Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Strony 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 60 z 188 ]

1 Ostatnio edytowany przez pamabianka (2020-08-29 18:21:58)

Temat: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Czy macie jakieś doświadczenia w relacjach z takimi facetami? Jakie są ich techniki, jak poznać, że ktoś jest PUA i jak nie dać się im 'wkręcić'? Co w ogóle o tym myślicie, czy wg was to niebezpieczne?
Słyszałam też, że tacy Pickup'erzy z 'górnej półki' zawsze kończą relacje w sposób ekologiczny, tzn. w taki, by ich 'ofiara' była przekonana, że to ona skończyła tę relację - ciekawa jestem przykładów, co to oznacza w praktyce?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Bawią mnie kobiety, które tworzą takie tematy  big_smile
Tak bardzo chcesz się wystrzec dobrego seksu i zabawy? Poza tym pierwszy raz widzę takie nazewnictwo.

3

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Przyszly_maz napisał/a:

Bawią mnie kobiety, które tworzą takie tematy  big_smile
Tak bardzo chcesz się wystrzec dobrego seksu i zabawy? Poza tym pierwszy raz widzę takie nazewnictwo.

wink

4

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Takich lepiej unikać. Z nimi same kłopoty, to manipulanci najgorszego sortu.

5

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Jeżeli facet na odchodne mówi, że kocha lecz odchodzi bo zasługujesz na kogoś lepszego. Z innym będziesz szczęśliwsza.

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

6

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Ogólnie to ściema, kit i żerowanie na zdesperowanych facetach, którzy zapłacą każde pieniądze za wizję łatwego dostępu do kobiet.

7 Ostatnio edytowany przez Lovelynn (2020-08-29 20:37:06)

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Znerx napisał/a:

Ogólnie to ściema, kit i żerowanie na zdesperowanych facetach, którzy zapłacą każde pieniądze za wizję łatwego dostępu do kobiet.

Kursy pewnie tak, ale wcale nie brakuje "naturalnych talentów" w tym temacie.
A inni po prostu uczą się na kursach prostych sztuczek, które są jak najbardziej skuteczne.

Co do tego, na co uważać... Czerwone lampki powinny się zapalać, jeśli relacja za szybko postępuje do przodu: miłość od pierwszego wejrzenia, na pierwszej randce mężczyzna rozmawia z kobietą o szczegółach ślubu i imionach dzieci... Jest zbyt bajkowo, zbyt lukrowo, za dużo słów, za mało weryfikujących te słowa czynów.

8

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Przyszly_maz napisał/a:

Poza tym pierwszy raz widzę takie nazewnictwo.

Jeszcze wiele musisz się nauczyć młody padawanie tongue

Przyszly_maz napisał/a:

Bawią mnie kobiety, które tworzą takie tematy  big_smile
Tak bardzo chcesz się wystrzec dobrego seksu i zabawy?

Jeżeli sex i dobrą zabawę ma facet kosztem kobiety to tak, lepiej dla siebie unikać.

Niby istnieje kodeks który mówi aby nikogo nie krzywdzić... ale gros wyznawców PUA to sfrustrowani faceci odnoszący się z nienawiścią i pogardą do kobiet (wypisz wymaluj taki forumowy HardBreaker), zainteresowanych, poza przeleceniem jak największej liczby kobiet, wytresowaniem ich tak aby to one za nimi latały zakochane.

9

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Czy PUA odnosi się tylko do mężczyzn? Bo odniosłem takie wrażenie.

Nullius in verba - Nie wierz na słowo. (Motto akademii naukowych)

10

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Nie jest chyba jakiś damski odpowiednik.

Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło

11 Ostatnio edytowany przez Gary (2020-08-29 21:46:46)

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Dla niektórych PUA, to dziwne teksty i zachowania...
Dla innych to wewnętrzna pewność siebie...
Dla innych to otwarcie oczu, że dziewczyny też chcą się bawić...

Polecam książke "No more nice guy" Glover   -- spoza środowiska PUA, a mówi o tym samym...
Kobiety wcale nie chcą dżentelmenów ani rycerzy na białych koniach... chca poczuć emocje.

Nie wszystkie żyją z tymi, których kochają. Szczęśliwe, które kochają tych, z którymi żyją. Niektóre kochają dwóch. Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości. Życie jest czasami kolorowe, ale w większości szare i właśnie w tych odcieniach szarości powinniśmy odnajdować szczęście.

12

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Jak to z wiedzą, jedni potrafią ją wykorzystac i wyciągać jakieś wnioski, inni jak słoń w skladzie porcelany.

Autorko jesli się boisz, ze z marszu i wbrew Twojej woli uwiedzie Cię jakiś artysta na miescie, to bez obaw, raczej w ten sposób się to nie odbędzie. smile

A słowa same jak motyle sfruwają z warg i lecą w mrok. Któż nam wesołą piosnkę przysłał, Choć mgła i rzeką płynie kra? Nadziei maleńka orkiestra, Co pod batutą serca gra! Nadziei maleńka orkiestra, Co pod batutą serca gra!

13 Ostatnio edytowany przez pamabianka (2020-08-29 23:57:24)

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Ela210 napisał/a:

Jak to z wiedzą, jedni potrafią ją wykorzystac i wyciągać jakieś wnioski, inni jak słoń w skladzie porcelany.

Autorko jesli się boisz, ze z marszu i wbrew Twojej woli uwiedzie Cię jakiś artysta na miescie, to bez obaw, raczej w ten sposób się to nie odbędzie. smile

Nie wiem czy to chodzi o lęk. Chodzi bardziej o ciekawość i chęć rozkręcenia tutaj takiej dyskusji, poznania opinii i doświadczeń innych, które przecież nie tylko mnie mogą się przydać... Często myli się zakochanie z tym, że ktoś, mniej lub bardziej świadomie, potrafi nami manipulować i o tym w zasadzie chciałam porozmawiać.

Gary napisał/a:

Kobiety wcale nie chcą dżentelmenów ani rycerzy na białych koniach... chca poczuć emocje.

Wg mnie kobiety jak najbardziej chcą dżentelmenów i rycerzy - przy których będą mogły poczuć też emocje. Mam poczucie, że często to idzie albo w jednym albo w drugim kierunku wyłącznie. Faceci albo starają się być po prostu przymilni, grzeczni, próbują kupić zainteresowanie kobiety, ale poza tym nie mają zbytnio nic ciekawego do zaoferowania sobą, swoim towarzystwem, są byle jacy i dziwią się potem, że dali wszystko z siebie, a ona ich olała. Ale widocznie nie dali jej tego czego ona naprawdę chciała - siebie na poziomie. I, z drugiej strony, znów mam wrażenie, że jak facet załapie(albo przychodzi mu to naturalnie) jak zdobyć to zainteresowanie kobiet, to zupełnie się zmienia i zaczyna oszukiwać, cwaniakować.

Zresztą mężczyźni też lubią poczuć te emocje, zwykłe spokojne dziewczyny mniej ich obchodzą. I ja sama też chciałabym być z kimś, kto nie jest cały czas taki jednostajny i do bólu przewidywalny. No nie wiem, chyba wiele osób tak ma. Może część tych technik byłaby nawet przydatna w związkach dla podniesienia temperatury?

14

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Co to w ogóle jest PUA, bo ja starej daty jestem i nie znam tego skrótu ?

Przed użyciem wstrząsnąć.

15

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
pamabianka napisał/a:

Faceci albo starają się być po prostu przymilni, grzeczni, próbują kupić zainteresowanie kobiety, ale poza tym nie mają zbytnio nic ciekawego do zaoferowania sobą, swoim towarzystwem, są byle jacy i dziwią się potem, że dali wszystko z siebie, a ona ich olała.

To jest właśnie "nice guy", stąd książka "no more nice guy". Z dżentelmeństwa emocje się nie biorą.


Ale widocznie nie dali jej tego czego ona naprawdę chciała - siebie na poziomie. I, z drugiej strony, znów mam wrażenie, że jak facet załapie(albo przychodzi mu to naturalnie) jak zdobyć to zainteresowanie kobiet, to zupełnie się zmienia i zaczyna oszukiwać, cwaniakować.

Eeeee... chyba zbytnio kategoryzujesz.



Zresztą mężczyźni też lubią poczuć te emocje, zwykłe spokojne dziewczyny mniej ich obchodzą.

Spokojna, czy nie spokojna? Nie rozumiem tego. Każdy człowiek jest inny. A w seksie jeszcze bardziej inny. Tak jak w rozmowie -- z każdym się inaczej rozmawia. Więc jeśli miałbym wybierać, czy wolę rozmawiać z osobą "spokojną" czy z "niespokojną" to nie wiem co odpowiedzieć...


I ja sama też chciałabym być z kimś, kto nie jest cały czas taki jednostajny i do bólu przewidywalny.

Co innego jak ktoś ma różnorodne życie, a co innego jednostajność i przewidywalność. Bezpieczniej czułabyś się z przewidywalnym jednak. 




