netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Wspólne mieszkanie , finanse ..

19 odpowiedzi2 945 wyświetleńzałożony przez niebieskicienkopis, 07.12.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Wspólne mieszkanie , finanse ..

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

1

Temat: Wspólne mieszkanie , finanse ..

Hej ! Kochane , mieszkam z moim facetem juz pół roku , jestesmy razem od 3 lat . On nie pracuje , "studiuje" na ostatnim roku mgr i ciagle słysze to samo że znajdzie prace że za chwile itpp ... i cały czas to samo . Ja pracuje za marne grosze zapierniczam jak głupia zęby wiązać koniec z końcem a on niccc... Marzy mi się dom dzieciaczek .. instynkt macierzyński powoli daje o sobie znać ale nie ma nawet na to szans skoro jemu za wszystko płaci mama ... Jak go namówić do kroku dalej ? ;( stoimy w miejscu .......

2

Odp: Wspólne mieszkanie , finanse ..

Nijak.Sam musi chcieć. Gadaniem tylko wygenerujesz konflikty.

3

Odp: Wspólne mieszkanie , finanse ..

aaaaale cholera gdzie jego męskie egoo .. sad

4

Odp: Wspólne mieszkanie , finanse ..

Dziwny facet i wyniósł to zapewne z domu. Mama ugotuje, opierze i da pieniążki. Musisz konkretnie z nim pogadać, nawet jakby miał się obrazić na tydzień, ale może wtedy do niego dotrze, to co Ciebie męczy i to w jakiej sytuacji się znajduje. Nie należy tylko brać, ale i dawać.

5

Odp: Wspólne mieszkanie , finanse ..

ale po co ma pracować?Jedna frajerka go sponsoruje; druga oporządza na codzien. Zyc nie umierać.
A na serio: w naszej durnej kulturze jest powszechnie przyjęte ze dopóki człowiek się ''uczy'', to nie pracuje.
Pracy się szuka po studiach, potem bierze ślub i kredyt na 100 lat żeby kupić mieszkanie.Po bożemu.Wiec możesz się łudzić ze z Twojego chłoptasia kiedyś jeszcze się zrobi mężczyzna.

6

Odp: Wspólne mieszkanie , finanse ..
pitagoras napisał/a:

ale po co ma pracować?Jedna frajerka go sponsoruje; druga oporządza na codzien. Zyc nie umierać.
A na serio: w naszej durnej kulturze jest powszechnie przyjęte ze dopóki człowiek się ''uczy'', to nie pracuje.
Pracy się szuka po studiach, potem bierze ślub i kredyt na 100 lat żeby kupić mieszkanie.Po bożemu.Wiec możesz się łudzić ze z Twojego chłoptasia kiedyś jeszcze się zrobi mężczyzna.

Kurczę, to może tylko ja zostałem wyrzucony za burtę na głęboką wodę i inaczej patrzę na świat.. Czasem zazdroszczę kolegom takiego życia.. ale z drugiej strony, to nie rozumiem takich ludzi, bez idei, bez perspektyw i tak lekko podchodzących do życia..
Niemniej jednak męczące jest to dla niej i powinna się zastanowić nad tym wszystkim.

7

Odp: Wspólne mieszkanie , finanse ..

zamieszkaliśmy razem żeby sie usamodzielnić , dorosnąć . Ale dorosłość to niee moja harówa a jego udawanie ze oddaje sie nauce .. sad
rozmowy kompletnie nic nic nic nie dają . Słowa obietnice nic nie warte
niewiem czy wspólne mieszkanie ma sens ..ale nie chce sprawiać mu przykrości ;/ bardzo mi na nim zależy

8

Odp: Wspólne mieszkanie , finanse ..
niebieskicienkopis napisał/a:

zamieszkaliśmy razem żeby sie usamodzielnić , dorosnąć . Ale dorosłość to niee moja harówa a jego udawanie ze oddaje sie nauce .. sad
rozmowy kompletnie nic nic nic nie dają . Słowa obietnice nic nie warte
niewiem czy wspólne mieszkanie ma sens ..ale nie chce sprawiać mu przykrości ;/ bardzo mi na nim zależy

Ale Ty mu żadnej krzywdy nie zrobisz, może facet się ogarnie trochę w końcu!

