Jak w temacie
chciałabym się dowiedzieć co planujecie w tegoroczny Sylwester:)? Czy idziecie gdzieś na bal czy wolicie kameralną imprezę w domu z przyjaciółmi ewentualnie rodziną:)
Podobne tematy
Ja chyba w domu zostanę jedyna sylwki to domki wynajmują parami i byłbym jedynym singlem...
Dzięki za udzielenie się:)bo nie ma chętnych ale nic. A nie masz koleżanki fajnej i dosyć otwartej na taka propozycje? My z chłopakiem też pewnie w domu zostaniemy ale że to nasz 1szy Sylwester w nowym domu to nawet mam ochotę zostać w nim.Zaproszę znajomych jeśli będą chcieli:)i powinno być fajnie a jeśli nie to i z rodzina też będzie super. Byle byś sam nie był a napewno Nowy Rok będzie udany:)czyż nie?
My 1 raz idziemy do lokalu, a tak to zawsze domówki.
My 1 raz idziemy do lokalu, a tak to zawsze domówki.
No to wybawicie się tak konkretnie:)a co raz na jakiś czas 3ba się zabawić tak na maxa:Dwięc tak wcześnie by nie zapomnieć BAW SIĘ DOBRZE;)
6 2013-12-04 02:23:26 Ostatnio edytowany przez MatiHera (2013-12-04 03:23:44)
A gdzie można uderzyć na sylwestra do ludzi jako jedna osoba , która chce się poprostu fajne pobawić ( bezpiecznie ale z jajem , nie nudy , coś ciekawego , jakiś lokal na mieście ?
Ja jak co roku z psami i kompem.
Ja jak co roku z psami i kompem.
Ciesz się , ostatni sylwester był ostatnim sylwestrem z moim psem ... każdego sylwestra spędzałyśmy ( ona , owczarek kaukaski ) tak samo tylko miejsca się zmieniały (miejscowości)ale tradycyjnie , opera cały dzień ,kwadrans przed północą głośno , ona zawsze przesypiała , nic ją nie ruszało , biedne te psiaki o których nikt nie chce pomyśleć tej najgorszej w roku nocy dla nich , pierwszy raz bedę się wybierała sama
gdzieś do lokalu , bo jej juz nie ma , odeszła w maju , nawet nie wiem czy będę w stanie się cieszyć .
missnowegojorku napisał/a:Ja jak co roku z psami i kompem.
Ciesz się , ostatni sylwester był ostatnim sylwestrem z moim psem ... każdego sylwestra spędzałyśmy ( ona , owczarek kaukaski ) tak samo tylko miejsca się zmieniały (miejscowości)ale tradycyjnie , opera cały dzień ,kwadrans przed północą głośno , ona zawsze przesypiała , nic ją nie ruszało , biedne te psiaki o których nikt nie chce pomyśleć tej najgorszej w roku nocy dla nich , pierwszy raz bedę się wybierała sama
gdzieś do lokalu , bo jej juz nie ma , odeszła w maju , nawet nie wiem czy będę w stanie się cieszyć .
Wiem co to znaczy bo niedawno straciłam i kotke prześliczną i psa w ciągu tygodnia a to dzięki innym;( ale cóż życie. Co do Ciebie to myślę,że poradzisz sobie:)Lokale są myślę że przygotowane na takie imprezy jak wiadomo i nie ważne czy jesteś singlem czy w parze.Napewno dobrze idzie się bawić i kogoś zapoznać jednocześnie:)A tego życzę wszystkim.
Nie wiem, ale mnie ostatnio najlepiej spędza się Sylwestra w domu w gronie najbliższych. Tak też można się dobrze bawić.
i też kosztuje jak na sali. ![]()
missnowegojorku napisał/a:Ja jak co roku z psami i kompem.