No nie wiem, chyba wiele osób tak ma. Może część tych technik byłaby nawet przydatna w związkach dla podniesienia temperatury?

Szabelski miał wpisy na blogu uwodzenia o utrzymaniu związku, ale może to było zbyt życzeniowe, bo sam nie ma rodziny i dzieci. Wg mnie te szkolenia PUA mają głównie na celu poderwanie kobiety -- tak aby ona chciała się spotkać, poświęcić mu trochę czasu, aby miał szansę nią sobą zainteresować. Czytałaś "Gra" Neil Strauss? Posłuchaj też "Johnny Sopporno Real Man conference napisy PL".

Nie wszystkie żyją z tymi, których kochają. Szczęśliwe, które kochają tych, z którymi żyją. Niektóre kochają dwóch. Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości. Życie jest czasami kolorowe, ale w większości szare i właśnie w tych odcieniach szarości powinniśmy odnajdować szczęście.

16

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
M!ri napisał/a:
Przyszly_maz napisał/a:

Poza tym pierwszy raz widzę takie nazewnictwo.

Jeszcze wiele musisz się nauczyć młody padawanie tongue

Przyszly_maz napisał/a:

Bawią mnie kobiety, które tworzą takie tematy  big_smile
Tak bardzo chcesz się wystrzec dobrego seksu i zabawy?

Jeżeli sex i dobrą zabawę ma facet kosztem kobiety to tak, lepiej dla siebie unikać.

Niby istnieje kodeks który mówi aby nikogo nie krzywdzić... ale gros wyznawców PUA to sfrustrowani faceci odnoszący się z nienawiścią i pogardą do kobiet (wypisz wymaluj taki forumowy HardBreaker), zainteresowanych, poza przeleceniem jak największej liczby kobiet, wytresowaniem ich tak aby to one za nimi latały zakochane.


Ale chwilaaa? Dlaczego nie rozmawiamy też o kobietach, przecież to mistrzynie w PUA smile
Po drugie ten temat z góry jest przesądzony. Czyli Wy kobiety nie lubicie seksu, chcecie tylko miłego faceta, który was skomplementuje i przytuli (ale niech trzyma ręce na talię, bo jak zejdzie niżej to PUA lub manipulator i świntuch! big_smile ) ????

Po prostu trochę to infantylne, taki temat. 99% kobiet, które poznałem chce tak samo seksu jak mężczyźni, lub bardziej. Niektóre lubią go ze stałym partnerem, niektóre z większą ilością facetów.  Wnioskuję po temacie, że już nie można wyjść na miasto i się zabawić?

Rozumiem, że PUA to taki psychopata, który wychodzi na miasto, wybiera sobie cel, podrywa ją, wmawia jej, że ją kocha itd. A jak się znudzi to porzuca?
Czyli jak większość zwykłych związków, gdzie kończy się "ogień" ? wink

I jasne, są kursy z podrywu. Czasami niektórzy na tym dobrze wychodzą, czasami są z tego małżeństwa lub seks przynajmniej. Chociaż w większości przypadków taki kurs sprowadza się do podniesienia własnej wartości i pewności siebie.

O co chodzi z tym seksem kosztem kobiety? Chodzi Ci o gwałt? Tak to złe. Jeśli oboje idą do łóżka, to co w tym złego? Ostatnio to ja nie doszedłem, a ona tak, a potem pojechała do pracy - zostałem wykorzystany? big_smile lol

17 Ostatnio edytowany przez Winter.Kween (2020-08-30 02:20:43)

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Jest duza roznica pomiedzy kims kto pojdzie na takie zajecia, a kims kto jest taki z natury.
Jezeli ktos naturalnie taki to bedzie mial z natury instynkt jaka osobe wybrac by taka osobe zakrecic, okrecic wokol palca.
Jedyny sposob by uniknac takich sytuacji to nie byc taka osoba, nie byc tym typem.
Ludzi sie bardzo latwo manipuluje, bardzo latwo. Wiekszosc osob, im wiecej osoba ma problemow, kompleksow, potrzeb od innych tym latwiej sie nia manipuluje.

'To go back, you must go through yourself, and that way no man can show another.'

18 Ostatnio edytowany przez Lovelynn (2020-08-30 09:16:31)

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Przyszly_maz napisał/a:

Rozumiem, że PUA to taki psychopata, który wychodzi na miasto, wybiera sobie cel, podrywa ją, wmawia jej, że ją kocha itd. A jak się znudzi to porzuca?
Czyli jak większość zwykłych związków, gdzie kończy się "ogień" ? wink
(...)

O co chodzi z tym seksem kosztem kobiety? Chodzi Ci o gwałt? Tak to złe. Jeśli oboje idą do łóżka, to co w tym złego? Ostatnio to ja nie doszedłem, a ona tak, a potem pojechała do pracy - zostałem wykorzystany? big_smile lol

Jak się kończy ogień to jest to jednak zupełnie inna sytuacja, ponieważ liczy się tu INTENCJA. Jeżeli chciało się związku, ale nie wyszło, to intencje były szczere i zgodne z początkową deklaracją.
Problem w tym, że niekórzy panowie wykorzystują pewne psychologiczne tricki z rozmysłem tylko po to, aby coś od kobiety wyłudzić, a związku wcale nie pragną. To może być seks, ale również inne dobra takie jak pieniądze, kariera, awans.
Czasem rzeczywiście jest tak, że PUA to psychopaci, wybierający sobie cel. Istnieją przypadki robienia zakładów, że dany "cel" (atrakcyjna kobieta) zostanie osiągnięty i ogłaszania pozytywnego rezultatu (zaliczyłem ją!) w community PUA.
Opócz tego wydaje mi się bardzo problematyczna częsta mizoginiczna atmosfera tych kursów. Kobiety tam to: suczki, loszki, foczki, ogólnie zwierzyna łowna, którą powinno się traktować jak mięcho albo jak małe, kapryśne dziecko, którego potrzeby i zdanie należy lekceważyć ("jak mówi nie, to tak naprawdę znaczy tak")
Nie podobają mi się również "wartości", jakie są wpajane tam młodym najczęściej jeszcze mężczyznom: że liczą się TYLKO geny, ciało, przetrwanie gatunku, bycie samcem alfą, libido.
No i jeszcze jeden aspekt: niektórzy mężczyźni stosują sztuczki PUA bardzo nieumiejętnie i już lepiej by było, gdyby ich nie stosowali wcale... Przypominam sobie jednego pana, który się naczytał za dużo podręczników nauki podrywania i zaczął stosować wobec mnie techniki: niezbyt udany "negging" (niestety przesadził!) oraz trzymanie mnie "w napięciu" poprzez znikanie, nieodpowiadanie na wiadomości ("push&pull") itp. Paradoksalnie, gość mi się bardzo podobał wtedy, jak akurat zapominał, że ma stosować wobec nie te techniki i był po prostu sobą big_smile.

19

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Gary napisał/a:

Dla niektórych PUA, to dziwne teksty i zachowania...
Dla innych to wewnętrzna pewność siebie...
Dla innych to otwarcie oczu, że dziewczyny też chcą się bawić...

Polecam książke "No more nice guy" Glover   -- spoza środowiska PUA, a mówi o tym samym...
Kobiety wcale nie chcą dżentelmenów ani rycerzy na białych koniach... chca poczuć emocje.

Ciekawa jestem, czy testujesz i praktykujesz to na żonie? Chyba słabo jednak działa ;-)

20

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

mieszkając w wawie miałam z takimi do czynienia, ale zjadałam takich na śniadanie więc przyglądałam się ich zachowaniom raczej na zasadzie obserwacji smile

ja to żeńskim PUA się chyba urodziłam albo jest to efekt obserwacji otoczenia.
jestem typową bajerantką i mimo, że do piękności mi daleko to wiem, że jak chcę to potrafię oczarować każdego - kobiety i mężczyzn. 

czy to co robię to sztuczki i triki? niektórzy pewnie powiedzą, że tak.
czy manipuluję? pewnie też.
ale nigdy nie po to żeby kogoś skrzywdzić.
a facetów zawsze lubiłam i wybieram prostych. żaden wymuskany podrywacz w garniturze nie ma u mnie szans.

