Od pół roku nie jestem z dziewczyną, rozeszliśmy się trochę z mojej winy, chciałem wszystko naprawić, ale jakoś nie wyszło mi. Doszłem do wniosku, że za bardzo się narzucałem i starałem, powodując u niej irytację. Pomyślałem żeby o tym zapomnieć jednak nie było tak łatwo. Nie odzywałem się do niej, aby zapomnieć, jednak ona tak od 2 miesięcy kilka razy się odezwała i mi też się zdarzyło 2 razy. Doszło że już dwa razy umawiałem się z nią na spotkanie i dwukrotnie miała dać znać czy znajdzie czas, oczywiście się nie odezwała (za drugim razem to ona zaproponowała żebym ją odwiedził). Co to może znaczyć? Powinienem odpuścić i czekać na jakiś jej ruch. Czy znów się próbować z nią umówić. Może któraś z Pań wie co oznacza takie zachowanie? Z góry dziękuję za rady
Podobne tematy
Po co się zamartwiać? zastanawiać? coś było, minęło i nie wróci już raczej. Skoro oboje nabraliście z czasem dystansu do siebie to po co wracac do kontaktowania się ze sobą, po co się umawiać? Na dłuzszą metę to nic nie da
Po co się zamartwiać? zastanawiać? coś było, minęło i nie wróci już raczej. Skoro oboje nabraliście z czasem dystansu do siebie to po co wracac do kontaktowania się ze sobą, po co się umawiać? Na dłuzszą metę to nic nie da
Też mi się tak wydaje, tylko że do niej naprawdę coś czułem mocnego, a ona poza tym odzywa się do mojej siostry, z którą bardzo się lubiła, komentuje zdjęcia na fb. Trudny temat
Jak są tu jakieś kobiety to prosiłbym o odpowiedź
Moim zdaniem nic nie rób! Wręcz przeciwnie gdy nagle do Ciebie napisze olej ją (chyba, że konkretnie napisze o spotkanie), wtedy dziewczyna zastanowi się nad sobą i będzie myślała, że coś jest nie tak...odwróć sytuację..wiem, że to chłopak powinien biegać za dziewczyną, ale skoro ona uważa, że twoje narzucanie było irytujące to oznacza, że czuła się bardziej osaczona..nie znam szczegółów..ale bądź, jak cham, bo im bardziej ją olewasz,tym więcej z tego masz ![]()
Moim zdaniem nic nie rób! Wręcz przeciwnie gdy nagle do Ciebie napisze olej ją (chyba, że konkretnie napisze o spotkanie), wtedy dziewczyna zastanowi się nad sobą i będzie myślała, że coś jest nie tak...odwróć sytuację..wiem, że to chłopak powinien biegać za dziewczyną, ale skoro ona uważa, że twoje narzucanie było irytujące to oznacza, że czuła się bardziej osaczona..nie znam szczegółów..ale bądź, jak cham, bo im bardziej ją olewasz,tym więcej z tego masz
Dzięki za radę, no tak niestety jest, że jak ją olewałem to zaczęła się odzywać. I znów zacząłem o niej myśleć, trudny temat pozdrawiam