Ciesz się , ostatni sylwester był ostatnim sylwestrem z moim psem ... każdego sylwestra spędzałyśmy ( ona , owczarek kaukaski ) tak samo tylko miejsca się zmieniały (miejscowości)ale tradycyjnie , opera cały dzień ,kwadrans przed północą głośno , ona zawsze przesypiała , nic ją nie ruszało , biedne te psiaki o których nikt nie chce pomyśleć tej najgorszej w roku nocy dla nich , pierwszy raz bedę się wybierała sama
gdzieś do lokalu , bo jej juz nie ma , odeszła w maju , nawet nie wiem czy będę w stanie się cieszyć .
Idziesz sama dolokalu?
Nie wiem, ale mnie ostatnio najlepiej spędza się Sylwestra w domu w gronie najbliższych. Tak też można się dobrze bawić.
i też kosztuje jak na sali.
A żebyś wiedziała:)Impreza taka jak witanie Nowego Roku z rodzina jest super;)Zawsze wychodzimy na górę w pole bo na wsi mieszkamy i dookoła obserwujemy piękne widoki z każdej str:) mnóstwo błysku.To mnie kręci.
13 2013-12-04 21:29:59 Ostatnio edytowany przez MatiHera (2013-12-04 21:30:58)
MatiHera napisał/a:missnowegojorku napisał/a:Ja jak co roku z psami i kompem.
Ciesz się , ostatni sylwester był ostatnim sylwestrem z moim psem ... każdego sylwestra spędzałyśmy ( ona , owczarek kaukaski ) tak samo tylko miejsca się zmieniały (miejscowości)ale tradycyjnie , opera cały dzień ,kwadrans przed północą głośno , ona zawsze przesypiała , nic ją nie ruszało , biedne te psiaki o których nikt nie chce pomyśleć tej najgorszej w roku nocy dla nich , pierwszy raz bedę się wybierała sama
gdzieś do lokalu , bo jej juz nie ma , odeszła w maju , nawet nie wiem czy będę w stanie się cieszyć .Idziesz sama dolokalu?
nio , kiedyś trzeba , sama bo nikogo nie szukam , chce się tylko pobawić i stąd moje zapytanie GDZIE W GORZOWIE ? Nie chciałabym się nudzić albo wkurzać bo to mi przychodzi najszybciej , nie chciałabymm też siedzieć sama w domu , acha mam kocia od lutego więc wolałabym się wkręcić do kogoś kto ma koty i też nie chce być sam tej nocy , PROSZĘ potraktować to jako propozycję , bo właśnie zauważyłam , że nie jestem sama w tej swojej samotności , ale ulga ![]()
MatiHera ja akurat nie pomogę Ci w wyborze lokalu w Gorzowie:(bo ja spod Lublina. Ps.moja zwierzynę w tym roku będę napewno miała na oku podczas strzałów:)
MatiHera ja akurat nie pomogę Ci w wyborze lokalu w Gorzowie:(bo ja spod Lublina. Ps.moja zwierzynę w tym roku będę napewno miała na oku podczas strzałów:)
spox! I TAK BĘDZIE CO MA BYĆ heh
wielkie mi tu co , nie w sylwestra ( kicia wdzięczna i szczęśliwa ) to po sylwestrze i parkiet będzie mój ale to po drinku , będę musiała wygulgać do końca , co by komuś do swojej rozczochranej nie przyszło mi coś wmontować jak już będę zajęta baletami hehehe
Ja standardowo jak od około 4 lat co roku z chłopakiem u mnie w domu
Raczej nic wielkiego nie wymyślimy, a kasy tak brak, do znajomych nie ma za bardzo do kogo iść, to zostaniemy. Wydaje się, że nudny, że z 4 lata pod rząd tak samo, ale nie, bo z moim facetem jest fajnie, mimo że znowu tak samo, w domu razem
Nigdy się jednak we dwójkę nie nudzimy, mimo że znowu tak samo i tylko we dwoje. Mieszkam z rodzicami, ale oni zazwyczaj na Sylwestra idą do babci, chociaż do północy, więc jakiś czas jesteśmy sami ![]()
Mnie szykuję się Sylwester z przyjaciółmi, taka domówka. Bardzo się cieszę bo ostatniego wspólnego Sylwestra mieliśmy chyba w liceum. Każdy się porozjeżdzał i spędzał Sylwestra gdzieś, a teraz znowu razem. Fajnie, bo i finansowo będzie taniej i towarzystwo sprawdzone i dobre
Tak chyba będzie najlepiej.
