netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

głupia i naiwna?

21 odpowiedzi4 167 wyświetleńzałożony przez zaałaamanaa, 24.11.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 22 ]

1

Temat: głupia i naiwna?

Cześć kobiety.
Mam teraz bardzo trudna sytuację. ;(( jestem z moim facetem już rok.. nie spotykamy się tak Często jak powinniśmy.. w ten piątek miał do mnie przyjechać, ale potem stwierdził, że nie da rady, bo jedzie zawieźć jakieś części do pracy.. fakt faktem wkurzyłam się.. bo mieliśmy świętować nasza pierwsza rocznicę ;( okazało się, że kiedy zadzwoniłam do jego kolegi z pracy, to okazało się, że nigdzie nie jadą. a mój facet okłamał mnie, i spędził czas pijąc ze swoimi znajomymi.. kiedy dzwoniłam do niego, nie chciał ze mną rozmawiać ;( mówił mi tak przykre rzeczy, które naprawdę mnie raniły. ;( po czym w piątek w nocy zadzwonił do mnie i zaczął przepraszać.. mówił, że wybierał już pierścionek zaręczynowy...i że jutro do mnie przyjdzie i pojedziemy na imprezkę, i spędzimy czas razem.. potem dzisiaj, czyli w sobotę zadzwoniłam do niego rano, był taki sam jak wczoraj wieczorem, czyli mnie odpychał.. mówił znów te przykre rzeczy, i tak zostało do tej pory. fakt faktem, miał przyjechać, ale wybrał imprezę ze znajomymi, teraz się świetnie bawi, a ja siedzę i myślę, żeby nie zrobił nic głupiego.. nawet nie jestem już na niego zła za to wszystko.. tylko się martwię ;( nie mogę nawet do niego zadzwonić i skontrolować sytuacji, bo telefon mu się rozładował.. czy ja naprawdę jestem jakaś dziwna.? przecież on teraz powinien być przy mnie ; (( każdy mi mówi.. żebym sobie go olała , że znajdę sobie innego lepszego ;( ale ja go tak mocno kocham tak mi na nim zależy.. teraz jestem w takim stanie.. że szkoda gadać. przykro mi, chce żeby teraz tu był ;( co byście zrobiły na moim miejscu,?  Pomóżcie, błagam!!!!

2

Odp: głupia i naiwna?
zaałaamanaa napisał/a:

...ja go tak mocno kocham tak mi na nim zależy.. teraz jestem w takim stanie.. że szkoda gadać. ...

A niby miłość uskrzydla...
Ale gdzie ona jest w waszym związku?
Po roku czasu zaczął Cię okłamywać, lekceważyć, "wspierać" duchowo miłymi słówkami.
Skoro chcesz cierpieć z "miłości" to dalej tkwij w związku z człowiekiem, który wybiera wszystko inne tylko nie Ciebie.
Oszukuj i łudź się dalej.

3

Odp: głupia i naiwna?

Czy to takie trudne?
Chłopak ma Cię centralnie w pompce. Zrób sobie przysługę i daj mu wolność.

4

Odp: głupia i naiwna?

Pogadajcie szczerze co dalej z wami i waszym związkiem bo z tego co piszesz to nie wygląda to za dobrze.

5

Odp: głupia i naiwna?

Wydaje mi się, że związek sobie uroiłaś. Z tego opisu nic nie wskazuje na to, żeby cokolwiek było pomiędzy wami. Może poza okazjonalnym seksem, który też chyba dupy nie urywa, skoro chłopak dwa dni pod rząd wybiera imprezowanie z kumplami.

6

Odp: głupia i naiwna?

Wiesz miłość nawet nie wiadomo jak mocna nic nie pomoże w momencie kiedy jest Ona tylko z jednej strony w Twoim przypadku z Twojej ..mężczyzna który szczerze kocha nie obraża swojej ukochanej i nie traktuje jej jak zabawki ..pomyśl nad tym .. na dłuższą metę nie wytrzymasz gdy miłość będzie płynąc tylko od Ciebie  wink Powodzenia !

7

Odp: głupia i naiwna?

Ja zawsze jestem zdania, że trzeba najpierw szczerze porozmawiać powiedz że Cię to boli zapytaj czemu sie tak zachowuje, powiedz ze Go kochasz i nie chcesz takiego traktowania, jeżeli to nie pomoże to niestety Kochana nie masz wyjścia będziesz musiała go zostawić, zrób przyjemnośc sobie i jemu wtedy wink

8

Odp: głupia i naiwna?
zaałaamanaa napisał/a:

Cześć kobiety.
okazało się, że kiedy zadzwoniłam do jego kolegi z pracy, to okazało się, że nigdzie nie jadą.