21

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Radzę posłuchać na youtube co mówi pani Tatiana Mitkowa lub  Anna Boginskaya (jest przełożenie na język polski). W zeszłym roku miałam takich typów z 10-ciu. Nie, nie trzeba z takimi flirtować. Zależy co kto robi, może być lekarzem, może być mechanikiem, może być szefem...i wtedy już zaczyna się problem. Nie jesteś czujna i nie spodziewasz się "ataku", jeśli ich znasz.
Żadnemu nie udało się mnie uzależnić od siebie, choć jeden naprawdę jechał ze mną po bandzie. Wyglądało to tak, jak ów panie opisują. "Igły" emocjonalne, niewykonywanie swojej pracy, olewanie, naciąganie na kasę, próba obniżenia poczucia wartości, kary i nagrody. Niech idą w... Nie dałam się. Tak czy inaczej kosztowało mnie to sporo, bo byłam chora i potrzebowałam spokoju. A oni wiedząc pastwili się. Nie mam pojęcia jaki mieli cel, bo zerwałam kontakty całkiem. Nikt nie będzie podnosił ręki na moją psychikę i tresował jak pieska.
Nie bagatelizujcie też, bo to nie tylko na naiwne kobiety. Jak nie tak, to siłą. Oni nie liczą się z Tobą jak z człowiekiem. Piszę tu o najgorszych typach, nie o takich mężczyznach, którzy chcieli popracować nad sobą, żeby stać się śmialszymi. Piszę o prawdziwych manipulantach.
Dużo zdrowia życzę i pozdrawiam

22

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

osoby po kursie stosują manipulację i tworzą nieprawdziwe obrazy, dwa najprostsze testy to sytuacją gdzie ktoś na nas działa nienaturalnie mocno i z kim po pewnym czasie po spotkaniach mamy mętlik w głowie i niepewność

23

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

PUA wbrew temu co się mówi naprawdę pomaga kobietą. Niektórzy faceci chcą być w związku, niektórzy chcą seksu ale w zawsze kobietę trzeba najpierw poderwać. Kobiety też chcą czasem relacji opartej na seksie (co pokazuje temat obok "Czy iść w taką relację ?"). Niestety dzisiaj od dziecka wpaja się facetom że aby iść do łóżka z kobietą trzeba być z nią w związku (niektórzy go chcą, inni nie) a żeby do niego doszło nie ważne jak wyglądają ważne żeby byli dla kobiety mili, kulturalni i życzliwi. Mamy potem sytuacje jak opisane tutaj

pamabianka napisał/a:

Wg mnie kobiety jak najbardziej chcą dżentelmenów i rycerzy - przy których będą mogły poczuć też emocje. Mam poczucie, że często to idzie albo w jednym albo w drugim kierunku wyłącznie. Faceci albo starają się być po prostu przymilni, grzeczni, próbują kupić zainteresowanie kobiety, ale poza tym nie mają zbytnio nic ciekawego do zaoferowania sobą, swoim towarzystwem, są byle jacy i dziwią się potem, że dali wszystko z siebie, a ona ich olała. Ale widocznie nie dali jej tego czego ona naprawdę chciała - siebie na poziomie.

Kiedy taki facet z wypranym przez komedie romantyczne mózgiem poduczy się trochę jak wyglądać, jak zagadać, jak zorganizować randkę, jak seksualizować znajomość (pamięta ktoś użytkownika o nicku "Facet79". Jest to świetny przykład co się dzieje kiedy facet umawia się z kobietą ale nie umie odpowiednio pokazać swoich intencji). Jeżeli się tego nauczy może wyjść na jaw jego prawdziwa natura. Może być tak jak w opisie(ale nie musi):

pamabianka napisał/a:

I, z drugiej strony, znów mam wrażenie, że jak facet załapie(albo przychodzi mu to naturalnie) jak zdobyć to zainteresowanie kobiet, to zupełnie się zmienia i zaczyna oszukiwać, cwaniakować.

Ale bez tych kursów ci sami faceci robili by dziewczynie nadzieje miesiącami a cios byłby o wiele cięższy. Jak trochę zagłębią się w temat nie uważają już że muszą oszukiwać. Zauważyłem też że kobiety najbardziej narzekają na to że faceci którzy się naczytają PUA podrywają je kiepsko ale jestem pewny że brak umiejętności podrywania ma na dłuższą gorsze konsekwencje. Zresztą jakoś trzeba zacząć. Więc drogie panie, nie narzekajcie tyle tylko spójrzcie na sprawę szerzej wink

24

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Autorko,  znajdź bloga i filmiki na YouTube Tatiany Mitkowej - to jest skarbnica wiedzy na ten temat i ogólnie na temat związków.

25 Ostatnio edytowany przez kamiloo86 (2021-05-03 11:26:56)

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Kris_Doc napisał/a:

PUA wbrew temu co się mówi naprawdę pomaga kobietą. Niektórzy faceci chcą być w związku, niektórzy chcą seksu ale w zawsze kobietę trzeba najpierw poderwać. Kobiety też chcą czasem relacji opartej na seksie (co pokazuje temat obok "Czy iść w taką relację ?"). Niestety dzisiaj od dziecka wpaja się facetom że aby iść do łóżka z kobietą trzeba być z nią w związku (niektórzy go chcą, inni nie) a żeby do niego doszło nie ważne jak wyglądają ważne żeby byli dla kobiety mili, kulturalni i życzliwi. Mamy potem sytuacje jak opisane tutaj

pamabianka napisał/a:

Wg mnie kobiety jak najbardziej chcą dżentelmenów i rycerzy - przy których będą mogły poczuć też emocje. Mam poczucie, że często to idzie albo w jednym albo w drugim kierunku wyłącznie. Faceci albo starają się być po prostu przymilni, grzeczni, próbują kupić zainteresowanie kobiety, ale poza tym nie mają zbytnio nic ciekawego do zaoferowania sobą, swoim towarzystwem, są byle jacy i dziwią się potem, że dali wszystko z siebie, a ona ich olała. Ale widocznie nie dali jej tego czego ona naprawdę chciała - siebie na poziomie.

Kiedy taki facet z wypranym przez komedie romantyczne mózgiem poduczy się trochę jak wyglądać, jak zagadać, jak zorganizować randkę, jak seksualizować znajomość (pamięta ktoś użytkownika o nicku "Facet79". Jest to świetny przykład co się dzieje kiedy facet umawia się z kobietą ale nie umie odpowiednio pokazać swoich intencji). Jeżeli się tego nauczy może wyjść na jaw jego prawdziwa natura. Może być tak jak w opisie(ale nie musi):

pamabianka napisał/a:

I, z drugiej strony, znów mam wrażenie, że jak facet załapie(albo przychodzi mu to naturalnie) jak zdobyć to zainteresowanie kobiet, to zupełnie się zmienia i zaczyna oszukiwać, cwaniakować.

Ale bez tych kursów ci sami faceci robili by dziewczynie nadzieje miesiącami a cios byłby o wiele cięższy. Jak trochę zagłębią się w temat nie uważają już że muszą oszukiwać. Zauważyłem też że kobiety najbardziej narzekają na to że faceci którzy się naczytają PUA podrywają je kiepsko ale jestem pewny że brak umiejętności podrywania ma na dłuższą gorsze konsekwencje. Zresztą jakoś trzeba zacząć. Więc drogie panie, nie narzekajcie tyle tylko spójrzcie na sprawę szerzej wink

jest masa artykułów po angielsku która dowodzą że uczestnikami tych kursów są w znaczącej większości mężczyźni z deficytami emocjonalnymi i problemami komunikacyjnymi, tylko że zamiast uczyć się pracować nad sobą uczą się grać w gry, wszędzie poza dobrymi elementami o których wspominasz (wszędzie można znalezc troche dobra) podkreśla się czarną stronę i manipulację, przytoczę tylko krótki fragment jednego z badań '' To start, some participants reported that they became ‘addicted’ to using pick-up to meet women; spending large amounts of time and energy engaging in game-related activities. Some reported that the ensuing lifestyle negatively interfered with employment and education.'' Także tutaj nie mieszaj w głowach że to dla kogokolwiek dobre w pełnym obrazie. To jest tworzenie fałszywych figur i to żadny faceci tylko mentalne dzieciaki, które posługują się instrukcją. Kobiety macie swój czas, nauczcie się rozpoznawać manipulantów i jazda z nimi.

26 Ostatnio edytowany przez Britan (2021-05-03 13:24:25)

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
kamiloo86 napisał/a:
Kris_Doc napisał/a:

PUA wbrew temu co się mówi naprawdę pomaga kobietą. Niektórzy faceci chcą być w związku, niektórzy chcą seksu ale w zawsze kobietę trzeba najpierw poderwać. Kobiety też chcą czasem relacji opartej na seksie (co pokazuje temat obok "Czy iść w taką relację ?"). Niestety dzisiaj od dziecka wpaja się facetom że aby iść do łóżka z kobietą trzeba być z nią w związku (niektórzy go chcą, inni nie) a żeby do niego doszło nie ważne jak wyglądają ważne żeby byli dla kobiety mili, kulturalni i życzliwi. Mamy potem sytuacje jak opisane tutaj

pamabianka napisał/a:

Wg mnie kobiety jak najbardziej chcą dżentelmenów i rycerzy - przy których będą mogły poczuć też emocje. Mam poczucie, że często to idzie albo w jednym albo w drugim kierunku wyłącznie. Faceci albo starają się być po prostu przymilni, grzeczni, próbują kupić zainteresowanie kobiety, ale poza tym nie mają zbytnio nic ciekawego do zaoferowania sobą, swoim towarzystwem, są byle jacy i dziwią się potem, że dali wszystko z siebie, a ona ich olała. Ale widocznie nie dali jej tego czego ona naprawdę chciała - siebie na poziomie.