Od paru lat zostajemy w domu, bo nie chcemy zostawiać psów samych podczas fajerwerków, zawsze ktoś wpada. W tym roku jeśli będzie ładnie (śnieg i fajna pogoda) to może wypad na wieś i ognisko o północy. Chociaż jestem strasznym zmarzlakiem więc pewnie mi się jeszcze odwidzi
Od paru lat zostajemy w domu, bo nie chcemy zostawiać psów samych podczas fajerwerków, zawsze ktoś wpada. W tym roku jeśli będzie ładnie (śnieg i fajna pogoda) to może wypad na wieś i ognisko o północy. Chociaż jestem strasznym zmarzlakiem więc pewnie mi się jeszcze odwidzi
Bardzo fajny pomysł z ogniskiem:)byle nie było mroźno. Ja też lubię ciepełko więc pewnie gdyby było mroźno bym się rozmyśliła:D
mileniutka napewno spędzisz milutko Sylwestra:)To bardzo dobry czas na odnowienie że tak powiem znajomości. Też planuje ale już po Nowym Roku:D Więc już życzę odjazdowego szału z przyjaciółmi.
Ja standardowo jak od około 4 lat co roku z chłopakiem u mnie w domu
Raczej nic wielkiego nie wymyślimy, a kasy tak brak, do znajomych nie ma za bardzo do kogo iść, to zostaniemy. Wydaje się, że nudny, że z 4 lata pod rząd tak samo, ale nie, bo z moim facetem jest fajnie, mimo że znowu tak samo, w domu razem
Nigdy się jednak we dwójkę nie nudzimy, mimo że znowu tak samo i tylko we dwoje. Mieszkam z rodzicami, ale oni zazwyczaj na Sylwestra idą do babci, chociaż do północy, więc jakiś czas jesteśmy sami
Bo jeśli się dobrze dwoje ludzi dogaduje i kocha to nieważne,że sami:)Napewno to dobrze wykorzystacie;)he he ja przynajmniej tak spędziłam 2 lata temu Sylwestra z chłopakiem bo sami a tak się naprulismy szampanem ogromnym że dosyć miałam:p Szczerze miałbyc super sex ale nie daliśmy rady:D
Ja w tym roku idę do znajomych na przebieranego sylwestra
Jak dla mnie, trochę nietypowo, bo zawsze chodziłam na zwykłe sylwestrowe domówki ze standardowym dress code'em. A teraz myślę, za kogo by się tu przebrać ![]()
23 2013-12-06 15:09:23 Ostatnio edytowany przez emi1182 (2013-12-06 15:09:43)
My idziemy na bal ze znajomymi będzie pewnie fajna zabawa jak co roku ![]()
No to fajnie dziewczyny:)Każdy ma jakiś fajny sposób i pomysł na Nowy Rok. Także jak każdemu napewno życzę udanej imprezy.
Ps.przebierany Sylwek to coś nowego:)Zatem daj znać kim postanowisz być (?):D
25 2013-12-06 22:56:59 Ostatnio edytowany przez MatiHera (2013-12-06 22:57:55)
No to fajnie dziewczyny:)Każdy ma jakiś fajny sposób i pomysł na Nowy Rok. Także jak każdemu napewno życzę udanej imprezy.
