ciekawa jak i przykra historia sad , byłaś może u psychologa/psychiatry? ja się zastanawiałam nad tym.

u mnie najgorsze jest to, że budzę się w nocy po kilka razy w nocy serce mi biję i czuje strach nawet gdy sen był ciekawy lub spokojny, te uczucie strachu mi towarzyszy zawsze po przebudzeniu i ciężko mi z tym wieczorami też mam te lekkie uczucie strachu przed zaśnięciem ale zawsze próbuje myśleć o czymś miłym, może to jakaś nerwica lękowa albo coś w tym rodzaju?? a może to normalne.

Jeszcze jedno czy miałyście może Świadomy Sen?

17

Odp: Moje sny
xYxAngelxYx napisał/a:

Conocne śnienie zaczęło się prawdopodobnie po śmierci chrzestnego,gdy byłam w 3 klasie podstawówki.

Zatem kojarzysz czas i zdarzenie. Był Ci bardzo bliski, miałaś z nim duchowy kontakt, jakąś więź emocjonalną?
Przeanalizuj sobie pod tym kątem, no bo dlaczego akurat od teraz.
Czytam dalej:

Po śmierci chrzestnego drzwi do łazienki w jego domu rodzinnym otwierały się,zapalało się światło po czym gasło,ruszały się samochody(oczywiście te zabawkowe) najmłodszego brata ciotecznego(byłam naocznym świadkiem,spędzałam u nich ferie,razem ze mną widziała to ciocia,dwóch starszych braci ciotecznych i starsza siostra,dwójka młodszych na szczęście spała).

Myślę, że to może być odpowiedź.  Byłaś wówczas nastoletnią dziewczynką i takie zdarzenia dosyć drastycznie odbiły się na Twojej psychice, jakaś furtka do głębszej jaźni mogła Ci się otworzyć.

Dla mnie sygnałem do niepokoju jest, jeżeli pewne osoby, sytuacje, sceneria, powtarzają się oraz towarzyszące z tym emocje moje i uczestników snu.
W Twoich snach znamienne jest, że na trzy opisane, w dwóch występuje Twój narzeczony.
Coś się źle między Wami układa?
Bo on odchodzi(umiera), a niekoniecznie może to być zwiastun jego śmierci, tylko odejście od Ciebie - taka symbolika.
Ten o psie rodzącym szczeniaki, a nie przez suczkę...połączone sznurkiem. Sznurek, dla mnie to zarówno uwięzienie jak i silna więź.
Też wiążąca się z osobą płci męskiej.

Z tym oknem to jest prawdopodobne,mam je tuż koło siebie,nieraz jak się obudzę to w nie spojrzę i nie pamiętam,ale po południu/wieczorem mi się przypomina(a może podświadomie chcę go pamiętać).

Tego akurat jestem pewna, bo nawet po kilku dniach potrafię sen odtworzyć, chociaż fragmentarycznie.

To oczywiście są takie moje przemyślenia, nie wzoruję się tutaj na żadnych sennikach, chociaż symboliki  można się też tam doszukać.
Ale podstawą do analizy swoich snów, są nasze osobiste doznania.

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Moje sny

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026