9 Ostatnio edytowany przez pitagoras (2013-12-07 22:38:06)

Odp: Wspólne mieszkanie , finanse ..
niebieskicienkopis napisał/a:

zamieszkaliśmy razem żeby sie usamodzielnić , dorosnąć .

To tak trochę od dXXXy strony.Chyba najpierw wartaloby zacząć na siebie zarabiać a potem wspólnie zamieszkać...
Nie chce Cie dołować Droga Koleżanko, ale jesteś perfekcyjnym materiałem na przyszłą frustratkę z gatunku ''myślałam ze on się zmieni''.Koles jest jaki jest.Akceptujesz to albo nie. Myślisz ze gadaniem zmienisz podejście dorosłego człowieka do życia?
Poprzytakuje, poobiecuje, żebyś się zamknęła i żeby mógł wrócić do kompa.

10

Odp: Wspólne mieszkanie , finanse ..
pitagoras napisał/a:
niebieskicienkopis napisał/a:

zamieszkaliśmy razem żeby sie usamodzielnić , dorosnąć .

To tak trochę od dXXXy strony.Chyba najpierw wartaloby zacząć na siebie zarabiać a potem wspólnie zamieszkać...
Nie chce Cie dołować Droga Koleżanko, ale jesteś perfekcyjnym materiałem na przyszłą frustratkę z gatunku ''myślałam ze on się zmieni''.Koles jest jaki jest.Akceptujesz to albo nie. Myślisz ze gadaniem zmienisz podejście dorosłego człowieka do życia?
Poprzytakuje, poobiecuje, żebyś się zamknęła i żeby mógł wrócić do kompa.

Tylko że ja zarabiam na swoje utrzymanie, pracuje i nie wyobrażam sobie żeby mialo być inaczej. Przeprowadziliśmy sie do większego miasta bo on uważał że też coś znajdzie .. no to ok , czas mija a pracy nie ma tylko spanko do 12 gry na komputerku i jakiś wykładzik od czasu do czasu .
Przecież nie może być do końca życia na utrzymaniu mamusi?????

11

Odp: Wspólne mieszkanie , finanse ..
niebieskicienkopis napisał/a:

Przecież nie może być do końca życia na utrzymaniu mamusi?????

Niestety może...Przejrzyj sobie watki w dziale relacje z rodzina.

12

Odp: Wspólne mieszkanie , finanse ..
pitagoras napisał/a:

Nie chce Cie dołować Droga Koleżanko, ale jesteś perfekcyjnym materiałem na przyszłą frustratkę z gatunku ''myślałam ze on się zmieni''.Koles jest jaki jest.Akceptujesz to albo nie.

Zgadzam się. Gdyby miał się zmienić to już przed zamieszkaniem znalazłby pracę. Na ostatnim roku studiów nie ma dużo roboty, a taka sytuacja jak teraz powinna solidnie uderzać w jego męskie ego... o ile coś takiego ma. wink

13

Odp: Wspólne mieszkanie , finanse ..

A to wszystko z wygodnictwa. W naszym kochanym kraju jest stanowczo za dobrze. Przecież lepiej jak to kobieta pracuje, a facet może dnie spędzać przed kompem czy z kuplami i mieć wszystko gdzieś. Przecież uczucia, potrzeby, marzenia drugiej osoby się nie liczą.

14

Odp: Wspólne mieszkanie , finanse ..