Ps.przebierany Sylwek to coś nowego:)Zatem daj znać kim postanowisz być (?):D
ale super pomysł! przebierany sylwester to jest myśl ! Gdybym taki w lokalu , to żaden problem wskoczyć tam samemu , bo kto zapamięta z kim przyszła pszczółka a z kim wróżka ect ??? prawdziwy galimatias ale ubaw ! Dzięki za super pomysły dziewczyny ! Ostatnio takie dziewczyny widziałam w Londynie , zimno a one w tych swoich super przebraniach , a to dziewczyna batmana a to coś tam a to coś tam , wszystkie na super szpilach ! wyglądały najciekawiej w całym centrum Londynu ( nocą ) hehe
missnowegojorku napisał/a:MatiHera napisał/a:Ciesz się , ostatni sylwester był ostatnim sylwestrem z moim psem ... każdego sylwestra spędzałyśmy ( ona , owczarek kaukaski ) tak samo tylko miejsca się zmieniały (miejscowości)ale tradycyjnie , opera cały dzień ,kwadrans przed północą głośno , ona zawsze przesypiała , nic ją nie ruszało , biedne te psiaki o których nikt nie chce pomyśleć tej najgorszej w roku nocy dla nich , pierwszy raz bedę się wybierała sama
gdzieś do lokalu , bo jej juz nie ma , odeszła w maju , nawet nie wiem czy będę w stanie się cieszyć .Idziesz sama dolokalu?
nio , kiedyś trzeba , sama bo nikogo nie szukam , chce się tylko pobawić i stąd moje zapytanie GDZIE W GORZOWIE ? Nie chciałabym się nudzić albo wkurzać bo to mi przychodzi najszybciej , nie chciałabymm też siedzieć sama w domu , acha mam kocia od lutego więc wolałabym się wkręcić do kogoś kto ma koty i też nie chce być sam tej nocy , PROSZĘ potraktować to jako propozycję , bo właśnie zauważyłam , że nie jestem sama w tej swojej samotności , ale ulga
Do lokalu z kotem będzie cięzko... ![]()
MatiHera :)jak będę miała okazję to kiedyś próbuje takiego szału Sylwestrowego...Pomysł genialny wręcz odpalowy:pwięc powinno się skorzystać.
spox ! załatwiłam dla mojego kota psi marriot
fajna babka a jej dziecko nie może doczekać się kotka z krwi i kości , same psiaki tam trafiają , mój Bolek(kot)uwielbia dzieci a i do psiakow nie ma nic , nauczony życia , zgarnełam go w lutym z wysokiego już śniegu , był bezdomny na pkp i wcale nie bał się mojego kaukaza , mała mądrala .
29 2013-12-07 17:30:46 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-12-07 17:31:19)
spox ! załatwiłam dla mojego kota psi marriot
fajna babka a jej dziecko nie może doczekać się kotka z krwi i kości , same psiaki tam trafiają , mój Bolek(kot)uwielbia dzieci a i do psiakow nie ma nic , nauczony życia , zgarnełam go w lutym z wysokiego już śniegu , był bezdomny na pkp i wcale nie bał się mojego kaukaza , mała mądrala .
czyli domówka z psiapsóła? czy to hotelik?