To jest dla mnie dziwne. Wydzwanianie do kolegi z pracy chłopaka nie jest normalne

9

Odp: głupia i naiwna?

Wasz niby zwiazek i tak wczesniej czy pozniej skazany bedzie na porazke . Oklamal Cie a to jest nie wybaczalne dla mnie , a do tego naublizal z tego co pisalas . Moze i ty go kochasz ale on Ciebie  nie i sama widzisz ze wolal spedzic wasza rocznice z kolegami . Ma Cie kompletnie gdzies i lepiej zebys to zaowazyla i nie daj sie oszukiwac . Zostaw go i mniej ta satysfakcje ze to ty zrobilas albo czekaj az on to zrobi

10

Odp: głupia i naiwna?

Wiesz co.. teraz siedzisz, myślisz, płaczesz.. ale zanim odejdziesz od niego, zrób proszę coś dla kolejnej naiwnej która z nim będzie..

Zrób to samo co On:
1. wyłączaj telefon co 2-gi dzień (zacznij od teraz)
2. Jak zadzwoni naubliżaj mu, powiedz dokładnie co czujesz i jak go widzisz- bez żadnych skrupułów potem rzuć słuchawką
3. jak zadzwoni - obiecaj gorący sex wieczorem a potem odwołaj pod pretekstem że wolisz z koleżankami iść na imprezę i się zabawić, znów wyłącz telefon
I tak kilka razy.
Potem zerwij.

Myślę że kolejna naiwna jaka z nim będzie - nie będzie miała z nim takich problemów.

11

Odp: głupia i naiwna?

Niesamowite ile samozadowolenia może dać niektórym kobietom samo wspomnienie o pierścionku zaręczynowym.

12

Odp: głupia i naiwna?

Dobrze wiesz i czujesz co powinnaś zrobić. Wiesz to dobrze, bo jesteś rozsądną i mądrą dziewczyną.
Ale miłą..... niestety, takie mają najgorzej. Boisz się samotności, nie chcesz go stracić to jedyne co cią trzyma przy tym bucu.

13 Ostatnio edytowany przez Sylia (2013-11-25 20:00:42)

Odp: głupia i naiwna?
Arius napisał/a:
zaałaamanaa napisał/a:

Cześć kobiety.
okazało się, że kiedy zadzwoniłam do jego kolegi z pracy, to okazało się, że nigdzie nie jadą.

To jest dla mnie dziwne. Wydzwanianie do kolegi z pracy chłopaka nie jest normalne

Ni jest to wcale bo przynajmniej wie a to jest lepsze niż życie w Matriksie.

14

Odp: głupia i naiwna?
zaałaamanaa napisał/a:

w nocy zadzwonił do mnie i zaczął przepraszać.. mówił, że wybierał już pierścionek zaręczynowy...i że jutro do mnie przyjdzie i pojedziemy na imprezkę!!!!

Pogrywa z tobą bo myśli ze obiecując ci to na czym ci ( jak sądzi zależy tobie). To nie jest zachowanie chłopaka któremu zależy, na pewno nie


Zdystansuj się, nie dzwoń, nie pisz. Nie okazuj jak bardzo ci zależy.

15

Odp: głupia i naiwna?
zaałaamanaa napisał/a:

Cześć kobiety.
Mam teraz bardzo trudna sytuację. ;(( jestem z moim facetem już rok.. nie spotykamy się tak Często jak powinniśmy.. w ten piątek miał do mnie przyjechać, ale potem stwierdził, że nie da rady, bo jedzie zawieźć jakieś części do pracy.. fakt faktem wkurzyłam się.. bo mieliśmy świętować nasza pierwsza rocznicę ;( okazało się, że kiedy zadzwoniłam do jego kolegi z pracy, to okazało się, że nigdzie nie jadą. a mój facet okłamał mnie, i spędził czas pijąc ze swoimi znajomymi.. kiedy dzwoniłam do niego, nie chciał ze mną rozmawiać ;( mówił mi tak przykre rzeczy, które naprawdę mnie raniły. ;( po czym w piątek w nocy zadzwonił do mnie i zaczął przepraszać.. mówił, że wybierał już pierścionek zaręczynowy...i że jutro do mnie przyjdzie i pojedziemy na imprezkę, i spędzimy czas razem.. potem dzisiaj, czyli w sobotę zadzwoniłam do niego rano, był taki sam jak wczoraj wieczorem, czyli mnie odpychał.. mówił znów te przykre rzeczy, i tak zostało do tej pory. fakt faktem, miał przyjechać, ale wybrał imprezę ze znajomymi, teraz się świetnie bawi, a ja siedzę i myślę, żeby nie zrobił nic głupiego.. nawet nie jestem już na niego zła za to wszystko.. tylko się martwię ;( nie mogę nawet do niego zadzwonić i skontrolować sytuacji, bo telefon mu się rozładował.. czy ja naprawdę jestem jakaś dziwna.? przecież on teraz powinien być przy mnie ; (( każdy mi mówi.. żebym sobie go olała , że znajdę sobie innego lepszego ;( ale ja go tak mocno kocham tak mi na nim zależy.. teraz jestem w takim stanie.. że szkoda gadać. przykro mi, chce żeby teraz tu był ;( co byście zrobiły na moim miejscu,?  Pomóżcie, błagam!!!!