Moim zdaniem to sama obecność kobiety w życiu sprawia, że o pewnych kwestiach myśli się inaczej - bardziej odważnie, zdecydowanie i jednocześnie odpowiedzialnie. Przy wspólnym mieszkaniu to już w ogóle. A ten znalazł sobie drugą mamusię i zadowolony sad

15

Odp: Wspólne mieszkanie , finanse ..
marioosh666 napisał/a:

Moim zdaniem to sama obecność kobiety w życiu sprawia, że o pewnych kwestiach myśli się inaczej - bardziej odważnie, zdecydowanie i jednocześnie odpowiedzialnie. Przy wspólnym mieszkaniu to już w ogóle. A ten znalazł sobie drugą mamusię i zadowolony sad

Oczywiście, że sprawia, ale jej Pan widocznie należy do gatunku twardogłowych i nie rozumie. Ma tyle wspólnego z prawdziwym facetem co Nescafe z Kopi Luwak.

16 Ostatnio edytowany przez mefju (2013-12-08 02:26:05)

Odp: Wspólne mieszkanie , finanse ..
pitagoras napisał/a:

A na serio: w naszej durnej kulturze jest powszechnie przyjęte ze dopóki człowiek się ''uczy'', to nie pracuje.
Pracy się szuka po studiach, potem bierze ślub i kredyt na 100 lat żeby kupić mieszkanie.Po bożemu.Wiec możesz się łudzić ze z Twojego chłoptasia kiedyś jeszcze się zrobi mężczyzna.

Przepraszam bardzo, ale nie można wrzucać wszystkich do jednego wora, bo ja np pracuję, zarabiam, do tego uczę się, właśnie planuję kupno mieszkania/domu, chcę oświadczyć się mojej dziewczynie, która też pracuje i się uczy, a w jakiejś tam przyszłości chciałbym mieć dzieci, bo czuję, że powoli zbliża się moment iż mam ochotę po powrocie z pracy pobawić się trochę z dzieckiem pójść z nim na plac zabaw, iść na spacer z dzieckiem i narzeczoną/żoną i w ogóle. Wtedy już jest trochę inne życie - chociaż może nie ma takiej swobody, ale jednak coś trzeba robić dla swoich bliskich smile
Nie dobrze jest wszystkich z góry oceniać wink

17 Ostatnio edytowany przez ego82 (2013-12-08 02:47:00)

Odp: Wspólne mieszkanie , finanse ..
shivaki napisał/a:

W naszym kochanym kraju jest stanowczo za dobrze. Przecież lepiej jak to kobieta pracuje, a facet może dnie spędzać przed kompem czy z kuplami i mieć wszystko gdzieś.

W naszym "kochanym kraju" nie jest stanowczo za dobrze, wręcz przeciwnie. Nie wiem skąd wysunąłeś taki wniosek? Twój obraz faceta w PL też wydaje się być nie do końca prawdziwy -- negowanie całej płci męskiej na podst. kilku nieokreślonych bliżej przypadków. Poza tym nie każda kobieta pracuje (z różnych względów), i często bywa tak, że jak pracuje, to dlatego że chce.

18

Odp: Wspólne mieszkanie , finanse ..

Alez po co gadac, po co negocjowac, przekonywać? Jemu jest tak dobrze i nie widać, żeby planował coś zmienić.
Ty, autorko, powściągnij swoje domowo-macierzyńskie instynkty do czasu znalezienia mężczyzny, a teraz skup się na skutecznym pokazaniu drzwi temu chłoptasiowi. Bo swoją drogą Ty już masz dziecko...

19

Odp: Wspólne mieszkanie , finanse ..
niebieskicienkopis napisał/a:

Jak go namówić do kroku dalej ? ;( stoimy w miejscu .......

Za późno. sad Powinien się ogarnąć przed wspólnym zamieszkaniem, żebyś mu nie uciekła. wink Teraz to raczej wymiana na inny model albo terapia szokowa, która będzie trudniejsza niż wcześniej.

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Wspólne mieszkanie , finanse ..

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026