MatiHera mój tak samo-sam zaczyna z psem:)ostro się rzuca na niego i nie daje sobie w kaszę mimo że pies sporo większy. Takie to cwaniaki:Dczyli będzie miał własną domowkę ha ha:p
31 2013-12-07 21:21:36 Ostatnio edytowany przez MatiHera (2013-12-07 21:22:59)
jestem tu nova w Gorzowie więc żadnych psichpsiółek niet i dlatego jak znajdę lokal przebierany to lecę tam a Bolek leci do tego hoteliku gdzie właścicielka ma córeczkę , więc jak nic fajnego nie znajdę siedzę z Bolkiem doma , impreza online mnie czeka , nie ważne gdzie , ważne z kim , a to byłby pierwszy sylwester z moim kotem , nawet nie mam pojęcia jak koty z kolei znoszą te wystrzały armat przynajmniej z 15min ( rok temu na małej wiosce trwało to 13min , liczyłam z zegarkiem w ręku w czasie gdy piesio sobie poprostu spał) , tylko z tego wszystkiego nie pamiętam na jaką operę się uwziełam , pamietam tylko ,że powtarzałam ją ze 3 razy , co chwila coś mnie odrywało od mojego ekranu
nie myślcie sobie , mój pies to kochał , bo usłyszał początki to na spanie go brało , ale znał to od malutkiego ... psy mają super słuch i super gust okazuje się hehe
jestem tu nova w Gorzowie więc żadnych psichpsiółek niet i dlatego jak znajdę lokal przebierany to lecę tam a Bolek leci do tego hoteliku gdzie właścicielka ma córeczkę , więc jak nic fajnego nie znajdę siedzę z Bolkiem doma , impreza online mnie czeka , nie ważne gdzie , ważne z kim , a to byłby pierwszy sylwester z moim kotem , nawet nie mam pojęcia jak koty z kolei znoszą te wystrzały armat przynajmniej z 15min ( rok temu na małej wiosce trwało to 13min , liczyłam z zegarkiem w ręku w czasie gdy piesio sobie poprostu spał) , tylko z tego wszystkiego nie pamiętam na jaką operę się uwziełam , pamietam tylko ,że powtarzałam ją ze 3 razy , co chwila coś mnie odrywało od mojego ekranu
nie myślcie sobie , mój pies to kochał , bo usłyszał początki to na spanie go brało , ale znał to od malutkiego ... psy mają super słuch i super gust okazuje się hehe
Wszystko zależy od kota, ogólnie sprawę ujmując znoszą niedobrze.
Witam :-) A ja mam w Sylwestra urodziny i spędze je chyba sam ;-(
Witam :-) A ja mam w Sylwestra urodziny i spędze je chyba sam ;-(
Witaj:)a dlaczego sam masz niby spędzić Sylwestra?
Ja spędze z całą moją ekipą na Toruńskim bulwarze. Bedzie sie dzialo ![]()
Dzięki za udzielenie się:)bo nie ma chętnych ale nic. A nie masz koleżanki fajnej i dosyć otwartej na taka propozycje?
No własnie takowych brak;/ co najwyżej kilku kumpli singli
nie wiem może zrobimy u jednego męskiego sylwka? Ostry metal, filmy porno i wódka ![]()
25.anowi napisał/a:Dzięki za udzielenie się:)bo nie ma chętnych ale nic. A nie masz koleżanki fajnej i dosyć otwartej na taka propozycje?
No własnie takowych brak;/ co najwyżej kilku kumpli singli
nie wiem może zrobimy u jednego męskiego sylwka? Ostry metal, filmy porno i wódka
jak dla mnie to spoko ale z tym porno to dziwnie w tylu chłopa oglądać cuś takiego:phe he
Ja spędze z całą moją ekipą na Toruńskim bulwarze. Bedzie sie dzialo
No i to jest pomysł.Także zajebis..-zabawy życzę:) Tylko tam z waleniem UWAGA;)
Ostatnio Fight Club oglądaliśmy na imprezie
. A z tym porno napisałem bo zawsze chciałem gdzieś to rzucići i zobaczyć reakcję ![]()
Miałam ochote na coś innego.
Agroturystyka-myślę sobie!Najlepiej tam,gdzie jeszcze nie byłam-białostockie.Zatarłam ręce,plunęłam w palce i ...szukam ofert.
No i kubeł zimnej wody-a jak cię babo zasypie i nie będziesz mogła wrócić?!Ha!
Zachciało mi się kuligów,wiejskiej chaty,pysznego jedzonka i...takie tam.
No dobra-w zamku Książ też będzie piknie;)
Fajny pomysł, nigdy nie pomyślałabym o tym.
