Jestem mezatka od 10lat ,mamy 2dzieci, czesto przylapuje sie na tym ze kocham sie w innym, ten stan trwa moze tydzien i wszystko przemija. Jestem szczesliwa w moim zwiazku niczego nam nie brakuje. Ostatnio znowu poznalam faceta w moim wieku ,przystojny ,sam . Moze dlatego ze tez na mnie inaczej spojrzal??
Dlaczego tak sie dzieje? Chec zdobycia z mojej strony? uznania? nie moge sobie tego wytlumaczyc? Czy moze jestem znudzona moim zwiazkiem? Dlaczego ja sie tak podkochuje?
Podobne tematy
Jak brzmią odpowiedzi na zadane przez Ciebie pytania?
My, użytkownicy forum, możemy się ich tylko domyślać. Jedyną osobą, która zna odpowiedzi, jesteś Ty.
A jak bylo wczesniej - na poczatku trwania Twojego malzenstwa? Jesli ten stan zainteresowania innym mezczyzna jest krotkotrwaly, przemijajacy i niczym nie skutkujacy, to moze nie ma sie czym martwic, moze tak juz masz, a moze mylisz milosc z chwilową fascynacją? Czego sie boisz? - ze bedziesz chciala pojsc dalej?