witam!
ostatnio miewam straszne sny... w ciągu ostatniego tygodnia 3 razy śniło mi się , że mój chłopak mnie zdradza... jesteśmy ze sobą już ponad dwa lata , ufam mu jak nikomu na świecie , a jednak mam takie sny , przez które płacze przez sen ... gdzieś w podświadomości muszę o tym myśleć skoro mi się to śni.
Głupio mi , że tak jest... czuje , że popadam w jakąś paranoje.
W tym roku idę na studia, i niestety będziemy w innych miastach chyba ta perspektywa mnie przeraża...boje się tego rozstania bo do tej pory mieliśmy siebie na co dzień.
Macie jakieś pomysły jak przestać się zamartwiać?
Zbliżają się jego urodziny i chciałam dać mu coś co będzie mógł mieć przy sobie , co mu o mnie będzie przypominać , macie może jakieś pomysły?
dziękuje i pozdrawiam!