Kiedy taki facet z wypranym przez komedie romantyczne mózgiem poduczy się trochę jak wyglądać, jak zagadać, jak zorganizować randkę, jak seksualizować znajomość (pamięta ktoś użytkownika o nicku "Facet79". Jest to świetny przykład co się dzieje kiedy facet umawia się z kobietą ale nie umie odpowiednio pokazać swoich intencji). Jeżeli się tego nauczy może wyjść na jaw jego prawdziwa natura. Może być tak jak w opisie(ale nie musi):

pamabianka napisał/a:

I, z drugiej strony, znów mam wrażenie, że jak facet załapie(albo przychodzi mu to naturalnie) jak zdobyć to zainteresowanie kobiet, to zupełnie się zmienia i zaczyna oszukiwać, cwaniakować.

Ale bez tych kursów ci sami faceci robili by dziewczynie nadzieje miesiącami a cios byłby o wiele cięższy. Jak trochę zagłębią się w temat nie uważają już że muszą oszukiwać. Zauważyłem też że kobiety najbardziej narzekają na to że faceci którzy się naczytają PUA podrywają je kiepsko ale jestem pewny że brak umiejętności podrywania ma na dłuższą gorsze konsekwencje. Zresztą jakoś trzeba zacząć. Więc drogie panie, nie narzekajcie tyle tylko spójrzcie na sprawę szerzej wink

jest masa artykułów po angielsku która dowodzą że uczestnikami tych kursów są w znaczącej większości mężczyźni z deficytami emocjonalnymi i problemami komunikacyjnymi, tylko że zamiast uczyć się pracować nad sobą uczą się grać w gry, wszędzie poza dobrymi elementami o których wspominasz (wszędzie można znalezc troche dobra) podkreśla się czarną stronę i manipulację, przytoczę tylko krótki fragment jednego z badań '' To start, some participants reported that they became ‘addicted’ to using pick-up to meet women; spending large amounts of time and energy engaging in game-related activities. Some reported that the ensuing lifestyle negatively interfered with employment and education.'' Także tutaj nie mieszaj w głowach że to dla kogokolwiek dobre w pełnym obrazie. To jest tworzenie fałszywych figur i to żadny faceci tylko mentalne dzieciaki, które posługują się instrukcją. Kobiety macie swój czas, nauczcie się rozpoznawać manipulantów i jazda z nimi.

Podpisuje się pod tym.
Po co grać w gry? Nie lepiej powiedzieć wprost?
PUA to zwykłe dojenie hajsu z naiwniaków. Koniec i kropka.

Podrywają kiepsko? Dla mnie to trochę abstrakcja. Podrywa się zwykłą, szczerą rozmową.
Chyba, że celem są małolaty którym można każde kłamstwo wmówić. Ehhh

Ja prze te wszystkie PUA g#wna zmarnowałem sobie tylko relację.

27

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Britan napisał/a:


Po co grać w gry? Nie lepiej powiedzieć wprost?
PUA to zwykłe dojenie hajsu z naiwniaków. Koniec i kropka.

Podrywają kiepsko? Dla mnie to trochę abstrakcja. Podrywa się zwykłą, szczerą rozmową.
Chyba, że celem są małolaty którym można każde kłamstwo wmówić. Ehhh

Ja prze te wszystkie PUA g#wna zmarnowałem sobie tylko relację.

Otóż to. Kobiety to nie ufoludki, nie trzeba kursów jak się z nami komunikować.

To całe PUA mnie przeraża. Korzystają z tego zaburzeni ludzie, którzy muszą mieć poważne problemy z jakąkolwiek komunikacją międzyludzką i zamiast udać się na terapię, by wyleczyć się z tego problemu, to wolą uciekać się do kursów manipulacji i pogrywania drugim człowiekiem. To samo w sobie jest problem - wybór tej ciemnej strony psychologii. zamiast podejść do drugiego człowieka uczciwie, chcieć normalnie poznać i rozwijać relację, to taki osobnik ma w głowie raczej zwykłą chęć realizacji własnych celów, najczęściej szybkiego seksu, bo trwałej relacji się na tym nie zbuduje, ponieważ wszystko oparte jest na gierkach i odgrywaniu scen. Kobieta która trafia na takiego osobnika nie ma szansy poznać jego prawdziwego charakteru, bo on gra.  Jak się znudzi, to upatruje sobie inny cel... Ci faceci to jacyś socjopaci, pozbawieni zdrowych emocji i odczuwania  - stąd ich problem z normalnym nawiązywaniem relacji i stąd chęć, by rozwiązywać ten problem w ciemny i szemrany sposób. To jest bardzo przedmiotowe traktowanie kobiet. Brak poszanowania tego, że kobieta może nie chcieć, może nie być zainteresowana - wg PUA zawsze do celu, nie ważne co kobieta mówi. Trąci to już niekiedy nadużyciem seksualnym.

Najlepiej nauczyć się jak to rozpoznać i trzymać się od takich psycholi z daleka.

28

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
CatLady napisał/a:

Otóż to. Kobiety to nie ufoludki, nie trzeba kursów jak się z nami komunikować.

To całe PUA mnie przeraża. Korzystają z tego zaburzeni ludzie, którzy muszą mieć poważne problemy z jakąkolwiek komunikacją międzyludzką i zamiast udać się na terapię, by wyleczyć się z tego problemu, to wolą uciekać się do kursów manipulacji i pogrywania drugim człowiekiem. To samo w sobie jest problem - wybór tej ciemnej strony psychologii. zamiast podejść do drugiego człowieka uczciwie, chcieć normalnie poznać i rozwijać relację, to taki osobnik ma w głowie raczej zwykłą chęć realizacji własnych celów, najczęściej szybkiego seksu, bo trwałej relacji się na tym nie zbuduje, ponieważ wszystko oparte jest na gierkach i odgrywaniu scen.

Dla mnie to PUA czy co tam jeszcze, to śmiech na sali. Jak facet ma dryg i urok osobisty, to każdą (prawie) poderwie. Szkolenia dla nich nie są potrzebne. Czasem jak słyszę wykłady o manipulacji, to mi ręce opadają. Nie raz przecież dotyczy to osób mało wykształconych, z zaburzeniami takimi czy innymi. A o nich się mówi, w myśl nauki, jakby nad wszystkim panowali i mieli świadomość dlaczego robią/postępują tak a nie inaczej.
Co z tego, że na warsztatach przebojowy facet nawet autentycznie poda przykład jak poderwać kobietę, skoro słuchacz tylko będzie małpował, nie będąc w tym autentyczny.
O ile psychologia jako nauka musi usystematyzować pewne zachowania, reakcje czy relacje, tak takie lekcje/warsztaty jak dla mnie są po prostu sposobem na łatwy zarobek wykorzystujący ludzi mających problemy w relacjach damsko-męskich.

29

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Czytałam o tym, na YouTube są nawet filmiki o sztuce podrywania. Myślę, że to PUA, może mieć jedną pomocna cechę, a mianowicie może pomóc wyjątkowo nieśmiałym, wycofanym, zahukanym i niepewnym siebie w kontaktach z kobietami młodym mężczyznom, w sytuacji np jak zagadać obcą kobietę w pociągu, sklepie,czy nawet na ulicy. Bo wielu 20 latków może mieć z tym problem. Pozostałe rzeczy są jak dla mnie bez sensu.  Jak napisała Roxann, jak mężczyzną ma gadkę, umie zagadać, umie zaciekawić, przy czym nie id razu musi być lwem saloniwym- to jemu takie kursy nie są potrzebne.
Reszta będzie tylko nadladowala, jak manipulować, jak pogrywać,  tylko w sumie w jakim celu, bo związku, jeśli oczywiście ktoś chce być w związku, oni tam nie nauczą budować. Chyba, że tu chodzi o " zaliczanie", ale ileż można I w końcu pustka dogoni takiego człowieka.
Ale myślę, że jeśli te warsztaty, poradniki kosztują, to twórca może nieźle zarobić a jak widać chętni zawsze się znajdą.

30 Ostatnio edytowany przez Britan (2021-05-03 16:08:02)

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
rossanka napisał/a:


Ale myślę, że jeśli te warsztaty, poradniki kosztują, to twórca może nieźle zarobić a jak widać chętni zawsze się znajdą.

Kosztują i to w grubych tysiącach.

Same kursy online to koszt około tysiąca.

Za to lepiej kupić 100 róż i coś jeszcze tongue

31

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Tyle w temacie

Naciągacze, którzy chcą dawać nadzieję desperatom, licząc sobie całkiem, całkiem.
Polecam zobaczyć mowę ciała kobiety na filmie, która sporo mówi "Co tu się od...?" wink

What is the difference between a man and a parasite?
A man builds. A parasite asks 'Where is my share?'
A man creates. A parasite says, 'What will the neighbors think?'
A man invents. A parasite says, 'Watch out, or you might tread on the toes of God... '

32

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Lucyfer666 napisał/a:

Tyle w temacie

Naciągacze, którzy chcą dawać nadzieję desperatom, licząc sobie całkiem, całkiem.
Polecam zobaczyć mowę ciała kobiety na filmie, która sporo mówi "Co tu się od...?" wink

Biedna dziewczyna sad to jest normalne molestowanie.
Ale
Jak już się trochę znacie i się podobasz to żadne takie tricki nie będą potrzebne.