Miałam ochote na coś innego.
Agroturystyka-myślę sobie!Najlepiej tam,gdzie jeszcze nie byłam-białostockie.Zatarłam ręce,plunęłam w palce i ...szukam ofert.
No i kubeł zimnej wody-a jak cię babo zasypie i nie będziesz mogła wrócić?!Ha!
Zachciało mi się kuligów,wiejskiej chaty,pysznego jedzonka i...takie tam.
No dobra-w zamku Książ też będzie piknie;)
Ja mam rodzinę w Białymstoku
nie zasypie kochana:) są dobrze zorganizowani
.
A Książ?? czar nazistów ![]()
Najprawdopodobniej w tym roku dom z rodziną, czyli tak jak zawsze.
No może nie do końca, bo z jednej strony będzie kuzynostwo, a z drugiej nie będzie ojca... tak niestety wypadło w tym roku że nie może być razem z nami.
Nie lubię dużych imprez, źle się czuję w tłumie, no ale wszystkim życzę dobrej zabawy, szampańskiej wręcz ![]()
Najprawdopodobniej w tym roku dom z rodziną, czyli tak jak zawsze.
No może nie do końca, bo z jednej strony będzie kuzynostwo, a z drugiej nie będzie ojca... tak niestety wypadło w tym roku że nie może być razem z nami.
Nie lubię dużych imprez, źle się czuję w tłumie, no ale wszystkim życzę dobrej zabawy, szampańskiej wręcz
Ja też się lepiej czuje w mniejszym gronie a też z rodzina spędzimy więc Ty również baw się dobrze:) tak jak najlepiej.
Ostatnio Fight Club oglądaliśmy na imprezie
. A z tym porno napisałem bo zawsze chciałem gdzieś to rzucići i zobaczyć reakcję
ha ha:Djak dla mnie wydało się to dzikie dosyć:)dlatego postawiłam jak to się mówi gały w słup he i wyobraziłam sobie Wasza grupę wlepiających oczy w tv z babami:pno nieźle.
Tegoroczny Nowy roku bede swietowac z Jackiem
, Jack'iem Daniels'em, znaczy sie, a co, raz sie zyje. Pozatym to jedyny mezczyzna, ktory bedzie mnie w stanie zaspokoic, pocieszyc i nawet nie nakrzyczy na mnie jak sie "zaleje w 4 d**y".
Po zeszłorocznym szaleństwie z którego pamiętam chyba połowę wieczoru,postanowiliśmy z narzeczonym odpocząć świętując sylwestra z lampką wina w łóżku.Mam nadzieję że ten wieczór będzie podobny do naszego pierwszego wspólnego sylwestra 2008/2009 ![]()
48 2013-12-12 00:18:04 Ostatnio edytowany przez nbm (2013-12-12 00:18:55)
Tegoroczny Nowy roku bede swietowac z Jackiem
, Jack'iem Daniels'em, znaczy sie, a co, raz sie zyje. Pozatym to jedyny mezczyzna, ktory bedzie mnie w stanie zaspokoic, pocieszyc i nawet nie nakrzyczy na mnie jak sie "zaleje w 4 d**y".
A co na to inny Jacek - ten od Sopliców? ![]()
Żeby nie robić offtopa, brak sprecyzowanych planów a czasu coraz mniej ![]()
uwielbiam ludzi z poczuciem humoru ![]()
No i proszę są tu niezłe plany
jakieś Daniel'sy jakieś łóżka z winkiem i facetem. I bardzo dobrze
spędzajcie ten czas tak jak Wam się podoba i jak chcecie. Więc następnym życzę Zajebis.... Sylwka
![]()
Tegoroczny Nowy roku bede swietowac z Jackiem
, Jack'iem Daniels'em, znaczy sie, a co, raz sie zyje. Pozatym to jedyny mezczyzna, ktory bedzie mnie w stanie zaspokoic, pocieszyc i nawet nie nakrzyczy na mnie jak sie "zaleje w 4 d**y".
