Witajcie chcę wam opisać mojego ojca mama odeszła około 7 lat temu,od razu zaczał szukać kobiety.Było mi przykro ale teraz to co robvi nie spodziwałam się mimo że mam 27 lat potrzebuje ojca,poznał niedawno kobiete której ja i moja siostra przeszkadzamy w zwiazku jej z ojcem,nie można do niego dzwonić bo ona sobie nie życzy a on poprostu dba o własny tyłęk i mówi mi co ja na to poradze ona was nie lubi wy jej i tyle w ogóle ma gdzies co ja czuje.Zdaje mi się zę ona chce ukrócic mój kontakt z ojcem a on nie ma nic przeciwko boje się że strace ostatnią rodzine na siostre nie mam też co liczyc
Podobne tematy
Może porozmawiaj z tatą na osobności, że nie chcesz tracić z nim kontaktu, że go potrzebujesz. Porozmawiaj z nim bez pretensji i oskarżania tej kobiety. To dobrze że on nie jest sam, że kogoś ma. NIe możesz mu układać życia. Masz prawo nie lubić kobiety z którą jest, ona ma prawo nie lubić ciebie, ale powiedz ojcu, że nie chcesz żeby te animozje wpływały na twój kontakt z nim. Może taka rozmowa pomoże, spróbuj.
Witaj!
Ja osobiście jestem innego zdania.Wiem,ze to przykre,lecz nie rozmawiałabym z ojcem,i olała go tak jak on Ciebie i siostrę.Bez presady,lecz to nie młody nastolatek który nie wie co robi-a takie teksty"nic nie poradzę ona was nie lubi" sorki,lecz są poniżej pasa.Również jestem matką,i nie wyobrażam sobie,żeby mój nowy partner w ten sposób traktowal moje dzieci.Nie fajnie postępuje wasz tato.