33

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
rossanka napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:

Tyle w temacie

Naciągacze, którzy chcą dawać nadzieję desperatom, licząc sobie całkiem, całkiem.
Polecam zobaczyć mowę ciała kobiety na filmie, która sporo mówi "Co tu się od...?" wink

Biedna dziewczyna sad to jest normalne molestowanie.
Ale
Jak już się trochę znacie i się podobasz to żadne takie tricki nie będą potrzebne.

Ten typ jest znany, jako PUA numer jeden w Polsce...

Śmiechu warte.

What is the difference between a man and a parasite?
A man builds. A parasite asks 'Where is my share?'
A man creates. A parasite says, 'What will the neighbors think?'
A man invents. A parasite says, 'Watch out, or you might tread on the toes of God... '

34

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Lucyfer666 napisał/a:
rossanka napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:

Tyle w temacie

Naciągacze, którzy chcą dawać nadzieję desperatom, licząc sobie całkiem, całkiem.
Polecam zobaczyć mowę ciała kobiety na filmie, która sporo mówi "Co tu się od...?" wink

Biedna dziewczyna sad to jest normalne molestowanie.
Ale
Jak już się trochę znacie i się podobasz to żadne takie tricki nie będą potrzebne.

Ten typ jest znany, jako PUA numer jeden w Polsce...

Śmiechu warte.

Pierwszy raz na oczy go widzę.
Ale jakby mnie jakiś obcy chłop na randce tak łapał to by z liścia dostał, nie cierpię tego.
Raz  byłam na randce z neta i przeżyłam coś podobnego, może nie trzymał mnie za rękę, ale ciągle niby przypadkowo dotykał. Niedobrze mi się robiło. Przez co nie miałam ochoty nawet z nim dalej rozmawiać.

35

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Lucyfer666 napisał/a:

Tyle w temacie



Naciągacze, którzy chcą dawać nadzieję desperatom, licząc sobie całkiem, całkiem.
Polecam zobaczyć mowę ciała kobiety na filmie, która sporo mówi "Co tu się od...?" wink

Nie obejrzałam całości - nie mogłam. Ten typ jest koszmarnie obleśny... Sam jego głos jest mocno odpychający. Skąd on czerpie ta swoją "wiedzę"? Jakby mnie nowopoznany facet trzymał za rękę przez 15 minut i gadał, że jestem zboczona, to bym się do wystraszyła. Zresztą, jakie 15 minut? 15 sekund przytrzymywania czyjejś ręki to już jest za długo!

Do tego nawet nie przedstawił tej dziewczyny na filmiku, ona tak stoi jak kukła. Powinien pozwolić jej grać swoją rolę, byłaby konwersacja, a tak to tylko on coś odstawia, jakieś swoje teorie z doopy, niczym nie poparte. Facet serio uważa, że jak będzie kurczowo ściskał rękę dziewczyny przez 15 minut - i to dziewczyny, którą dopiero poznał! - i opowiadał jej kretynizmy o jakichś liniach zboczenia to ona się nim zauroczy? Napali na niego? Czy kobiety to idiotki, do których można gadać byle co, byleby gadać?! Nieważna treść? Próbuję sobie wyobrazić jakiegoś idiotę który traktuje tego Szabelskiego jak wyrocznię <facepalm>

36 Ostatnio edytowany przez Witold12 (2021-05-03 16:58:35)

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
pamabianka napisał/a:

Czy macie jakieś doświadczenia w relacjach z takimi facetami? Jakie są ich techniki, jak poznać, że ktoś jest PUA i jak nie dać się im 'wkręcić'? Co w ogóle o tym myślicie, czy wg was to niebezpieczne?
Słyszałam też, że tacy Pickup'erzy z 'górnej półki' zawsze kończą relacje w sposób ekologiczny, tzn. w taki, by ich 'ofiara' była przekonana, że to ona skończyła tę relację - ciekawa jestem przykładów, co to oznacza w praktyce?

Jako młody facet byłem tym zafascynowany, ale szybko to porzuciłem. Opisywane tam metody nie budują prawdziwej pewności siebie i raczej pozwalają tylko na zacięgnieci młodej, nieświadomej mechanizmów manipulacji dziewczyny do łóżka. Te starsze się na te sztuczki nie łapią. Natomiast jeśli chodzi o budowanie poważniejszej relacji, pewności siebie to jest to wręcz szkodliwe, bo wmawia chłopakom, że żeby być dobrym "związkowcem" to trzeba być dobrym podrywaczem, uwodzicielem i zaliczyć kilkanaście lasek na jedne raz. Z tym że im bardziej ktoś prowadzi rozwiązły tryb życia tym trudniej mu się zaangażować.

Poza tym to strata czasu. Nie od dziś wiadomo, że kobiety są bardziej krytyczne jeśli chodzi o wygląd faceta. Faceci wybaczają mnóstwo braków w wyglądzie, natomiast kobiety szukają zawsze opcji "najlepszej" w swoim otoczeniu. Oczywiście oprócz wyglądu potem jest testowany charakter, więc niekoniecznie najprzystojniejszy będzie "najlepszy", ale na pewno wygląd gra kluczową rolę. Bez wyglądu te sztuczki nie będą za bardzo działać, a jak ktoś wygląda to nie ma za bardzo znaczenia co mówi i jak sie zachowuje. Jak ktoś się spodoba kobiecie i będzie opowiadał nawet totalnie nieśmieszne żarty, to ona i tak będzie uważać je za super zabawne, a gościa za dowcipnisia z poczuciem humoru. Nie ważne co się mówi, ważne kto mówi i jak ta osoba wygląda.

Więc jak ktoś jest brzydki to takie zachowania nic mu nie dadzą. Żadne sztuczki, sztuczna pewność siebie nie zaciągnie dziewczyny do łóżka, jeżeli facet się nie spodoba z wyglądu. Normalni faceci omijają wiec takie pseudo nauki i zajmują się rozwojem swojego wyglądu i prawdziwej pewności siebie, nie opartej na powodzeniu i ilości zaliczonych kobiet

37 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2021-05-03 18:14:16)

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Na wygląd  to pewnie licealistki głównie lecą  albo jakieś  płytkie  panny.
To naprawdę  buduje pewność  siebie u dorosłego mężczyzny?
Mi się  to wydaje nieprawdopodobne.
Ty Witold brzmisz jak 20 latek i to jeszcze taki co się niespecjalnie ku dorosłości  zbiera.
To już moja córka  maturzystka i jej koleżanki wyraźnie wyrastają z myślenia  że chłopak ma być przede wszystkim ładny i w fajnych ciuchach i fryzurze A patrzą  co ma w głowie.

A słowa same jak motyle sfruwają z warg i lecą w mrok. Któż nam wesołą piosnkę przysłał, Choć mgła i rzeką płynie kra? Nadziei maleńka orkiestra, Co pod batutą serca gra! Nadziei maleńka orkiestra, Co pod batutą serca gra!

38

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

jeden z badanych po PUApie zeznał że ''At the end I saw women as like objects; I saw women as like treats, I saw women as like nothing really, like nothing. I dismissed completely their emotions. That’s why I stopped; I didn’t continue, yep. That’s why I didn’t continue, because I realized if I continued I’d be like wrecking some girls, you know. I didn’t want to do that.''
czyli sprowadza się do przedmiotowego traktowania kobiet, są one po prostu celem, dojrzały facet nie gra w gierki tylko walczy o swoje, proste

39

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Ela210 napisał/a:

To już moja córka  maturzystka i jej koleżanki wyraźnie wyrastają z myślenia  że chłopak ma być przede wszystkim ładny i w fajnych ciuchach i fryzurze A patrzą  co ma w głowie.

To nadal idealnie pasuje do tego co napisał Witold12. Twoja córka i jej koleżanki tylko zwiększyły wymagania ale nadal nie zakładają związku z facetem który nie jest dla nich dość przystojny nie ważne co ma w głowie.