Substytut mężczyzny. W temacie Sylwestra spędzę go przed telewizorem.
A tak a propo spędzenia Sylwestra z psiakami bo w domu to ja mogę chyba zapomnieć ;( bo mój Rambo mi zginął w pon. i nie ma go do dziś. Jeżdżę szukam pytam i zdjęcia wydrukuje ale nie wiem czy coś to da ![]()
A tak a propo spędzenia Sylwestra z psiakami bo w domu to ja mogę chyba zapomnieć ;( bo mój Rambo mi zginął w pon. i nie ma go do dziś. Jeżdżę szukam pytam i zdjęcia wydrukuje ale nie wiem czy coś to da
Jak to ??? Nie miał adresówki ???????? Gdzie zginął > jaka miejscowość ? 4 dni już?
No już 5 dzień go nie ma.miał obrożę z jego imieniem.młody jest bo ma 7 miesięcy i jest to mieszanka labradora. ;( nie wiem już co robić.chodzę przybita nawet mój Jarek wczoraj miał łzy w oczach a to rzadkość ![]()
No już 5 dzień go nie ma.miał obrożę z jego imieniem.młody jest bo ma 7 miesięcy i jest to mieszanka labradora. ;( nie wiem już co robić.chodzę przybita nawet mój Jarek wczoraj miał łzy w oczach a to rzadkość
A jak go szukasz ? ogłoszenia na słupach? obiecana nagroda? itp ? ja brałam udział w takiej akcji , potrwało to 3 doby i już w nic nie wierzyliśmy gdy nagle zadzwonił tel i okazało się , że ze strachu wszedł na tyły gastronomi i schował się za osłoną kaloryfera ( mały był ) ale nie znał terenu a jechał właśnie do adopcjii ! ale wprost ze wsi do stolicy , ruch uliczny tak go zestresował , że wyślizgnął się z za lużnych szelek , popędził wprost do mega parku z dala od ulicy a ta gastronomia właśnie tam się znajdowała , i pomyśleć ,że tyle razy tam wertowaliśmy teren wokól tego miejsca a nie przyszlo na do głowy sprawdzić wewnątrz .
Napisz gdzie , jaka miejscowość? chcę Ci pomóc !
acha , właśnie sobie przypomniałam ,że trafił na cholerne grzmoty w trakcie burzy i te pierdzielone fajerwerki bo to jakiś szczególny okres był wianki i euro 2012 coś takiego ale się znalazł , bo czesaliśmy ten park dzień po dniu , ogródki w kamienicach , pkp dworzec wszystko co sąsiadowało z w/w parkiem , nagroda była duża i to działało , bo rozpytywan ludzie strasznie chcieli pomóc ,
jak go szukasz , masz czas na czesanie terenu ? masz chętnych , którzy pomagają czesać ? kurna przecie małolaci już odpalają petardy !