Miała tak samo to toksyczny związek , który prowadzi do nikąd . Musisz skończyć znajomość z tym facetem szybko bo coraz bardziej będzie Ci trudno o niego odejść . To na prawdę nie ma przyszłości , sama przeryczałam mnóstwo nocy i teraz gdy się pozbierałam to stwierdziłam że moje łzy nie miały sensu i są wylewane bez powodu bo go i tak to nie rusza .  Proszę przemyśl to i działaj !!!!!!!!!!!!

16

Odp: głupia i naiwna?

ja bym go odstawila na boczny tor pozornie ,niech sie facet namysli,czy chce byc z tobą,czy nie,bo chyba sam nie wie o co mu chodzi..a mowią,ze to my ,kobiety jestesmy niezdecydowane....guzik prawda:))

17

Odp: głupia i naiwna?

Co tu dużo gadać- facet wolał kumpli niż spędzić z tobą waszą rocznicę...Podejrzewam ze telefon to mu się nie rozładował, tylko on go wyłączył, byś nie dzwoniła i nie psuła zabawy. Włączył go i zadzwonił, kiedy to on chciał.
Facet ewidentnie dyktuje ci warunki. Mówi niemiłe słowa - było ci przykro a potem szybko o nich zapomniałaś na dźwięk słowa pierścionek... Szanuj się kobieto, nie dawaj sobą pomiatać. Tu nic dobrego nie widzę.

18

Odp: głupia i naiwna?

Autorko

On Cię nie kocha.Nie zależy mu na Tobie. Gdyby zależało nie zachowywał by się tak.
I nic nie tłumaczy braku szacunku.

19 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2013-11-26 11:05:39)

Odp: głupia i naiwna?
Hildaa napisał/a:

ja bym go odstawila na boczny tor pozornie ,niech sie facet namysli,czy chce byc z tobą,czy nie,bo chyba sam nie wie o co mu chodzi..a mowią,ze to my ,kobiety jestesmy niezdecydowane....guzik prawda:))

Nie, nie jestesmy niezdecydowane. Jestesmy zdesperowane. I glupie jak but w wielu przypadkach. Chcialoby sie napisac - glupia bo mloda, ale niestety wiele podobnych watkow tu na forum przeczy tej zasadzie - kobiety po prostu MUSZA miec mezczyzne u boku za wszelka cene. To dlaczego mezczyzni nie mieliby z tego korzystac i tak grac, zeby im kazda kolo nosa tanczyla?

20

Odp: głupia i naiwna?

Zdecydowanie coś tu nie gra..dziwne jest, że dopiero po roku wyszły takie rzeczy..albo on tak dobrze grał, albo Ty nie widziałaś tego lub nie chciałaś widzieć. Jeśli oboje jesteście w stanie porozmawiać to gorąco do tego zachęcam, bo nic nie jest lepsze od rozmowy. Jeśli jednak facet należy do typu - po co gadać, nie ma problemu - a problem jest, to zastosuj środki drastyczne i przestań się odzywać. Niech sam się pomęczy o co Ci chodzi, a jeśli to oleje - dla Ciebie będzie to najlepszy dowód na to, że nie ma o co walczyć.
Przykre to, że ktoś może tak zachowywać się w stosunku do rzekomo kogoś bliskiego..

21

Odp: głupia i naiwna?

Miałam podobną sytuację, byłam z chłopakiem 8 miesięcy i robił podobne rzeczy. Wkońcu nie wytrzymałam i go zostawiłam, nadal go kochając, minął rok odkąd nie jesteśmy razem, a on dopiero teraz zrozumiał, że źle robił. Chociaż zrozumiał, możliwe że z twoim chłopakiem będzie podobnie. Zobaczy co stracił i zacznie mu zależeć..

Posty [ 22 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026