Co do reszty naprawdę jedno kiepskie nagranie to dość żeby ocenić wszystkich którzy na PUA zarabiają lub z niego korzystają? Mam wrażenie że nikt tu nie chce omówić za bardzo zjawiska tylko szuka pretekstu żeby ponarzekać. W miejsce tego nagrania można by wkleić sporo innych gdzie ktoś się wypowiada jak najlepiej wyglądać, jak pracować nad pewnością siebie, jak zagadać do dziewczyny lub jak zorganizować fajną randkę. Ale nie byłoby na co ponarzekać więc po co. Ciekawi mnie dlaczego panowie uczący się podrywu (zarówno w dobrych jak i złych celach) są bardziej hejtowani od tych którzy nauczyli się go naturalnie metodą prób i błędów. Wydaje mi się że panie boją się (może podświadomie) że jeżeli to zadziała mogą oni oszukać naturalne metody doboru partnerów na niekorzyść kobiet (samodzielnie wyuczona manipulacja to wciąż pewnego rodzaju naturalna metoda). Wiecie że są o wiele bardziej toksyczne środowiska niż PUA (np. incele na wykopie) i gdyby PUA nie było ci panowie trafili by właśnie tam. Ale jeżeli uważacie to środowisko za zło proszę się wypowiedzieć jaką proponujecie alternatywę. Proszę tylko nie pisać banałów jak "niech pracuje nad sobą". Założę się że jest tu pełno pań które ma w otoczeniu facetów których uważały za fajnych bo "nie czuły tego czegoś". O terapii też sobie darujcie. Gdyby to działało tysiące (jak nie miliony) facetów mający problemy z relacjami poszliby tam już dawno. Jaką w takim razie alternatywę polecacie (proszę jak najkonkretniej)?

40

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Cieszę się że mogłem pomóc wink

What is the difference between a man and a parasite?
A man builds. A parasite asks 'Where is my share?'
A man creates. A parasite says, 'What will the neighbors think?'
A man invents. A parasite says, 'Watch out, or you might tread on the toes of God... '

41

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Kris_Doc napisał/a:
Ela210 napisał/a:

To już moja córka  maturzystka i jej koleżanki wyraźnie wyrastają z myślenia  że chłopak ma być przede wszystkim ładny i w fajnych ciuchach i fryzurze A patrzą  co ma w głowie.

To nadal idealnie pasuje do tego co napisał Witold12. Twoja córka i jej koleżanki tylko zwiększyły wymagania ale nadal nie zakładają związku z facetem który nie jest dla nich dość przystojny nie ważne co ma w głowie.

Co do reszty naprawdę jedno kiepskie nagranie to dość żeby ocenić wszystkich którzy na PUA zarabiają lub z niego korzystają? Mam wrażenie że nikt tu nie chce omówić za bardzo zjawiska tylko szuka pretekstu żeby ponarzekać. W miejsce tego nagrania można by wkleić sporo innych gdzie ktoś się wypowiada jak najlepiej wyglądać, jak pracować nad pewnością siebie, jak zagadać do dziewczyny lub jak zorganizować fajną randkę. Ale nie byłoby na co ponarzekać więc po co. Ciekawi mnie dlaczego panowie uczący się podrywu (zarówno w dobrych jak i złych celach) są bardziej hejtowani od tych którzy nauczyli się go naturalnie metodą prób i błędów. Wydaje mi się że panie boją się (może podświadomie) że jeżeli to zadziała mogą oni oszukać naturalne metody doboru partnerów na niekorzyść kobiet (samodzielnie wyuczona manipulacja to wciąż pewnego rodzaju naturalna metoda). Wiecie że są o wiele bardziej toksyczne środowiska niż PUA (np. incele na wykopie) i gdyby PUA nie było ci panowie trafili by właśnie tam. Ale jeżeli uważacie to środowisko za zło proszę się wypowiedzieć jaką proponujecie alternatywę. Proszę tylko nie pisać banałów jak "niech pracuje nad sobą". Założę się że jest tu pełno pań które ma w otoczeniu facetów których uważały za fajnych bo "nie czuły tego czegoś". O terapii też sobie darujcie. Gdyby to działało tysiące (jak nie miliony) facetów mający problemy z relacjami poszliby tam już dawno. Jaką w takim razie alternatywę polecacie (proszę jak najkonkretniej)?

Tylko, że te metody działają na młodziutkie albo nieco starsze ale dosyć  nierozgarnięte kobiety. Inteligentna babka połapie się szybko i o niej taki PUA nie będzie miał czego szukać, bo normalnie dostanie kosza.
Dla nich zostaną więc Tylko naiwne, zdesperowane lub niezbyt inteligentne panie.

42

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Bardzo często właśnie inteligentne babki dają się załapać na takie zagrywki. Na to nie ma reguły. Po prostu trzeba być ostrożnym i umieć wyciągać wnioski w wielu sytuacjach.

43

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
rossanka napisał/a:

Tylko, że te metody działają na młodziutkie albo nieco starsze ale dosyć  nierozgarnięte kobiety. Inteligentna babka połapie się szybko i o niej taki PUA nie będzie miał czego szukać, bo normalnie dostanie kosza.
Dla nich zostaną więc Tylko naiwne, zdesperowane lub niezbyt inteligentne panie.

Jaki jest w takim razie twoja porada jak wartościowi ale nieśmiali mogą nawiązać relacje (oczywiście związek bo relacja oparta na seksie jest zawsze wyłącznie efektem manipulacji i najwyraźniej to co napisała autorka tematu "Czy iść w taką relację ?" nie ma znaczenia) z wartościową (wg. ciebie) kobietą? Proszę jak najhojniej w szczegóły

44

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Kris_Doc napisał/a:

Jaki jest w takim razie twoja porada jak wartościowi ale nieśmiali mogą nawiązać relacje (oczywiście związek bo relacja oparta na seksie jest zawsze wyłącznie efektem manipulacji i najwyraźniej to co napisała autorka tematu "Czy iść w taką relację ?" nie ma znaczenia) z wartościową (wg. ciebie) kobietą?

Być wysokim, przystojny i najlepiej z perspektywiczną pracą.
Wtedy nieśmiałość stanie się "urocza". lol

I mniej więcej to samo myślę o skuteczności pua tongue jak masz co potrzeba ale się wstydzisz to moze pomóc, reszta tylko płaci za marzenia o byciu atrakcyjnym.

45

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Kris_Doc napisał/a:
rossanka napisał/a:

Tylko, że te metody działają na młodziutkie albo nieco starsze ale dosyć  nierozgarnięte kobiety. Inteligentna babka połapie się szybko i o niej taki PUA nie będzie miał czego szukać, bo normalnie dostanie kosza.
Dla nich zostaną więc Tylko naiwne, zdesperowane lub niezbyt inteligentne panie.

Jaki jest w takim razie twoja porada jak wartościowi ale nieśmiali mogą nawiązać relacje (oczywiście związek bo relacja oparta na seksie jest zawsze wyłącznie efektem manipulacji i najwyraźniej to co napisała autorka tematu "Czy iść w taką relację ?" nie ma znaczenia) z wartościową (wg. ciebie) kobietą? Proszę jak najhojniej w szczegóły

Mnie nie pytaj. Jestem największą przegrana tego forum. 44 lata i nadal sama I tak już zostanie.
Ale pisze tu trochę mężatek w udanych związkach, może one coś pomogą.

46

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Kris_Doc napisał/a:

Jaki jest w takim razie twoja porada jak wartościowi ale nieśmiali mogą nawiązać relacje (oczywiście związek bo relacja oparta na seksie jest zawsze wyłącznie efektem manipulacji i najwyraźniej to co napisała autorka tematu "Czy iść w taką relację ?" nie ma znaczenia) z wartościową (wg. ciebie) kobietą? Proszę jak najhojniej w szczegóły

Odpowiem prosto.
Wziąć tyłek w troki i przestać być schowaną pipką, która racjonalizuje nieśmiałość do tego stopnia, że liczy, że jakaś szlachetna dama na rumaku przyjedzie i go wybawi z samotności/dziewictwa itd.

What is the difference between a man and a parasite?
A man builds. A parasite asks 'Where is my share?'
A man creates. A parasite says, 'What will the neighbors think?'
A man invents. A parasite says, 'Watch out, or you might tread on the toes of God... '

47 Ostatnio edytowany przez Britan (2021-05-03 22:04:57)

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Lucyfer666 napisał/a:
Kris_Doc napisał/a:

Jaki jest w takim razie twoja porada jak wartościowi ale nieśmiali mogą nawiązać relacje (oczywiście związek bo relacja oparta na seksie jest zawsze wyłącznie efektem manipulacji i najwyraźniej to co napisała autorka tematu "Czy iść w taką relację ?" nie ma znaczenia) z wartościową (wg. ciebie) kobietą? Proszę jak najhojniej w szczegóły

Odpowiem prosto.
Wziąć tyłek w troki i przestać być schowaną pipką, która racjonalizuje nieśmiałość do tego stopnia, że liczy, że jakaś szlachetna dama na rumaku przyjedzie i go wybawi z samotności/dziewictwa itd.

Oczywiście, że tak.

Nieśmiałość bierze się z kompleksów i strachu przed życiem.
Po prostu praca nad sobą, czyli eliminacja kompleksów.

Masz trądzik. Idziesz do dermatologa, albo jak się boisz to czytasz fora i testujesz.
Jesteś gruby to robisz kroki, trenujesz.
I tak dalej.

Zadbany facet, bez kompleksów na pewno ma szansę na ciekawą rozmowę z kobietą o podobnej aparycji.
Tutaj nie trzeba absolutnie żadnych manipulacji czy sztuczek.