To wygląda tak.wypuściłam go z kojca w pon.ale koło godz.4 po połud.wiedziałam że ciemno będzie to nigdzie nie ucieknie bo nigdy nie odchodził z domu.Ale myliłam się ;( mieszkam na wsi i pełno tu psów.a nie dość że ich tyle to chodzą tzw. Psie wesela. No i traf że poleciał za nimi kiedy weszłam do domu. Jeżdżę autem po wsiach i pytam ludzi ze zdjęciem czy widzieli go.Oczywiście że widzieli ale to psy i dalej i dalej lecą. Wydrukowałam zdjęcia i opisałam.Chłopak też jak wraca z pracy to jedzie wsiami i szuka ale to ciemno już.Niedługo znowu jadę szukać z siostrzenica mojego J
Ps.a jaką ja nagrodę mogę komuś dać bo nawet nie wiem? A mieszkam 30km od Lublina
58 2013-12-19 14:32:22 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2013-12-19 14:33:00)
To wygląda tak.wypuściłam go z kojca w pon.ale koło godz.4 po połud.wiedziałam że ciemno będzie to nigdzie nie ucieknie bo nigdy nie odchodził z domu.Ale myliłam się ;( mieszkam na wsi i pełno tu psów.a nie dość że ich tyle to chodzą tzw. Psie wesela. No i traf że poleciał za nimi kiedy weszłam do domu. Jeżdżę autem po wsiach i pytam ludzi ze zdjęciem czy widzieli go.Oczywiście że widzieli ale to psy i dalej i dalej lecą. Wydrukowałam zdjęcia i opisałam.Chłopak też jak wraca z pracy to jedzie wsiami i szuka ale to ciemno już.Niedługo znowu jadę szukać z siostrzenica mojego J
Ps.a jaką ja nagrodę mogę komuś dać bo nawet nie wiem? A mieszkam 30km od Lublina
Mój pies zaginął pod koniec czerwca.Do tej pory go nie znalazłam i w sumie straciłam nadzieję.By córka nie cierpiała kupiłam drugiego.Mimo,że pies z tatuażem,mimo,że wyznaczyłam 500zł nagrody nikt się nie odezwał...nikt psa nie zwrócił.Myślę,że moim problemem i gratką dla złodziei jest fakt,że pies jest rasowy i z rodowodem.
Dałaś ogłoszenia w necie? Jeśli nie to daj i sama śledź bo może ktoś Twego psiaka znalazł.Życzę by się szybko odnalazł.Jest też szansa,że sam wróci- przecież drogę zna.
Ja mieszkam jakieś 60 km od Lublina.
Hej wiesz co nasze ogłoszenie jest już wszędzie.Na tablicy jest,na facebooku na wsiach i wogóle.Jest zdjęcie jego nr-y nasze tel.opis i nagroda. Do schroniska też dzwonilismy i tam się zalogowaliśmy. Ja mam nadzieję,że znajdzie się bo przywiązaliśmy się do niego jak cholera i dzień w dzień jeżdżę go szukam i w necie siedzę. To jest nawet tak że jeśli ktoś z bliskich okolic wystawi jakieś swoje ogłoszenie to wrzucamy do niego nasze i pytamy czy nie widzieli-JESTEM ZDESPEROWANA JUŻ ;(
Mnie w tym roku olali i spedzam je sama z tvp2
Mnie w tym roku olali i spedzam je sama z tvp2
jesteś singlem?że sama. A rodzina i znajomi?
Ja chyba na sylwka ide na karaoke ale to tak na 50%
Miałam ochote na coś innego.
Agroturystyka-myślę sobie!Najlepiej tam,gdzie jeszcze nie byłam-białostockie.Zatarłam ręce,plunęłam w palce i ...szukam ofert.
No i kubeł zimnej wody-a jak cię babo zasypie i nie będziesz mogła wrócić?!Ha!
Zachciało mi się kuligów,wiejskiej chaty,pysznego jedzonka i...takie tam.
No dobra-w zamku Książ też będzie piknie;)
Aj marzy mi się taki sylwester albo święta- tylko ja i mój chłopak- gdzieś w górach, śniegu pełno, kulig, wiejska chata i pyszne żarcie.
a co organizują w Książu? Mieszkam niedaleko ![]()
Ja chyba na sylwka ide na karaoke ale to tak na 50%
No to całkiem fajnie
na weselach modne a na Sylwka jak najbardziej.
Zdesperowana21CHAN napisał/a:Mnie w tym roku olali i spedzam je sama z tvp2
jesteś singlem?że sama. A rodzina i znajomi?
Chlopaka nie mam rodzice spia w sylwka znajomi mnie olali mielismy zrobic cos na miejscu a se pojechali na 3 dni 30-01 a ze ja pracuje 31 to sylwester spedze pierwszy raz sama no i z tv.