Jak już taka osoba wyrobi sylwetkę za te tysiące niewydane na PUA może się na prawdę bardzo dobrze ubrać, kupić porządne perfumy, zegarek.

48

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
rossanka napisał/a:

Mnie nie pytaj. Jestem największą przegrana tego forum. 44 lata i nadal sama I tak już zostanie.
Ale pisze tu trochę mężatek w udanych związkach, może one coś pomogą.

Ty tak na poważnie ?

49

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Britan napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:
Kris_Doc napisał/a:

Jaki jest w takim razie twoja porada jak wartościowi ale nieśmiali mogą nawiązać relacje (oczywiście związek bo relacja oparta na seksie jest zawsze wyłącznie efektem manipulacji i najwyraźniej to co napisała autorka tematu "Czy iść w taką relację ?" nie ma znaczenia) z wartościową (wg. ciebie) kobietą? Proszę jak najhojniej w szczegóły

Odpowiem prosto.
Wziąć tyłek w troki i przestać być schowaną pipką, która racjonalizuje nieśmiałość do tego stopnia, że liczy, że jakaś szlachetna dama na rumaku przyjedzie i go wybawi z samotności/dziewictwa itd.

Oczywiście, że tak.

Nieśmiałość bierze się z kompleksów i strachu przed życiem.
Po prostu praca nad sobą, czyli eliminacja kompleksów.

Masz trądzik. Idziesz do dermatologa, albo jak się boisz to czytasz fora i testujesz.
Jesteś gruby to robisz kroki, trenujesz.
I tak dalej.

Zadbany facet, bez kompleksów na pewno ma szansę na ciekawą rozmowę z kobietą o podobnej aparycji.
Tutaj nie trzeba absolutnie żadnych manipulacji czy sztuczek.

Jak już taka osoba wyrobi sylwetkę za te tysiące niewydane na PUA może się na prawdę bardzo dobrze ubrać, kupić porządne perfumy, zegarek.

I po całej tej przemianie prawdopodobnie kiedy spotka kobietę powie zwykłe "Cześć, jak masz na imie?" czy inny podobny tekst który każda co ładniejsza kobieta słyszała setki razy. Fakt że trzeba być zadbanym ale zadbanych ludzi nie brakuje. Jak się jest wewnątrz atrakcyjną osobą trzeba umieć to pokazać. Dużo mówi się też o pasjach ale jeszcze nie słyszałem żeby jakaś kobieta chciała być z facetem bo dużo opowiadał o tym co go pasjonuje np. historii militaryzacji. Trzeba BYĆ najlepszą wersją siebie ale jeżeli chce się zbudować związek trzeba też UMIEĆ pokazać się tak aby druga osoba chciała poznać nas bardziej.

50

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
KoloroweSny napisał/a:
rossanka napisał/a:

Mnie nie pytaj. Jestem największą przegrana tego forum. 44 lata i nadal sama I tak już zostanie.
Ale pisze tu trochę mężatek w udanych związkach, może one coś pomogą.

Ty tak na poważnie ?

Jak zwykle w przypadku osób krytykujących czyjeś próby nawiązania relacji.

51

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Kris_Doc napisał/a:

Ciekawi mnie dlaczego panowie uczący się podrywu (zarówno w dobrych jak i złych celach) są bardziej hejtowani od tych którzy nauczyli się go naturalnie metodą prób i błędów. Wydaje mi się że panie boją się (może podświadomie) że jeżeli to zadziała mogą oni oszukać naturalne metody doboru partnerów na niekorzyść kobiet (samodzielnie wyuczona manipulacja to wciąż pewnego rodzaju naturalna metoda). Wiecie że są o wiele bardziej toksyczne środowiska niż PUA (np. incele na wykopie) i gdyby PUA nie było ci panowie trafili by właśnie tam.?

Ja nie lubię PUA, bo zwyczajnie nie chcę być manipulowana, nie chcę by ktoś grał ze mną w gierki. Interesuje mnie, by normalnie kogoś poznać, by rozwijać relację naturalnym tempem. Chcę też poznawać ludzi , że się tak wyrażę, zdrowych, a nie z zaburzeniami emocjonalnymi i to tak zaawansowanymi, że pan boi się do kobiety zagadać. Nie chciałabym faceta, który się kobiet boi, traktuje jak ufoludki. Samo to, że ktoś taki jest o krok od bycia incelem już dowodzi że jest niezdrowy psychicznie i potencjalnie niebezpieczny.

Uważam, że jak ktoś podrywa metoda prób i błędów, to jest to normalne- każdy tak robi. Raz się podryw uda, raz nie. Trzeba porażkę przyjąć na klatę. Natomiast taki PUA odmowy nie przyjmuje. Uczą ich tego na tych kursach, tego "przełamywania dystansu", "eskalacji dotyku" - tak ciężko zrozumieć, że jako kobieta nie chcę być obmacywana przez obcego typa?

O jakiej niekorzyści dla kobiet mówisz? Niby mam być zazdrosna, obawiać się, że sobie PUA inna poderwie? Niech idzie w cholerę - mnie zaburzony manipulant nie interesuje.

52

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
KoloroweSny napisał/a:
rossanka napisał/a:

Mnie nie pytaj. Jestem największą przegrana tego forum. 44 lata i nadal sama I tak już zostanie.
Ale pisze tu trochę mężatek w udanych związkach, może one coś pomogą.

Ty tak na poważnie ?

Tak.

53

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
CatLady napisał/a:

Raz się podryw uda, raz nie. Trzeba porażkę przyjąć na klatę. Natomiast taki PUA odmowy nie przyjmuje. Uczą ich tego .

No akurat uczą, że jak dziewczyna jest niezainteresowana, to szkoda czasu i lepiej poszukać zainteresowanej.
Nieprzyjmowanie odmowy to domena białorycerzy, którzy latami smęcą jednej i tej samej - niezaineresowanej kobiecie w nadziei, że się ją wreszcie uda ''przekonać''.

54 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2021-05-03 22:35:10)

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Kris_Doc napisał/a:
Britan napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:

Odpowiem prosto.
Wziąć tyłek w troki i przestać być schowaną pipką, która racjonalizuje nieśmiałość do tego stopnia, że liczy, że jakaś szlachetna dama na rumaku przyjedzie i go wybawi z samotności/dziewictwa itd.

Oczywiście, że tak.

Nieśmiałość bierze się z kompleksów i strachu przed życiem.
Po prostu praca nad sobą, czyli eliminacja kompleksów.

Masz trądzik. Idziesz do dermatologa, albo jak się boisz to czytasz fora i testujesz.
Jesteś gruby to robisz kroki, trenujesz.
I tak dalej.

Zadbany facet, bez kompleksów na pewno ma szansę na ciekawą rozmowę z kobietą o podobnej aparycji.
Tutaj nie trzeba absolutnie żadnych manipulacji czy sztuczek.

Jak już taka osoba wyrobi sylwetkę za te tysiące niewydane na PUA może się na prawdę bardzo dobrze ubrać, kupić porządne perfumy, zegarek.

I po całej tej przemianie prawdopodobnie kiedy spotka kobietę powie zwykłe "Cześć, jak masz na imie?" czy inny podobny tekst który każda co ładniejsza kobieta słyszała setki razy. Fakt że trzeba być zadbanym ale zadbanych ludzi nie brakuje. Jak się jest wewnątrz atrakcyjną osobą trzeba umieć to pokazać. Dużo mówi się też o pasjach ale jeszcze nie słyszałem żeby jakaś kobieta chciała być z facetem bo dużo opowiadał o tym co go pasjonuje np. historii militaryzacji. Trzeba BYĆ najlepszą wersją siebie ale jeżeli chce się zbudować związek trzeba też UMIEĆ pokazać się tak aby druga osoba chciała poznać nas bardziej.

Jprdl. Od ponad 6000 lat ludzie się schodzili, a nagle w dwudziestym wieku cywilizacja białego człowieka zrodziła takie ciptoki, że muszą racjonalizować swoją ciptowakość.
I tak - zgadłeś - praca, jak całe cholerne życie to jeden wielki ciąg pracy. Zaczynając od samego siebie, po zarobkową.
I tak - rynek matrymonialny to wolny rynek, gdzie konsument ma oczekiwania.
Z natury robiąc zakupy nie szukasz byle czego, tylko zwykle tego co najlepsze w posiadanych przez siebie możliwości.

What is the difference between a man and a parasite?
A man builds. A parasite asks 'Where is my share?'
A man creates. A parasite says, 'What will the neighbors think?'
A man invents. A parasite says, 'Watch out, or you might tread on the toes of God... '

55 Ostatnio edytowany przez jjbp (2021-05-03 22:49:23)

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Kris_Doc napisał/a:
Britan napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:

Odpowiem prosto.
Wziąć tyłek w troki i przestać być schowaną pipką, która racjonalizuje nieśmiałość do tego stopnia, że liczy, że jakaś szlachetna dama na rumaku przyjedzie i go wybawi z samotności/dziewictwa itd.

Oczywiście, że tak.

Nieśmiałość bierze się z kompleksów i strachu przed życiem.
Po prostu praca nad sobą, czyli eliminacja kompleksów.

Masz trądzik. Idziesz do dermatologa, albo jak się boisz to czytasz fora i testujesz.
Jesteś gruby to robisz kroki, trenujesz.
I tak dalej.

Zadbany facet, bez kompleksów na pewno ma szansę na ciekawą rozmowę z kobietą o podobnej aparycji.
Tutaj nie trzeba absolutnie żadnych manipulacji czy sztuczek.

Jak już taka osoba wyrobi sylwetkę za te tysiące niewydane na PUA może się na prawdę bardzo dobrze ubrać, kupić porządne perfumy, zegarek.

I po całej tej przemianie prawdopodobnie kiedy spotka kobietę powie zwykłe "Cześć, jak masz na imie?" czy inny podobny tekst który każda co ładniejsza kobieta słyszała setki razy. Fakt że trzeba być zadbanym ale zadbanych ludzi nie brakuje. Jak się jest wewnątrz atrakcyjną osobą trzeba umieć to pokazać. Dużo mówi się też o pasjach ale jeszcze nie słyszałem żeby jakaś kobieta chciała być z facetem bo dużo opowiadał o tym co go pasjonuje np. historii militaryzacji. Trzeba BYĆ najlepszą wersją siebie ale jeżeli chce się zbudować związek trzeba też UMIEĆ pokazać się tak aby druga osoba chciała poznać nas bardziej.

Zadbanych jest dużo ale nie każdy u danej kobiety startuje z tej samej pozycji. Liczą się indywidualne preferencje danej dziewczyny, kontekst nawiązania znajomości, chemia, sposób w jaki zadbany facet się porusza, wypowiada, pachnie, właśnie te głupie zainteresowania które mówisz będą jej zwisać i powiewać - przy wzbudzeniu zainteresowania naprawdę mogą decydować niuanse. Ty natomiast piszesz tak jakby każdy zadbany facet miał takie same szanse u każdej zadbanej kobiety i potrzeba by było jakiegoś fiu bździu żeby się wyróżnić tongue

56

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
CatLady napisał/a:

Ja nie lubię PUA, bo zwyczajnie nie chcę być manipulowana, nie chcę by ktoś grał ze mną w gierki. Interesuje mnie, by normalnie kogoś poznać, by rozwijać relację naturalnym tempem.

Czyli rozumiem że nigdy nie przeczytałaś żadnej porady typu "jak zainteresować sobą mężczyzne" albo "dlaczego mężczyźni kochają zołzy". Jak tak to twoje poznawanie się z mężczyzną już nigdy nie będzie "naturalne"

CatLady napisał/a:

Chcę też poznawać ludzi , że się tak wyrażę, zdrowych, a nie z zaburzeniami emocjonalnymi i to tak zaawansowanymi, że pan boi się do kobiety zagadać. Nie chciałabym faceta, który się kobiet boi, traktuje jak ufoludki. Samo to, że ktoś taki jest o krok od bycia incelem już dowodzi że jest niezdrowy psychicznie i potencjalnie niebezpieczny.

To trochę tak jakbyś krytykowała bezrobotnego w pośredniaku.

CatLady napisał/a:

Uważam, że jak ktoś podrywa metoda prób i błędów, to jest to normalne- każdy tak robi. Raz się podryw uda, raz nie. Trzeba porażkę przyjąć na klatę. Natomiast taki PUA odmowy nie przyjmuje. Uczą ich tego na tych kursach, tego "przełamywania dystansu", "eskalacji dotyku" - tak ciężko zrozumieć, że jako kobieta nie chcę być obmacywana przez obcego typa?


Takie słowa o "przyjęciu na klatę" w ustach kobiety brzmią absurdalnie. Prawie nigdy nie musicie "porażkę przyjąć na klatę" bo zawsze zasłaniacie się tym że utarło się że to facet zagaduje. Jestem pewien że gdyby kobiety zagadywały równie często co faceci i tak samo często musiały "porażkę przyjąć na klatę" bałyby się zagadać o wiele bardziej niż faceci. A poza tym po co popełniać błędy które ktoś już kiedyś popełnił i można się od niego nauczyć.

CatLady napisał/a:

O jakiej niekorzyści dla kobiet mówisz?

Boją się że zainteresuje ich mniej atrakcyjny z urodzenia samiec niż mogłyby mieć według własnej oceny.

57

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Lucyfer666 napisał/a:
Kris_Doc napisał/a:
Britan napisał/a:

Oczywiście, że tak.

Nieśmiałość bierze się z kompleksów i strachu przed życiem.
Po prostu praca nad sobą, czyli eliminacja kompleksów.

Masz trądzik. Idziesz do dermatologa, albo jak się boisz to czytasz fora i testujesz.
Jesteś gruby to robisz kroki, trenujesz.
I tak dalej.

Zadbany facet, bez kompleksów na pewno ma szansę na ciekawą rozmowę z kobietą o podobnej aparycji.
Tutaj nie trzeba absolutnie żadnych manipulacji czy sztuczek.

Jak już taka osoba wyrobi sylwetkę za te tysiące niewydane na PUA może się na prawdę bardzo dobrze ubrać, kupić porządne perfumy, zegarek.

I po całej tej przemianie prawdopodobnie kiedy spotka kobietę powie zwykłe "Cześć, jak masz na imie?" czy inny podobny tekst który każda co ładniejsza kobieta słyszała setki razy. Fakt że trzeba być zadbanym ale zadbanych ludzi nie brakuje. Jak się jest wewnątrz atrakcyjną osobą trzeba umieć to pokazać. Dużo mówi się też o pasjach ale jeszcze nie słyszałem żeby jakaś kobieta chciała być z facetem bo dużo opowiadał o tym co go pasjonuje np. historii militaryzacji. Trzeba BYĆ najlepszą wersją siebie ale jeżeli chce się zbudować związek trzeba też UMIEĆ pokazać się tak aby druga osoba chciała poznać nas bardziej.

Jprdl. Od ponad 6000 lat ludzie się schodzili, a nagle w dwudziestym wieku cywilizacja białego człowieka zrodziła takie ciptoki, że muszą racjonalizować swoją ciptowakość.
I tak - zgadłeś - praca, jak całe cholerne życie to jeden wielki ciąg pracy. Zaczynając od samego siebie, po zarobkową.
I tak - rynek matrymonialny to wolny rynek, gdzie konsument ma oczekiwania.
Z natury robiąc zakupy nie szukasz byle czego, tylko zwykle tego co najlepsze w posiadanych przez siebie możliwości.

Hahahah no ja bym się po tym podpisała nawet big_smile big_smile

58

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Ale naprawdę to tak działa.
To że rynek matrymonialny wśród młodych jest zaburzony to fakt.
Niemniej owe zaburzenie ma charakter kulturowy, co rzutuje również na wiele innych pól i jest bardziej złożonym procesem.

Niemniej podstawa pozostaje taka sama.

Tak samo to nastawienie, że nie szukania dziewczyny na seks, tylko na związek... a jaka różnica.
Część związków zaczęła się od seksu na pierwszej randce. Skoro jest dobry kontakt i chemia, to obydwoje nie mają nic do stracenia.

What is the difference between a man and a parasite?
A man builds. A parasite asks 'Where is my share?'
A man creates. A parasite says, 'What will the neighbors think?'
A man invents. A parasite says, 'Watch out, or you might tread on the toes of God... '

59

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?
Kris_Doc napisał/a:
CatLady napisał/a:

O jakiej niekorzyści dla kobiet mówisz?

Boją się że zainteresuje ich mniej atrakcyjny z urodzenia samiec niż mogłyby mieć według własnej oceny.

Istotnie, większość kobiet drży na myśl że mogą spotkać kogoś kto je zainteresuje big_smile

A tak serio to jak widzę słownictwo samiec i samica w kontekście teoretyzowania o związkach to wiadomo że wątek będzie oderwany od rzeczywistości

60

Odp: Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Nie tyle rynek jest ''zaburzony'' co doszło do znaczących zmian na nim, po 1 dzisiaj sporo osób jest w stanie utrzymać się z 1 pensji (własne firmy, specjaliści wszelkiej maści) i jednocześnie praca pochłania więcej ich czasu, po 2 seks stał się bardziej dostępny (aplikacje pozwalające umawiać się na seks, masowe odejście od religii), po 3 ludzie są znacznie bardziej skupieni na sobie. Efekt końcowy jest taki że wielu ludzi nie chcę rezygnować ze swojego życia i pracować nad własnymi deficytami (wszyscy je mamy w różnym stopniu), nie musi tego robić z powodu dostępności seksu i środków finansowych pozwalających na samotne życie (z własnej obserwacji widzę jak wiele kobiet prowadzących firmy nie ma stałego partnera)

Posty [ 1 do 60 z 188 ]

Strony 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Pick Up Aritsts (PUA) - jakie macie doświadczenia?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021